Agnieszko, jesteśmy z Tobą
Zawsze proś o pomoc stronę duchową (Boga) i ta pomoc , wsparcie nadejdzie
trzymaj się !

Coraz bardziej zdaje sobie sprawe z tego, ze otrzymalam pewien Dar .
Naprawde wyczuwam i odbieram Druga Strone.



agnieszkag pisze:Kochany Soldado.
To co piszesz uklada mi sie od dluzszego czasu w logiczna calosc.
Zawsze bylam osoba nadwrazliwa, jakby nie z tego swiata, a po stracie Syna, to sie nasililo po stokroc.
Jedyny sens swojej storturowanej egzystencji, widze tylko w pomocy innym. Jakkolwiek patetycznie to nie brzmi.
Coraz bardziej zdaje sobie sprawe z tego, ze otrzymalam pewien Dar.
Naprawde wyczuwam i odbieram Druga Strone.
Trudno byloby pewnie to wytlumaczyc innym ludziom, ale wiem, ze Ty mi wierzysz.
Po prostu wiem.
Dziekuje, ze jestes.
Kochany Soldado
Mam nadzieje,ze probujac isc sciezka rozwoju duchowego, bede mogla pomoc komus ,tak jak Ty pomogles mnie.
W imie czego godzimy sie przed wcieleniem na nieludzkie cierpienie?
Ze niby samowolnie wybieramy sobie taka droge?
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości