Może szkoda...



M. pojawia się na forum z tym paskunym nickiem i awatarem, robi wokół siebie aurę tajemniczości, stopniuje napięcie i zaprasza do tajemniczej gry. Gry do opętania...
Nie mówi wprost o co mu chodzi jaki ma problem tylko przeprowadza odsłony spektaklu i szuka chętnych do kontaktów ze światem duchowym. ale o co mu chodzi to naprawdę nikt z nas nie wie.

Sebastian pisze:istnieją oni chyba dłużej niż ludzkość i tacy głupi nie są, aby w tak oczywisty sposób zwabiać biedne duszyczki podpisując się "Meffisto" i dodając ryciny z latającym diabełkiem.


Nikita pisze:Konrad Ty pewnie znasz takich...czy brales juz udzial w takim seansie Konradzie???

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości