Ryszard pisze:Przeszukuje cała sieć w poszukiwaniu pomocy, forum spirytystyczne wydawało mi się odpowiednim miejscem

Piszecie o wszystkim tylko nie kontakcie

z duszami, duchami - ech
Ryszardzie, postaram się napisać coś w temacie.
W pierwszym okresie żałoby dobrze jest wstrzymać nieco z próbami nawiązania kontaktu mediumicznego. Chodzi o to, że człowiek po śmierci przez pewien czas pozostaje w stanie pewnego zamętu. Okres ten, nazywany przez spirytystów zaburzeniami pośmiertnymi czy szokiem pośmiertnym, może trwać krótko lub dłużej, w zależności od sytuacji zmarłego, rodzaju śmierci etc.
Na początku warto skupić się na modlitwie, która nigdy nie zaszkodzi, a jest pozytywnym sygnałem mentalnym dla zmarłego i może dodawać mu sił w nowej sytuacji, w jakiej się znalazł. Warto też zwrócić uwagę na własne życie. Śmierć zwykle jest wstrząsem, który nam samym pozwala wiele przewartościować i zastanowić się, po co tak naprawdę tu jesteśmy i jak nadajemy sens naszej egzystencji.
Niestety, spirytyzm nie przynosi bardzo łatwych rozwiązań. Można zapomnieć o cudownych i 100% pewnych kontaktach zawsze i wszędzie, gdyż tak wielkich mediów jak Chico Xavier czy Leonora Piper itd. nie jest wiele na świecie ani w Polsce. Oczywiście można próbować zorganizować sesję mediumiczną, np. według wskazówek z Księgi Mediów Allana Kardeca, ale warto wziąć pod uwagę rozmaite uwarunkowania i trudności, m.in. te wymienione przeze mnie w związku z niedawną śmiercią osoby bliskiej. Myślę, że jeśli jesteś osobą poukładaną wewnętrznie i jeśli zapoznasz się szerzej z literaturą spirytystyczną, mógłbyś po pewnym czasie próbować nawiązać takie kontakty.
Warto się zapoznać z tym tekstem:
http://www.portal.spirytyzm.pl/zmarla-b ... jej-pomoc/OneNight pisze:Wiedziałbyś jak znaleźć pomoc, gdybyś przeczytał chociażby pierwsze strony Księgi Duchów autorstwa A. Kardeca. Tymczasem nawet nie wiesz czym jest spirytyzm - to nie zabawa w wywoływanie duchów. Myślisz, że robimy seanse, bo ktoś wchodzi na forum i niczym małe dzidzi w każdym poście płacze za mamą? To wygląda bardziej na trolla niż szukanie pomocy.
Myślę, że to jest niesprawiedliwa ocena. Polecam trochę empatii
