Błagam o pomoc!!!

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: artur » 01 sie 2010, 14:42

janurdsk pisze:
artur pisze: Dodajmy, że magia to moc, która nie pochodzi od Jezusa.


Nie ma żadnych magicznych mocy- takie jest stanowisko Spirytyzmu.
Jezus również nie korzystał z białej czy jakiejkolwiek magii- przyczyną uzdrowień czy wielu innych cudów Jezusa są prawa które są mało znane ludziom a zostały one wytłumaczone nam przez Duchy Wyższe i zapisane w "Księdze Mediów" Allana Kardec'a


to, że jest takie stanowisko spirytyzmu nie oznacza, że jest inaczej. Kardek nie był prorokiem, analizował sprawę intelektem a więc mógł popełnić błąd badawczy.
Jak świat długi i szeroki magia istnieje od tysięcy lat.
Magia to moc nie pochodząca od Jezusa. Nie można więc modlić się do Jezusa i Szatana jednocześnie, czyli złożyć modlitwę i spalić zioła.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Nikita » 01 sie 2010, 15:39

Artur z calym szacunkiem ale szatana nie ma. Postac szatana wymyslil kosciol aby straszyc ludzi. Sa jedynie zle duchy a moze demony....nie wiem dokladnie. Ale diabla ucielesnione zlo...w cos takiego chyba tylko juz chyba ludzie nie wierza...

Jest cos takiego jak wiedza, madrosc ludowa i ja w nia wierze bo to jest wiedza calych pokolen ludzkich. Poza tym palenie kadzidla w kosciele tez o czyms swiadczy....

Dzieki Leszek, ze napisales to co napisales. Bardzo popieram. Palenie ziol nie zaszkodzi a moze pomoc. A nastepnie nalezy pomodlic sie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Nikita » 01 sie 2010, 15:49

Poza tym zauwazylam, ze u niektorych forumowiczow jest takie dogmatyczne podejscie do sprawy: czyli np. wierzenie i trzymanie sie tylko w to co mowi spirytyzm albo kosciol katolicki. Jak wiadomo kosciol czesto zmienial zdanie w wyniku odkryc naukowych lub z innych powodow historycznych . Tak samo spirytyzm jest dziedzina , ktora sie rozwija. To nie jest jakas martwa dziedzina ale taka, ktora caly czas zyje. A poza tym forum jest dla swobodnego wyrazania mysli i opinii a nie mowienia komus co glosi spirytyzm lub co glosi kosciol katolicki. O tym co glosza te dwie organizacje kazdy chyba wie. Mimo to jestesmy wolnymi duchami nieograniczonymi w swej poznawczosci...nieograniczonymi jakimis teoriami i ideologiami...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: vinitor » 01 sie 2010, 16:06

Nikita pisze:A poza tym forum jest dla swobodnego wyrazania mysli i opinii a nie mowienia komus co glosi spirytyzm lub co glosi kosciol katolicki.


Jakże myliłem się sądząc, że forum portalu spirytyzmu to miejsce przeznaczone na poznawanie i dyskutowanie o aspektach tej doktryny. Zaczynam powoli rozumieć, że mam do czynienia z festiwalem myśli, tematów niekoniecznie bliskich spirytyzmowi.
I fraszka.
Przysmak
Litera do literki i mamy clou wyżerki.
vinitor
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: forrest » 01 sie 2010, 16:14

A czy to nie jest tak, że niezależnie od tego , czy się pali jałowiec, czy konopie indyjskie, czy też inne zioła, to tak na prawdę znaczenie ma wiara w skuteczność spalenia tych ziół?
Co do wyjaśnienia natury zjawisk, jakie wywoływał Jezus, to wiemy tylko tyle, że w przyszłości ułożymy równania matematyczne opisujące te zjawiska – bo przecież poza przymiotami moralnymi miał zdolność rozmnażania chleba, wskrzeszania umarłych, oraz dokonywania innych rzeczy znanych pozaziemskiej technice.
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Nikita » 01 sie 2010, 16:36

forrest to kwestia wiary ale wlasnie dlatego, ze wieleu ludzi a moze tez duchow wierzy w niektore rytualy i dlatego im to pomaga...co szkodzi wiec wykonania odpowiedniej ceremonii? Zaszkodzic nie zaszkodzi...

A robienie dogmatow z tego co ktos powiedzial to nie ma sensu...
Kardec chyba sam zastrzegl, ze to co napisal nie musi byc prawda ostateczna.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: vinitor » 01 sie 2010, 18:08

Nikita pisze:Kardec chyba sam zastrzegl, ze to co napisal nie musi byc prawda ostateczna.

Być może lecz współcześni spirytyści raczej odrzucają tego typu rozważania.
A co do rytuałów i różnych metod uważam, że w życiu liczy się skuteczność a nie rodzaj środka. Bywa to nieraz powodem zgorszenia i krytyki lecz wiem, że ludzka wiedza jest ograniczona i nadal funkcjonuje zasada prób i błędów. Podłożem większości poczynań zmierzających ku poprawie nieprzyjemnej sytuacji zdrowotnej a także nieznanego pochodzenia i oddziaływania jest wiara i nadzieja, że to czy tamto jest w stanie pomóc. Z pewnością jest z tym jak z lekami konwencjonalnymi, które dla jednych są skuteczne, dla innych mniej lub wcale nie działają. Brak skuteczności uruchamia pomysłowość i uparte szukanie czegoś zaradczego. Nie wykluczone, że właśnie ten przypadek wymaga sposobu z grupy magicznych, nie odrzucając przy tym modlitwy czy nawet i autosugestii, że to mi pomoże.
Same idee spirytystyczne nie gwarantują (nie zapewniają) cudownego uwolnienia się od kłopotów, co nie znaczy,że trzeba od razu wpaść w depresję i rezygnować z innych znanych możliwości.
Zastrzegam się jednak, że nie jestem zwolennikiem skrajności wymierzonych w człowieka a przede wszystkim w Boga.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: artur » 01 sie 2010, 19:10

forrest pisze:A czy to nie jest tak, że niezależnie od tego , czy się pali jałowiec, czy konopie indyjskie, czy też inne zioła, to tak na prawdę znaczenie ma wiara w skuteczność spalenia tych ziół?
Co do wyjaśnienia natury zjawisk, jakie wywoływał Jezus, to wiemy tylko tyle, że w przyszłości ułożymy równania matematyczne opisujące te zjawiska – bo przecież poza przymiotami moralnymi miał zdolność rozmnażania chleba, wskrzeszania umarłych, oraz dokonywania innych rzeczy znanych pozaziemskiej technice.



całkowicie się z Tobą niezgodzę! Konopie indyjskie naprawdę działają i mają wielkie fankluby kochające ich moc. mekką wielbicieli konopii jest Amsterdam... Działanie konopii jest silne niezależnie od poziomu wiary jaką w nie pokładasz...
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: forrest » 01 sie 2010, 20:54

Nikita i Leszek, wiedza o skuteczności wykonywanych rytuałów (w myślach lub fizycznie), jaką poznałem na kursie metody Jose Silvy, sprawiła, że się dzisiaj zastanowiłem nad waszymi wypowiedziami i skłonny jestem co najmniej zupełnie na poważnie traktować Wasze podejście. Znam mocne przesłanki potwierdzające zasadność tego poglądu o ziołach, chociaż ja bym wymyślił prostszy rytuał... ;)
Niemniej nic nas nigdy nie zwalnia od zadawania sobie pytania, jakie prawa fizyki są odpowiedzialne za otrzymany efekt. Czy też: jakie prawa fizyki wiążą podjęte działania z otrzymanym rezultatem?
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 10 sty 2009, 23:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Błagam o pomoc!!!

Postautor: Leszek » 01 sie 2010, 21:09

forrest pisze:A czy to nie jest tak, że niezależnie od tego , czy się pali jałowiec, czy konopie indyjskie, czy też inne zioła, to tak na prawdę znaczenie ma wiara w skuteczność spalenia tych ziół?
Nie od dziś wiadomo, że ludzie wolą wierzyć że medalik na szyi przyniesie im więcej szczęścia niż modlitwy do Boga. A to głównie dlatego że ten medalik widzą, mogą go dotknąć i poczuć.
Nie wiem na jakiej zasadzie działa jałowiec i czemu duchy go unikają, wiem jednak że jest skuteczny i duchy też to widocznie wiedzą.
Postawię tu tezę: może jeśli mamy do czynienia z niskim duchem to daje się nabierać na takie rytuały palenia jałowca..
Miłość, Prawda, Pokój, Nie Krzywdzenie, Właściwe Postępowanie
Leszek
 
Posty: 222
Rejestracja: 02 kwie 2009, 19:05
Lokalizacja: Cieszyn

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości