vinitor pisze:Jest to o tyle niepojęte, że ów Duch ( o ile dotyczy to właśnie tego), wybiera osobę która nie ma pojęcia o co chodzi i jak ewentualnie może pomóc.
Po pierwsze, nie znamy intencji Ducha. Może każdego próbuje straszyć, ale tylko "Przerażona" posiada zdolności umożliwiające nawiązanie kontaktu z tym konkretnym Duchem. Może nasza nowa koleżanka jest kluczem do rozwoju tego Ducha, więc zaistniała możliwość komunikacji, a może na odwrót... a może jedno i drugie... ?
Tak, jak napisałem powyżej, ponadto Duch nie musiał szukać kontaktu z medium tak, jak (skrajny przykład) alkoholicy nie zawsze szukają pomocy u specjalistów...vinitor pisze:może przecież skorzystać z pomocy współbraci o wyższych zdolnościach komunikacji pomiędzy obydwoma światami.