Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 29 kwie 2017, 23:54

Kris pisze:Sytuacja jest taka, że Dusze ludzi, zwierząt i roślin i inne przywracają prawo karmy czy jak kto woli przyczyny i skutku.
Jeszcze wielu to lekceważy i działa po staremu co poczułem pisząc post, w postaci ataków energetycznych, ale to niczego nie zmieni czy ja o tym napiszę czy nie, bo zasady prawa wolnej woli będzie trzeba sobie odświeżyć i stosować, Dusza ma możliwości przywołania delikwentów do porządku poprzez przeróżne problemy zdrowotne, materialne z odwołaniem z ciałka włącznie, jeśli te nie poskutkuje, a być może zdecyduje się zakończyć dalsze inkarnacje.
Ten temat będę jeszcze z Duszami poruszał.
Sam się przekonałem co też nas czeka gdy pokazała się mi zaległa karma, którą zaraz zacząłem odrabiać.


Może podzielisz się z nami szerzej jak odrabiasz tą zaległą karmę? Rozumie, że jak ją odrobisz całą w tym życiu to - właśnie co wtedy? Zostaniesz bogiem?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 30 kwie 2017, 07:52

Dobre pytanie.
Odrabiam odwrotnie jak ty produkujesz.
Co się stanie jak odrobię ?
Też dobre pytanie, szczególnie że w zasadzie dotyka mnie karma narzucona.
Ziemia otoczona jest jest złą karmą czyli negatywną energią wytworzoną przez złe osoby i można by to przedstawić jako czarna gęsta mgła która jeszcze ponad 60 lat temu spowijała Ziemię warstwą ponad 20 km grubą i powiedzmy o gęstości 10 jednostek.
Są informacje że niektórzy kosmonauci będąc na orbicie odczuwali wszechogarniającą miłość i coś jak ekstazę dobroci, bo byli powyżej zła i to zapewne czeka uczciwych już niedługo.
Obecnie to może 2 km i gęstość 3 jednostki.
Wszystkie te paskudztwa wracają do, że się tak wyrażę producentów i co tu dużo mówić, szkodzą im tak jak szkodziły innym którzy czegoś takiego nie wytwarzali a było im to wpychane w ich aury na siłę z mściwą satysfakcją.
Czy będę Bogiem?, raczej będę wolny od wpływu czarusiów również takich jak Ty, a co z nimi będzie? czy też będą Bogami? tak będą ale Bogami cierpienia ale to przecież oczywiste.
Czarusiu, pół roku.
A może mniej? :shock:
Chyba że?
Eeee, nie posądzam Cie o to. :P
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: jaKrzyś » 30 kwie 2017, 08:33

CzarnyMagu - jesteś żałosny. Zastanów się co robisz. Wchodzisz do "pokoju Krisa" do pokoju w którym on tworzy i krytykujesz gospodarza. Mówisz mu, że się myli ale sam nic nie wiesz i nic twórczego nie wnosisz. Ja rozumie - najłatwiej jest krytykować. Nie przyjmujesz do wiadomości, że każdy może się pomylić, popełnić błąd . Ale Ty... Ty czepiasz się wszystkiego. Ale popatrzmy na Ciebie. Podejrzewam że Twoje umiejętności w magii są znikome. Podejrzewam, że jesteś "słabiej kondycji". W swoim samouwielbieniu przypominasz szczypiorek który wybił się z ziemi, zobaczył słońce i księżyc i krzyczy - ja znam budowę wszechświata! Jesteś żałosny - CzarnyMagu.
jaKrzyś
 
Posty: 46
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:04
Lokalizacja: UK

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Krzysztoff » 30 kwie 2017, 16:42

Przypominam jaKrzyś o zasadach dyskusji na tym forum, proszę nie robić wycieczek "ad personam"
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: OneNight » 30 kwie 2017, 20:57

Może po niektórych ludziach tego nie widać, ale nasza cywilizacja umoralnia się z biegiem czasu. Nie palimy już na stosie za niewiarę, posądzanie o magie, nie uznajemy niewolnictwa, a konflikty staramy się rozwiązywać rozmową. Kiedyś w Europie były same wojny, dziś konflikty rozwiązujemy przy stole i współpracujemy ze sobą jako UE. Zdarzają się czarne owce, z którymi walczymy - mamy odpowiednie służby łapiące przestępców i organizacje międzynarodowe. Świat się umoralnia, ale nie jest to żadna nagła zmiana, ale proces trwający od początku naszej cywilizacji. Po co więc ciągle robić z tego sensacje, Kris?

Zamiast pisać o cudownej moralnej poprawie ludzi, zacznij zwracać uwagę ludzi na ich moralność, bo zamiast współpracować, zaczną sobie wbijać nóż w plecy "ja jestem moralny a Ty nie, więc trzeba Cię zniszczyć". Podobnie piszesz o unicestwianiu dusz złych. Nie powinniśmy szukać we wszystkich wrogów, bo niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy, że źle robią.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 30 kwie 2017, 22:34

Sprawa moralności nie jest taka prosta jakby się niektórym wydawało i to jej upozytywnienie którą chcesz załatwiać rozmowami jakoś nie działa.
Otwórz oczęta i rozejrzyj się.
Albo udajesz głupiego albo?, nie będę kończył,sam się domyśl.
Może przedstawię sprawy naszego istnienia z jeszcze innej strony.
Chyba wiemy że Ziemia to ostatnia planeta w naszym układzie słonecznym
na której życie jeszcze się tli, bo o tym żeby było w pełnym rozkwicie trudno powiedzieć.
To że planeta to istota żyjąca i że ma świadomość raczej się zgadzamy myślę.
Weźmy teraz omówmy budowę istot żyjących.
Jednym z atrybutów życia są czakry i o tym napiszę teraz.
Jak myślicie ile lat trwało by jeszcze życie na Ziemi gdyby grupa ludzi nie robiła niczego żeby je uratować?, według tego co mi przekazano i czego sam się dowiedziałem to 180 lat jeszcze.
Czy ktoś zastanawiał się od czego zależy żucie biologiczne na planecie?
Pewnie nastąpi długa wyliczanka trafnych i mniej trafnych odpowiedzi ale to co jest najważniejsze to stan czakr planety.
Może przybliżę stan planet układu słonecznego.
Merkury dwie czakry z tym że druga jest bardzo słaba, stan planety-życie niema.
Wenus-jedna czakra jeszcze coś tam pracuje-życia biologicznego nie ma.
Ziemia w latach pięćdziesiątych trzy i pół czakry pracowało, dzisiaj jak myślicie?
Mars dwie-życia nie ma.
Zycie na dowolnej planecie ginie gdy ta straci czwartą czakrę i pozostają tylko trzy wtedy już się nie dźwignie.
Wgląd w przyszłość jednoznacznie pokazuje że jeśli nikt nie pomoże Ziemi w przywróceniu pracy czakr, to mamy no może dwieście lat w zaokrągleniu, ale nie pełni życia a powolnej wegetacji w stronę zagłady.
Teraz ludzie.
Mamy na Ziemi inkarnujących się w ludzkich ciałach Merkurian, Wenusjan, Marsjan i oczywiście Ziemian.
Nasi goście w wyniku nierozważnego postępowania stracili swoje planety i inkanują się u nas na Ziemi.
Stracili bo doprowadzili do zablokowania czakr w różny sposób i o tym może później.
Obecnie robią podobnie z Ziemią i dobrze im idzie.
Najgorsi są z Wenus.
W ich ciałach działa przeważnie jedna czakra która jakoś tam absorbuje troszkę energii Stwórcy a reszta została przebudowana na wampiryzm i do ataków energetycznych, opętywania itd.
Inni mają po dwie, trzy czakry czynne a reszta wampirzy.
Szkodzą też bardzo ładunki jądrowe-wybuchy, elektrownie atomowe i promieniowanie odpadów.
Jakby tego było mało goście nienawidzą się nawzajem i zbroją jak i w co tylko mogą aby uzyskać władzę absolutną a innych wytępić.
Jeśli dojdzie do dodatkowych eksplozji atomowych to czakry Ziemi staną i i nastąpi całkowity pokój,podobny jak panuje na opisywanych martwych planetach, bo nie będzie nikogo żywego do walki.
Ja i moi przyjaciele tak z ciekawości poszukaliśmy czy w razie czego znalazła by się planeta na którą można by się przenieś i jest taka na szczęście, ale nie wpuszczą tam nikogo z wampirycznym zacięciem.
CDN nastąpi albo i nie, to zależy.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 01 maja 2017, 01:10

Kris pisze:Dobre pytanie.
Odrabiam odwrotnie jak ty produkujesz.
Co się stanie jak odrobię ?
Też dobre pytanie, szczególnie że w zasadzie dotyka mnie karma narzucona.
Ziemia otoczona jest jest złą karmą czyli negatywną energią wytworzoną przez złe osoby i można by to przedstawić jako czarna gęsta mgła która jeszcze ponad 60 lat temu spowijała Ziemię warstwą ponad 20 km grubą i powiedzmy o gęstości 10 jednostek.
Są informacje że niektórzy kosmonauci będąc na orbicie odczuwali wszechogarniającą miłość i coś jak ekstazę dobroci, bo byli powyżej zła i to zapewne czeka uczciwych już niedługo.
Obecnie to może 2 km i gęstość 3 jednostki.
Wszystkie te paskudztwa wracają do, że się tak wyrażę producentów i co tu dużo mówić, szkodzą im tak jak szkodziły innym którzy czegoś takiego nie wytwarzali a było im to wpychane w ich aury na siłę z mściwą satysfakcją.
Czy będę Bogiem?, raczej będę wolny od wpływu czarusiów również takich jak Ty, a co z nimi będzie? czy też będą Bogami? tak będą ale Bogami cierpienia ale to przecież oczywiste.
Czarusiu, pół roku.
A może mniej? :shock:
Chyba że?
Eeee, nie posądzam Cie o to. :P


Wszyscy wiedzą, że Ziemia była kreacją złej istoty Satana czy JHWH (ja stawiam na pierwszego bo to upadły anioł) a wy tu przyszliście by ją oczyścić wraz z nami (czyli wysłanych na nią pod przymusem do tego oczyszczenia - to żadna filozofia - wiemy to!). Ale ta planeta po tym jak straciliście pamięć was po prostu utatłała sobą i wchłonęła na czas nieznany - nie możecie nas pozabijać :lol: Musicie nas skłonić do dobra - niestety nie wyjdziecie z stąd bez nas! Więc zamiast nas próbować wymazać musisz przejrzeć na oczy i spróbować miłością albo już wkrótce dołączysz do tych wymagających oczyszczenia i staniesz się więźniem jak my!
Przemyśl to - dobrze Ci radzę puki jeszcze masz czas - a czas leci nieubłagalnie :twisted:

Kris nie kombinuj przy moim duchu bo choć nie wierzysz w świetlistych ani w Jezusa to tych 4-ch świetlistych których przedstawiono mi po tym jak już Jezus przyjął mą spowiedź stanie między Nami gdy wejdziesz w me pole i....Cię odprowadzą :P
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 01 maja 2017, 10:54

W bzdury wierzysz czarusiu ale niektórzy tak mają niestety.
Nie ma żadnych upadłych aniołów ale są cywilizacje zła i wmawiają za pomocą hipnozy i innymi sposobami co tam im się zachce a czarusie jak te prosięta idą na ubój i jeszcze bronią swoich oprawców.
Złapałem kilku rzekomych aniołów i już ich nie ma.
Ducha bez ciała można oczyścić i jeśli jest on zbudowany z samego zła to najnormalniej w świecie przestaje istnieć zgodnie z 11 paragrafem księgi wolności, gdzie jest wyraźnie opisane co pozostanie z bytów z kolejno wymienionych poziomów.
Wszyscy którzy na początku czasu wchodzili w materię zostali zapoznani z tą wiedzą i jeśli już chcą mieć jakieś pretensje to do siebie, że weszli w układy z cwańszymi od siebie i stali się mięsem armatnim.
Nikt Was nie będzie prosił, spokojna głowa, zobaczycie i poczujecie co nieco to się okaż ta wasza nieśmiertelność, bo w sumie ona oczywiście że jest, ale dotyczy istot które mają w sobie choć trochę dobra, jeśli nie, to zło jest tworem sztucznym i nie podlega żadnemu okresowi ochronnemu :lol:
Wiec czarusie idę po nową dubeltówkę astralną i amunicje :lol:
Pisze tam że jeśli ktoś posiada chociaż jedną czakrę nie wampiryczną to ma JAKIEŚ TAM SZANSE NA POWRÓT DO ŚWIATA NIEŚMIERTELNYCH,JEŚLI JEJ UŻYJE DO URUCHOMIENIA NASTĘPNYCH ale jak patrze na Ciebie i podobnych to mam wątpliwości, jednak nie ja ją pisałem więc muszę brać to pod uwagę niestety, a Ty czarusiu masz pierwszą która coś tam jeszcze ma oznaki życia i tylko dlatego jeszcze istniejesz, ale dobry myśliwy jest cierpliwy bo jakoś nie widać żebyś ją rozbudzał, bardziej blokujesz, wierzysz w dyrdymały opowiadane przez tych którzy są straceni już na dobre, czekają tylko na myśliwego a tych przybywa oj przybywa :lol:
Ty czarusiu jesteś niskiej rangi w te klocki ale jak to bywa z takimi miernotami : im mniejszy tym ma większe ego i przez to łatwiej mu wmówić nawet gruszki na wierzbie.
Wiesz że pani Jantar śpiewała o Tobie część refrenu?
A będziesz mój, mój,
ty jeszcze nie wiesz o tym, że,
a będziesz mój, mój
i tak się stanie, chcesz czy nie,
chcesz czy nie, będziesz mój, mój,
jeszcze możesz dziś przejść obok, dalej pójść,
już nie będziesz dla nikogo, będziesz mój.

Tylko w simie po co mi coś takiego ja Ty czarusiu?
Może jednak na stracha na wróble, o ile się będą bały :lol:
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: amiko » 01 maja 2017, 16:52

Chris pomógł pieskowi:http://niezaleznatelewizja.pl/forum/viewtopic.php?id=515&p=24

Może coś na wesoło o duchowości.
Rozmawiałem z przyjaciółką przez telefon i w pewnej chwili powiedziała,że u sąsiada wyje pies, to sprawdźmy co się mu tam dzieje i okazało się,że ma całkowicie zablokowane okolice czakry splotu słonecznego, boli go i wyje z bólu.
Ludzie jak to ludzie - będziesz cicho bo jak cię ......... to zobaczysz i tyle jest pomocy od pana.
Skupiliśmy się na nim i poodprowadzaliśmy mu wcielenia, które były powodem bólu.
Po chwili piesek przestał płakać, a ja pytam się przyjaciółki, co też piesek jej telepatycznie mówi, bo ona dużo lepiej słyszy ode mnie, a piesek z tego szczęścia,że go już nie boli mówi: no nie ugryzę was.
Jakoś nas to rozśmieszyło,że nie mogliśmy się przestać chichrać parę minut, piesek jak ochłonął też się śmiał.
Telepatia tak działa że nie ma języków, dopiero podświadomość tłumaczy nam to na język jakim się posługujemy.

Mnie Chris wczoraj wyregulował czakry,bo niektóre się słabo kręciły.Doradził też w sprawie witamin i minerałów.
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: OneNight » 01 maja 2017, 20:35

Kris, tylko bez epitetów, dobrze? Zadałem zwyczajne pytanie, a ty na mnie naskakujesz. To raczej o wyższości moralnej nie świadczy.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości