W bzdury wierzysz czarusiu ale niektórzy tak mają niestety.
Nie ma żadnych upadłych aniołów ale są cywilizacje zła i wmawiają za pomocą hipnozy i innymi sposobami co tam im się zachce a czarusie jak te prosięta idą na ubój i jeszcze bronią swoich oprawców.
Złapałem kilku rzekomych aniołów i już ich nie ma.
Ducha bez ciała można oczyścić i jeśli jest on zbudowany z samego zła to najnormalniej w świecie przestaje istnieć zgodnie z 11 paragrafem księgi wolności, gdzie jest wyraźnie opisane co pozostanie z bytów z kolejno wymienionych poziomów.
Wszyscy którzy na początku czasu wchodzili w materię zostali zapoznani z tą wiedzą i jeśli już chcą mieć jakieś pretensje to do siebie, że weszli w układy z cwańszymi od siebie i stali się mięsem armatnim.
Nikt Was nie będzie prosił, spokojna głowa, zobaczycie i poczujecie co nieco to się okaż ta wasza nieśmiertelność, bo w sumie ona oczywiście że jest, ale dotyczy istot które mają w sobie choć trochę dobra, jeśli nie, to zło jest tworem sztucznym i nie podlega żadnemu okresowi ochronnemu
Wiec czarusie idę po nową dubeltówkę astralną i amunicje
Pisze tam że jeśli ktoś posiada chociaż jedną czakrę nie wampiryczną to ma JAKIEŚ TAM SZANSE NA POWRÓT DO ŚWIATA NIEŚMIERTELNYCH,JEŚLI JEJ UŻYJE DO URUCHOMIENIA NASTĘPNYCH ale jak patrze na Ciebie i podobnych to mam wątpliwości, jednak nie ja ją pisałem więc muszę brać to pod uwagę niestety, a Ty czarusiu masz pierwszą która coś tam jeszcze ma oznaki życia i tylko dlatego jeszcze istniejesz, ale dobry myśliwy jest cierpliwy bo jakoś nie widać żebyś ją rozbudzał, bardziej blokujesz, wierzysz w dyrdymały opowiadane przez tych którzy są straceni już na dobre, czekają tylko na myśliwego a tych przybywa oj przybywa
Ty czarusiu jesteś niskiej rangi w te klocki ale jak to bywa z takimi miernotami : im mniejszy tym ma większe ego i przez to łatwiej mu wmówić nawet gruszki na wierzbie.
Wiesz że pani Jantar śpiewała o Tobie część refrenu?
A będziesz mój, mój,
ty jeszcze nie wiesz o tym, że,
a będziesz mój, mój
i tak się stanie, chcesz czy nie,
chcesz czy nie, będziesz mój, mój,
jeszcze możesz dziś przejść obok, dalej pójść,
już nie będziesz dla nikogo, będziesz mój.
Tylko w simie po co mi coś takiego ja Ty czarusiu?
Może jednak na stracha na wróble, o ile się będą bały

Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.