prosba o pomoc

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: prosba o pomoc

Postautor: cthulhu87 » 30 lip 2010, 20:45

artur pisze:Tak mówi Kościół i jego kapłani


Dobrze mieć jasność. Mogłeś powiedzieć od razu, gdy zapytałem czy to jest "zadekretowane". Zatem Kongregacja Nauki Wiary aka Święte Oficjum czuwa.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: prosba o pomoc

Postautor: artur » 31 lip 2010, 00:41

ale jak bym odpowiedział: tak napisał Kardek, to by było lepiej, prawda? wiarygodniej?
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: prosba o pomoc

Postautor: cthulhu87 » 31 lip 2010, 03:17

Nie, dlaczego? Nie mam z tym problemu. Wszakże dogmat o nieomylności w sprawach wiary Kardeca nie dotyczy.
Niestety jasne jest, że spirytyści stoją po stronie diabła i szatana, nie trzeba było tej dyskusji, żeby to stwierdzieć. Wystarczy fakt, że prace spirytystyczne zostały uznane za szkodliwe dla wiernych i wprowadzono je na Indeks Ksiąg Zakazanych. Dla mnie jednak (człowieka, który wpadł w sidła okultyzmu) to zaleta, bo dzięki temu Kardec trafił do szanowanego grona bardzo złych ludzi, w rodzaju Locke'a, Rousseau, Kartezjusza czy Keplera, którzy zajmują tam honorowe miejsce. Dlatego wybacz, ale argument z autorytetu "Kościoła i jego kapłanów" jakoś mnie nie przekonuje.

Jeśli uważasz inaczej, ja to uszanuję i zaakceptuję, ale też jestem za tym, żeby swoje poglądy wykładać otwarcie, o ile tylko jesteśmy do nich szczerze przekonani.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: prosba o pomoc

Postautor: atalia » 31 lip 2010, 08:05

Na dowód tego,jaki "brain wash"potrafi zrobić ludziom KK powiem,iż do chwili sięgnięcia po po "NiP"byłam przekonana,że spirytyzm zajmuje się kontaktami z szatanem i oddawaniem mu czci(autentyczne!).
C87 pisze o argumencie z autorytetu Kościoła.A co z argumentem z autorytetu nauki?Niedawno przeczytałam w jakimś "dziełku" z dziedziny psychologii,że jednym z objawów żałoby patologicznej jest zajmowanie się spirytyzmem.
Oj,wy dewianci! ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: prosba o pomoc

Postautor: konrad » 31 lip 2010, 08:31

Dla mnie jedynym autorytetem jest autorytet miłości i rozumu, gdyż to przez nie dwa, manifestuje się Bóg. A ludzie są omylni od Ojców kościoła przez Kardeca po polskich piłkarzy. :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: prosba o pomoc

Postautor: atalia » 31 lip 2010, 08:39

Rozum często zawodzi i wiedzie na manowce,a miłość nigdy...

Sprostowanie do mojej wypowiedzi:
Powinnam była napisać mydewianci;wszakże ja też,niestety ;) ,"zajmuję się spirytyzmem".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: prosba o pomoc

Postautor: artur » 31 lip 2010, 11:47

atalia pisze:Na dowód tego,jaki "brain wash"potrafi zrobić ludziom KK powiem,iż do chwili sięgnięcia po po "NiP"byłam przekonana,że spirytyzm zajmuje się kontaktami z szatanem i oddawaniem mu czci(autentyczne!).
C87 pisze o argumencie z autorytetu Kościoła.A co z argumentem z autorytetu nauki?Niedawno przeczytałam w jakimś "dziełku" z dziedziny psychologii,że jednym z objawów żałoby patologicznej jest zajmowanie się spirytyzmem.
Oj,wy dewianci! ;)



Kościół nie twierdzi, że spirytyzm zajmuje się kontaktem z szatanem i odawaniem mu czci ale, że wchodzi na poletko na którym uprawia pole szatan. Kościół twierdzi, że jedynie czysta moc to moc pochodząca od Jezusa, Moc Ducha Świętego. Pozostałe moce to moce, kóre mogą pochodzć od szatana. a jak czerpiesz moc od szatana to wchodzisz z nim w relacje.
I tu wchodzimy w podstawowy punkt nieporozumienia pomiędzy chrześcijaństwem a spirytyzmem. Spirytyzm nie wierzy w istnienie szatana, Kościół zaś jest tego pewien.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: prosba o pomoc

Postautor: vinitor » 31 lip 2010, 14:37

artur pisze:Kościół twierdzi, że jedynie czysta moc to moc pochodząca od Jezusa, Moc Ducha Świętego. Pozostałe moce to moce, kóre mogą pochodzć od szatana.


A po czym poznaje się "czystą moc"? Do jakich mocy zalicza się uzdrawianie?
Dla człowieka moc czysta, czy pochodząca jakoby od szatana są pojęciami umownymi. Wystarczy,że człowiek przestanie nadużywać wolnej woli i okaże się, iż diabła nie ma. Cóż zatem przyczynia się do aktywowania diabła? Niechybnie odpowiada za to sam człowiek i jego parszywe cechy. Diabła mogę uznać za synonim zła a z punktu widzenia spirytystycznego za przesiąkniętego złem Ducha. Diabeł działa na wyobraźnię inaczej niż tłumaczenie grzesznikowi, że sam sobie winien. Diabeł jest postacią, która ma wyzwolić strach a dobrotliwy kapłan potrafi z nim zrobić porządek, nie zawsze za darmo. 'Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was.' Ale: Oddalcie się od diabła, a on oddali się od was (ucieknie). Gdy w miejsce diabła podstawimy ludzkie słabości i złe uczynki stanie się jasne, gdzie leży pies pogrzebany.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: prosba o pomoc

Postautor: konrad » 02 sie 2010, 15:04

Kościół nie twierdzi, że spirytyzm zajmuje się kontaktem z szatanem i odawaniem mu czci ale, że wchodzi na poletko na którym uprawia pole szatan.


Przy założeniu, że szatan istnieje, myślę, że pole do jego działań jest dużo szersze i nie ogranicza się do spirytyzmu. Szatan zapewne działałby też na polu: rodziny (np. przypadki rodzin patologicznych), kościoła (księża pedofile), polityki, sportu, szkoły itp. itd.
Jeśli Bóg pozwala komunikować się Duchom dobrym i złym, a pozwala, bo to wynika z nauk kościoła (czymże są wizje świętych, jak nie komunikacją z duszami zmarłych), to znaczy, że powinniśmy przyjmować to jako fakt i po prostu nauczyć się odróżniać dobre Duchy od złych (o czym wspomina św. Jan).

Kościół twierdzi, że jedynie czysta moc to moc pochodząca od Jezusa, Moc Ducha Świętego. Pozostałe moce to moce, kóre mogą pochodzć od szatana. a jak czerpiesz moc od szatana to wchodzisz z nim w relacje.


A dlaczego zakładasz, że spirytyzm nie może pochodzić od Jezusa? On przecież komunikował się z Duchami (Eliasza, Mojżesza), więc dlaczego miałby czynić coś co jest w domenie szatana?

I tu wchodzimy w podstawowy punkt nieporozumienia pomiędzy chrześcijaństwem a spirytyzmem.


A dlaczego zakładasz, że spirytyzm nie jest chrześcijański? Czym jest dla Ciebie chrześcijaństwo? Spirytyzm nawiązuje do nauk Jezusa i w dużym stopniu na nich właśnie się opiera (w kwestiach moralnych Duchy nie wymyśliły nic nowego ;)), więc jak najbardziej można uznać go za chrześcijański... Być może lepiej byłoby napisać, że chodzi o różnicę między katolicyzmem a spirytyzmem.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: prosba o pomoc

Postautor: vinitor » 02 sie 2010, 19:49

konrad pisze:Dla mnie jedynym autorytetem jest autorytet miłości i rozumu, gdyż to przez nie dwa, manifestuje się Bóg.

Owszem, jest to dobre lecz jeśli zaczniemy zastanawiać się nad tym jak ta miłość ma wyglądać i jaki w szczegółach ma być rozum, to zaczynają pojawiać się schody. Wiemy, że Bóg jest uosobieniem doskonałości lecz człowiek tą doskonałość dowolnie zniekształca i powstają odchylenia, potem dyskusje i brak wspólnego zdania. I znowu daje o sobie znać wolna wola, która dopuszcza dowolność interpretacji. Cechy dobre powinny być nienaruszalne ale nadmierna swoboda niweczy takie pragnienia i - chcąc nie chcąc - dochodzi do nieporozumień. Czy jest szansa, że ludzie kiedykolwiek będą się kierować czystą Bożą miłością i rozumem bez wad?

Spirytyści zalecają czytanie a prawo zamierza usunąć karę cielesną w stosunku do dzieci, Czy metody te doprowadzą do poznania całej prawdy, rzeczywistego znaczenia kary i nagrody? I inaczej: Samo czytanie ogranicza możliwości poznawcze a wyeliminowanie bardziej odczuwalnych pouczeń poprzez zastąpienie ich słowami, stanie się głosem wołającego na pustyni. Niebawem pod przemoc podciągnie się podniesienie głosu na niegrzeczną pociechę.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości