Witam, niezwykłym zrządzeniem losu dotarłem pod bramy tegoż forum. Początki są trudne. Moje przypadają na rok 2009, kiedy to trafiłem na jeden z portali oferujących literaturę ezoteryczną i nie wiedzieć czemu zamówiłem bez zastanowienia dwie książki Allana Kardeca, a mianowicie: ,,Księga Duchów" oraz ,,Księga Mediów".Tak po prostu, bez głębszej znajomości tematu. Podstawy przybliżył mi Jan Van Helsing w ,,Rozmowy ze śmiercią".Samoczynnie wywołana lawina zepchnęła mnie ze skarpy niewiedzy wprost w czeluście spirytyzmu, oświecenia, buntu, refleksji, chociaż niewytłumaczalny bunt towarzyszy mi od zawsze, obecny ,,porządek" jest zbyt fałszywy aby można go przyjąć bez zastanowienia.
Pozdrawiam, Michał.

