Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: OneNight » 05 mar 2017, 13:37

Bardziej się martwię o niego, bo skoro był gotów zniszczyć coś na terenie nienależącym do niego, aby sprowokować ducha, to o jakim poziomie to świadczy?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: Pawełek » 05 mar 2017, 13:42

OneNight pisze:Bardziej się martwię o niego, bo skoro był gotów zniszczyć coś na terenie nienależącym do niego, aby sprowokować ducha, to o jakim poziomie to świadczy?

A o jakim poziomie świadczy to, że chciałeś go nastraszyć? ;)

Wiesz OneNight, on jest dorosłym człowiekiem. Nie możesz go nastraszyć dlatego, żeby go zniechęcić do tego. A nóż kto wie, może się pojawi dobry duch - tego nie wiemy. Ty masz prawo jedynie go ostrzec przed tym, co najwyżej wyjaśnić mu skutki tego co chce zrobić. A to co dalej zrobi, zależy tylko od niego. Ma wolną wolę.

Wyższe duchy również nas nie straszą, tylko ostrzegają ponieważ my sami mamy wolną wolę. A to, że później się oparzymy ponieważ "wiedzieliśmy swoje", spowoduje tylko że będą nas ze smutkiem obserwowały, ale nie mogą ingerować w nasze czyny.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: OneNight » 05 mar 2017, 13:49

A nastraszenie wynika z tego, że on jest fanem horrorów i lubi się bać ;) Przecież w tym celu chciał iść do nawiedzonego miejsca.

Jakbym go naprawdę chciał wystraszyć, to bym mu hologram w pokoju założył. Zwykłe przesunięcie wskaźnika to przy tym zwykły wygłup.
Ostatnio zmieniony 05 mar 2017, 13:53 przez OneNight, łącznie zmieniany 2 razy
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: Pawełek » 05 mar 2017, 13:51

OneNight pisze:A nastraszenie wynika z tego, że on jest fanem horrorów i lubi się bać ;) Przecież w tym celu chciał iść do nawiedzonego miejsca.

To już od Ciebie zależy jak postąpisz.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: OneNight » 05 mar 2017, 13:58

Ouija jest tak skonstruowana, że nawet naukowcy się pofatygowali o badania naukowe. Ludzie sugerując się filmami, nakręcają się na duchy. Wskaźnik porusza się dlatego, że albo ktoś z obecnych nim porusza albo podświadomie nim poruszamy przez mikroruchy. Sama plansza to karton i równie dobrze mógłbym po kilkaset razy dziennie wzywać duchy samym gadaniem o nich, skoro tak łatwo o wizytę ducha.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: OneNight » 05 mar 2017, 14:06

W krajach zachodnich jest to powrzechniejsze. Ale skoro ta plansza byłaby tak niebezpieczna, to czemu by jej nie zakazali? Myślę, że jak się pośmiejemy przez parę sekund, to nic się nie stanie, ale raczej potowarzyszę mu jedynie.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: Marzyciel » 05 mar 2017, 14:13

Nigdy nie korzystałem z tabliczki, ale wydaje mi się że istnieje prosty sposób by sprawdzić czy jest coś na rzeczy.
Wystarczy zakryć oczy wszystkim uczestnikom i wyznaczyć jedną która nie będzie miała styczności z tablicą do
obserwowania, czy ruch układa się w słowa. To kryterium wykluczy świadome manipulacje ze strony uczestników.
Sed fugit interea, fugit irreparabile tempus.
Awatar użytkownika
Marzyciel
 
Posty: 153
Rejestracja: 03 sty 2017, 17:56

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: danut » 05 mar 2017, 15:16

Tabliczka Ouija odbija sygnały niewyłapywane przez nasze zmysły a atakujące nasz mózg, żaden duch nie porusza wskazówką a energia kinetyczna, w mechanice kwantowej wprowadza się nawet pojęcie operatora tą energią, którego my nie znamy. Dlatego też to od wartości świadomości uczestników seansu zależeć będzie powodzenie. Dlatego seanse bywają też niebezpieczne, bo gdy podejdzie do niego osoba, mająca bardzo silną "antenę"ściągająca nadmiar informacji do siebie, dodatkowo atakowana nadmiarem np. cudzych złośliwych myśli słanych z naszej rzeczywistości w jej kierunku i w dodatku ona sama nie będzie umiała ich rozpoznać i obraz jej pocznie tworzyć jej własne zaburzone pojmowanie rzeczy - może dojść do nieszczęścia. Reakcje na zetkniecie się z takim chaosem informacyjnym bywają różne. Szczególnie osoba z przejawem histerycznej osobowości może skończyć źle, bywały przypadki wyskakiwania takich osób przez okno, bywały przypadki zawałów serca. Zwykle osoby nie potrafią opanować strachu.

Ps. Tylko nie sugerujcie się zwykłymi komicznymi przedstawieniami osób, które na siłę chcą zostać medium, a nie mają najmniejszych do tego predyspozycji, takie osoby wezmą tabliczkę i najzwyczajniej w świecie będą kombinować, wymyślać przekazy, a pomysłów im do poruszania niezauważalnego przez innych wskazówką nie brakuje :D Te wszystkie spekulacje niestety zakłamują sprawę i ośmieszają zjawiska prawdziwe.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: soldado » 05 mar 2017, 16:25

OneNight pisze:Ostatnio mój kolega mówił, że chciałby zostać egzorcystą. Powiedziałem mu wtedy, że nie można być świeckim egzorcystą, bo są to ludzie wysyłani przez kościół katolicki. On uparł się, że chciałby zobaczyć opętaną osobę. Po krótkiej rozmowie zasugerował, żebym poszedł z nim do nawiedzonego miejsca i zniszczył tam coś w celu prowokacji ducha. Ostatecznie odwiodłem go od tego pomysłu mówiąc, że ja bez sprzętu tam nie pójdę, a jest on bardzo drogi - kamera termowizyjna, kamera noktowizyjna, miernik temperatury i pola magnetycznego itd. Na samym końcu stwierdził, że kupi sobie tablice ouija na allegro za 35zł. Zastanawiam się, czy nie zagrać z nim i go nie nastraszyć, skoro tak chce spotkać ducha.

Stanowisko katoli znam - to droga do opętania. A jak to się ma do prawdy? Czy ta gra to tylko niewinna zabawka, czy może być przypadkowo użyta nie tak jak zakładano?


Książka, którą mam na ten temat, to wyczerpuje.

http://www.empik.com/tablice-spirytysty ... ,ksiazka-p

Najpierw powinien ją przeczytać.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Ouija - czy naprawdę taka niebezpieczna?

Postautor: koli77berek » 23 mar 2017, 04:36

Wszystko co jest w posiadaniu złych bezmyślnych i pozbawionych wyobraźni osób jest NIEBEZPIECZNE!!!!
Podczas wszystkich rytuałach potrzebne jest medium.Osoba pozbawiona nienawiści, czysta ,skromna.Osoba która nie stawia na materialne dobra,osoba wyjatkową.Taka osoba niczym opiekun duchowy potrafi wzbudzić zaufanie duchów.Brzydko mówiąc taka osoba ma wyższą świadomość.Obrazując to stwierdzenie jest jedną nogą na Ziemi a resztą ciała w Niebie.
Taka osoba posiada trzecie oko i instrukcje obsługi wzgledem ciał astralnych.
Bardzo chciałabym porozmawiać z moim tragicznie zmarłym partnerem który mnie oszukiwał.Myślę że opatrzność nie mogła dłużej patrzyć na jego niegodziwość.Teraz ma szanse oczyścić siebie i wspierać mnie tam z góry.Tego sobie bym bardzo życzyła.
Wybaczam Ci Waldku.Trzeba dalej żyć i cieszyć się każdą chwilą otrzymana od stwórcy.
Jedz módl się i kochaj.Polecam ten film.
Koliberek...zraniony.Anna
koli77berek
 
Posty: 3
Rejestracja: 23 mar 2017, 03:51

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości