Smuga? na zamku Grodziec

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: Sinuh » 27 lip 2010, 09:20

Witam serdecznie
Jestem nowym członkiem szanownej społeczności Forumowiczów
Zarejestrowałem się, coby spytać się o coś.
Jestem mianowicie członkiem jednego z bractw rycerskich (z)Dolnego Śląska
Może ktoś będzie pytał, więc odpowiem teraz:
Grupa Rekonstrukcji Historycznej Księstwa Legnicko-Brzeskiego z siedzibą na Zamku Grodziec
Jestem tam w randze artylerzysty, hakownice, działa, fire show i takie tam

Ale do rzeczy:
Dziś oprowadzałem turystów po zamku (piwo nie jest za darmo a turysta czasem grosiwem rzuci)
Byliśmy zerknąć na loch głodowy i facet zaczął mi się wykłócać że to ma pewnie "pół metra, facet w kucki tam siedział?"
No to mu udowodniłem, że jednak powyżej 10m (kamyczek leci parę ładnych sekund)
Żeby mu jeszcze dobitniej unaocznić, wziąłem jego aparat fotograficzny (jakiś kompakcik Samsunga, w danych EXIF jest napisane jaki dokładnie)
Na zdjęciu wyszło coś :)
To coś wygląda jak jakby eee... świetlista lina przez zdjęcie? Dziwne, nigdy nie spotkałem się z taką wadą optyki aparatu
Na innych zdjęciach tego nie ma, nie mógł być to również pasek od aparatu, bo ten miałem na nadgarstku żeby mi aparat nie poleciał do lochu
bo gdyby tak się stało, poleciałbym też :)
Podaję link do zdjęcia, nie ruszałem nic żadnym programem graficznym, jest surowe
Jak podacie mi lepszy niż picasa serwer, to wyślę tam, jakby były jakieś problemy.


http://lh3.ggpht.com/_6Fiyb0A40vs/TExjW ... M_4962.JPG


Zdjęcie ze zmniejszoną jasnością:
http://lh4.ggpht.com/_6Fiyb0A40vs/TE3lT ... 0Kopia.JPG


Hmm
No i cóż
To nie był na pewno żaden owad, nie była to pajęczyna ani włos bo nic w lochu nie było. Nie był to odblask światła.
Ja nie wiem...
Sinuh
 
Posty: 1
Rejestracja: 27 lip 2010, 09:11

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: Luperci Faviani » 27 lip 2010, 12:01

Witaj :)

Nie wiem, czy jest sens zastanawiać się nad tym.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: konrad » 27 lip 2010, 21:32

Widziałem już sporo zdjęć rzekomych Duchów i muszę przyznać, że raczej na większości z nich Duchów nie było. Oczywiście jest możliwym wykonanie zdjęcia Ducha, ale nie jest to łatwa sprawa. W jaki sposób odróżnić takie zdjęcie?

1) Duch ma formę istoty ludzkiej, więc to takiej formy należy się doszukiwać. W czasie materializacji Ducha widzimy całą jego postać albo przynajmniej część ciała np. rękę... Innymi słowy tutaj odpadają wszelakie orby, a także zdjęcie, które przedstawiłeś.

2) Najczęściej Duch, któremu robimy zdjęcie, musi być widzialny dla innych. Aparat fotograficzny nie ma jakichś nadzwyczajnych zdolności, które pozwalałyby mu na czynienie Duchów widzialnymi... To po prostu maszynka potrafiąca uchwycić jakiś obraz, a nie narzędzie do "podglądania" zaświatów... Gdyby aparaty miały takie możliwości, na każdym zdjęciu widzielibyśmy Duchy, bo jest ich wokół nas pełno.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: Przepol » 27 lip 2010, 21:57

To coś to najprawdopodobniej jasny pasek do trzymania aparatu ładnie oświetlony lampą błyskową.
Przepol
 
Posty: 82
Rejestracja: 20 lis 2009, 22:01

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: Nikita » 28 lip 2010, 19:12

Konrad powiedziales, ze wsrod nas jest wiele duchow? Mozesz ten temat rozwinac? To ciekawe...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: Voldo » 28 lip 2010, 19:47

Zależnie od naszych myśli i tego co robimy otaczają nas Duchy dobre lub te niedoskonałe.
Co ciekawe - prawdopodobnie czasem, jak nie ma nas w domu, jakieś Duchy mogą zajmować naszą kanapę czy też łóżko.
I czasem nawet "siadamy im na kolanach" siadając na fotelu czy też w innym miejscu (co jest dla nich nieprzyjemne), i muszą nam ustąpić.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: vinitor » 29 lip 2010, 12:24

Voldo pisze:I czasem nawet "siadamy im na kolanach" siadając na fotelu czy też w innym miejscu (co jest dla nich nieprzyjemne), i muszą nam ustąpić.


Jeszcze chwila i uwierzę, że można się z nimi bawić w chowanego a nawet któregoś połaskotać sprawiając, że zacznie chichotać i dopraszać się dokładki.
Takie sensacje są wielką pokusą dla początkujących poszukiwaczy oryginalnych wrażeń. A co na to wyżsi rangą spirytyści? Może kto zna dowcip opowiedziany przez Ducha psotnika?
Nauka na wesoło jest wielce kuszącym sposobem poznawania świata Duchów, jak spędzają wolne chwile, gdzie przebywa ich najwięcej. Niezwykłe źródło wiedzy jest w zasięgu ręki...
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: Voldo » 29 lip 2010, 12:45

Do wszystkiego musisz coś dopowiedzieć Vinitorze.
Naprawdę, mógłbyś się czasem powstrzymać...

Jeśli nie wierzysz w to, że otaczają nas Duchy to bardzo mi przykro.
Ale nie musisz dopowiadać swoich jakże na poziomie tekstów, które robią prawie że żart z wypowiedzi innej osoby.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: Nikita » 01 sie 2010, 14:39

ha ha ha vinitor dobre!!! Ja chyba tez nie za bardzo wierze, ze duchy sa zawsze wsrod nas....czasami sa...zdarzaja sie takie sytuacje i wtedy czlowiek ( sensytywny ) potrafi je wyczuc...tez juz mialam kilka takich sytuacji...Ale nie wierze aby one byly zawsze z nami bo duha przeznaczeniem jest dlaszy rozwoj w astralu a nastepnie nowe wcielenie na ziemi anie siedzenie na kanapie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Smuga? na zamku Grodziec

Postautor: vinitor » 01 sie 2010, 16:20

Voldo pisze:Jeśli nie wierzysz w to, że otaczają nas Duchy to bardzo mi przykro.

Z mojego tekstu to nie wynika. Po prostu rozśmieszyło mnie to 'siadanie Duchowi na kolanach'. Zdaje się, że mieszasz zjawiska świata cielesnego z tym niewidzialnym. W KM jest coś o widzeniu Duchów lecz działo się to w miejscu publicznym, gdzie tłumy w jakiś sposób przyciągnęły je. co dla niektórych mogło być okazją do zabawy lub poznawania ludzkiego życia. Wierzenie, że w każdym miejscu, gdzie przebywa człowiek znajduje się Duch (Duchy) jest cokolwiek przesadzone.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość