Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 01 mar 2017, 17:03

czarnyMag pisze:A nie pisałeś przypadkiem w temacie "Stop aborcji" "OneNight, zgadzam się z Tobą że po śmierci matki byłoby ciężej, niż po śmierci takiego dziecka. I również nie chciałbym by moja żona odeszła, mam takie samo zdanie jak Ty." popierając łyżeczkowanie?

Nie wiem jakim cudem Ty wyczytałeś z tego postu, że popieram łyżeczkowanie. Napisałem, że po śmierci matki byłoby ciężej niż po śmierci dziecka i że nie chciałbym by moja żona odeszła.

Za aborcją nie jestem, ale dopuszczam pewne przypadki. Zresztą to nie jest temat aby o tym rozmawiać.

I co w ogóle ma to do mojego poprzedniego postu?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: OneNight » 01 mar 2017, 18:23

Po 1 magu, podaj mi informacje i jej źródło.

Po 2 - według mnie i Pawełka, aborcja w celu uratowania życia matki nie wynika z braków w moralności. Matka nie chce stracić męża, a mąż nie chce stracić jej. Ich wzajemne przywiązanie do siebie skutkuje tym, że większy ból sprawiłaby utrata siebie nawzajem niż nienarodzonego dziecka, do którego nie zdążyli się przywiązać. Aborcja wykonana nie z egoizmu, ale wzajemnej miłości dwóch osób.

Ale Ty tego nie zrozumiesz, bo dla Ciebie żona to ciepłe obiadki i inne przyjemności, które możesz zdobyć okultystycznymi technikami - znam Twoją historię i jak zdobywałeś swoją żonę.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Mirek » 01 mar 2017, 18:33

OneNight co to za ratowanie jednego życia kosztem niszczenia innego?
To nie braki w moralności, a raczej w zrozumieniu, czym naprawdę jest życie i jaką ma wartość.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 01 mar 2017, 18:37

Mirek pisze:OneNight co to za ratowanie jednego życia kosztem niszczenia innego?
To nie braki w moralności, a raczej w zrozumieniu, czym naprawdę jest życie i jaką ma wartość.

W sytuacji bez wyjścia zgadzam się z tym jak jest napisane w KD, że o wiele lepiej jest poświęcić istotę, która nie istnieje, niż tą, która istnieje.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: OneNight » 01 mar 2017, 18:37

Są życia cenne i cenniejsze. Za płodem nikt nie będzie tęsknić. Dziecko też urodziłoby się kosztem innego życia.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Mirek » 01 mar 2017, 19:54

Pawełek pisze:W sytuacji bez wyjścia zgadzam się z tym jak jest napisane w KD, że o wiele lepiej jest poświęcić istotę, która nie istnieje, niż tą, która istnieje.

To po co ją poświęcać skoro nie istnieje? :shock:
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: OneNight » 01 mar 2017, 20:02

No skoro nie istnieje, to nie jest zabójstwo, a usunięcie płodu :P
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 01 mar 2017, 20:03

Mirek pisze:
Pawełek pisze:W sytuacji bez wyjścia zgadzam się z tym jak jest napisane w KD, że o wiele lepiej jest poświęcić istotę, która nie istnieje, niż tą, która istnieje.

To po co ją poświęcać skoro nie istnieje? :shock:

Mirku, to metafora w której chodzi o to, że nie wyszło z łona matki.

Powiedz, co byś zrobił gdyby Twoja żona tydzień przed porodem, dowiedziała się: albo ona, albo dziecko. Przyjmujemy że nie ma żadnego wyjścia, lekarze są zgodni, więc pozostaje wybór: żona lub dziecko.

Jak byś postąpił?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: OneNight » 01 mar 2017, 20:07

Zauważyłem, że faceci z wiekiem coraz bardziej narzekają na swoje żony. Nie zdziw się, gdy odpowie, że poświęciłby żonę.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 02 mar 2017, 14:09

Pawełek pisze:Powiedz, co byś zrobił gdyby Twoja żona tydzień przed porodem, dowiedziała się: albo ona, albo dziecko. Przyjmujemy że nie ma żadnego wyjścia, lekarze są zgodni, więc pozostaje wybór: żona lub dziecko.


Tu mamy wiarę w spirytyzm - na złotej tacy podane - pyta spirytysta w oparciu o zwierzę "skorupkę" - Ja bym zawierzył Bogu drogi spirytysto - ale pytanie było skierowane do Mirka (też spirytysty :)

U nas w naszych rodzinach takich dylematów nie ma! Wszyscy żyjący wybierają bez względu na swoją przeszłość wiarę w Jezusa - i jego wolę! U nas w naszych rodzinach przeżywa i matka i dziecko - ale u was jest już różnie :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości