Grupa oobenautów

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Pawełek » 20 lut 2017, 19:08

OneNight pisze:I teraz widzisz Marzycielu, czemu temat został opuszczony. Na tym forum są ludzie, którzy dużo teoretyzują. Mówi się, że aby być medium, trzeba się nim urodzić. Jednak gdy ja próbuję złamać ten stereotyp i pokazuje jak nauczyć się zdolności, którą przypisuje się w księdze mediów osobom zwanym "medium somnambuliczne", to nikt nie chce nawet spróbować! Wszyscy się boją albo nie interesuje ich praktyka. Jest tylko narzekanie jak mało to medium w Polsce chodzi. Dlatego ja deklaruje już z tego miejsca, że powróciłem do zdrowia fizycznego i psychicznego, więc rozpoczynam ćwiczyć OOBE, a jestem bardzo zdeterminowany, aby wrócić do tej praktyki. A jeżeli kogoś nagle to zainteresowało, niech poczyta o tym na internecie. Mogę jedynie skrótowo powiedzieć, że dzieli się to na etapy;
1. Idziemy spać na 4h i przez 1h rozbudzamy się np. pijąc herbatę, obmywając twarz wodą itd - google: metody rozbudzania oobe
2. Po 1h rozbudzania zaczynamy relaksować się - google: metody relaksacji oobe
3. Utrzymujemy świadomość - google: utrzymanie świadomości oobe
4. Wychodzimy z ciała jedną z technik - google: 23 sposoby oobe

Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę. Pierwszego etapu radzę nie pomijać na początku.

Powodzenia OneNight. Ja najprawdopodobniej za niedługo też zacznę z tym eksperymentować, ale zrobię to trochę wolniej, po kolei :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 20 lut 2017, 21:04

Miałem kiedyś nagranie the getway experience - i to mi do gustu nie przypadło. Moje doświadczenia opierałem na technice kontrolowanego paraliżowania ciała - te delikatne napinanie mięśni niewidoczne gołym okiem, które miały przyspieszać paraliż. Jednak szczerze powiedziawszy, to trochę trudna sztuka, jeśli nie dodam do tego 4+1(umowna nazwa, bo rozbudzam się pół godziny, a śpię czasem 3 albo 5). Wszystko byłoby w porządku, ale napotykam na pewne trudności;
-ślina
-panika(paraliż)
-stres związany z wczesnym wstawaniem

Byłbym wdzięczny Marzycielu, gdybyś opisał tu pokolei jak Ty to robisz. Nie pogardziłbym też opisem jednego z Twoich doświadczeń - może kogoś zainspirujesz.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 20 lut 2017, 21:06

Powodzenia OneNight . Ja
najprawdopodobniej za niedługo też
zacznę z tym eksperymentować , ale
zrobię to trochę wolniej , po kolei

Przyda się :D
Ja również życzę Ci powodzenia i wysokich lotów ;)
Wolniej?


EDIT:
Masz racje Marzycielu. Tak mnie choroba załatwiła, że to jak zaczynanie od początku, więc poziom zaawansowania z pewnością się różni.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Pawełek » 20 lut 2017, 21:11

OneNight pisze:Wolniej?

Chciałbym najpierw skupić się bardziej na nauczeniu się szybkiego wprowadza ciała w stan relaksu, potem utrzymywania świadomości, na końcu dopiero starać się wywołać paraliż senny i wibracje :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 20 lut 2017, 21:21

A rozumiem. Rozsądne podejście. Jednak zwróć uwagę na to, że w dzień to wydaje się proste, ale w nocy wymaga to nieco silnej woli, szczególnie jak się budzisz w środku nocy do techniki 4+1 i chce Ci się spać.

Dodam coś od siebie:
http://adambytof.pl/nagrania-free/
Być może ułatwi Ci to trochę ćwiczenia. Nagranie - "pamięć snów". Technika relaksu + alfa budzik(wstawanie bez pomocy budzika). Przydatne w nocy ;)
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Pawełek » 20 lut 2017, 22:01

OneNight pisze:Być może ułatwi Ci to trochę ćwiczenia. Nagranie - "pamięć snów". Technika relaksu + alfa budzik(wstawanie bez pomocy budzika). Przydatne w nocy ;)

Dziękuje Ci, na pewno się przyda :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Marzyciel » 20 lut 2017, 22:03

Może wiec spróbuj Going Home, albo Kurs Doskonalenia Umysłu, Emfazego Stefańskiego. W początkowych
fazach ktoś kto prowadzi cie z rękę i nie pozwala odpłynąć może być nieoceniony, a ja po prostu uważam że to
najszybszy sposób.

Metoda na relaksację która opisujesz jest bardzo podobna do metody Jacobsena, stosowałem
ja swego czasu. Najwiekszę problemy miałem z rozluźnieniem szczęki i prawej nogi, ponadto uważam że np. problem ze ślina spowodowany jest zbyt dużym napięciem z twojej strony, spokojnie ma być ci wygodnie,
a nie masz cały zdrętwieć. Co do paraliżu to da się przyzwyczaić, chociaż ja tez na początku ostro
panikowałem. Dziś to łagodna fala ciepła, uderzająca od strony stóp i płynąca aż po czubek głowy.
Nawet przyjemne. Co do strachu przed niewyspaniem to polecam wpisać hasło sen polifazowy, może
to trochę rozjaśni ci procesy regeneracji mózgu i pozwoli się wyspać, ponieważ 4+1 jest niczym
innym jak spaniem bifazowym, mi to wystarcza, ty możesz potrzebować więcej, działanie organizmu to
kwestia indywidualna.

Po kilku latach naturalnie wstaje między czwartą a piątą rano, w zależności o której się położe, śpię 4 godziny z
hakiem, wstaję, idę za potrzebą ,żeby mi później nie przeszkadzało, w międzyczasie zapalę, albo i nie.
Zwyklę jak wracam do łóżka, mam już kontakt z "bazą" i wymieniłbym poczet królów polskich z pamięci;)
Na początku używałem afirmacji, teraz po prostu kładę się i czekam. Nie prowadzę dialogu wewnętrznego, po prostu leżę
wpatrując sie w rozbłyski neuronów pod powiekami. Przychodzi paraliż i "klikam". Potem "zamykam się" i nurkuję,
podążając za różnymi sygnałami. Co do długości doświadczeń, to nie ma reguły, może trwać 5 minut albo 3 godziny i nie ma
to odniesienia do czasu odczuwanego przez "drugie ciało".

co do opisu któregoś "lotu", to mógłbym wrzucić jakiś wpis z dziennika, jednak ten tworzę tylko dla siebię
więc pewnie byłby niezrozumiały. Myślę jednak że uda mi sie w najbliższym czasie coś "przekompilować".
Sed fugit interea, fugit irreparabile tempus.
Awatar użytkownika
Marzyciel
 
Posty: 153
Rejestracja: 03 sty 2017, 17:56

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 20 lut 2017, 22:26

Może wiec spróbuj Going Home, albo
Kurs Doskonalenia Umysłu, Emfazego
Stefańskiego. W początkowych
fazach ktoś kto prowadzi cie z rękę i
nie pozwala odpłynąć może być
nieoceniony, a ja po prostu uważam
że to
najszybszy sposób

Miałem kiedyś takie nagranie - od Michała z nagraniahipnotyczne.pl, jednak nie lubie się przyzwyczajać do tego, że tylko z pomocą nagrania się udaje.
Metoda na relaksację która opisujesz
jest bardzo podobna do metody
Jacobsena

Jeśli chodzi Ci o napinanie mięśni, to jednak jest delikatna różnica - napinanie mięśni ma być tak delikatne, że aż niezauważalne. To takie oszukiwanie ciała i symulacja snu.
ślina spowodowany jest
zbyt dużym napięciem z twojej
strony, spokojnie ma być ci
wygodnie

Nie jest mi wygodnie, gdy po rozluźnieniu szczęki ślina zapełnia mi jamę ustną.
Dziś to łagodna fala
ciepła, uderzająca od strony stóp i
płynąca aż po czubek głowy.

Dziwne, dla mnie ta fala jest zimna i nieprzyjemna.
Co do strachu
przed niewyspaniem to polecam
wpisać hasło sen polifazow

Z moim harmonogramem to niewykonalne.
Po kilku latach naturalnie wstaje
między czwartą a piątą rano, w
zależności o której się położe , śpię 4
godziny z hakiem , wstaję , idę za potrzebą

Ja tak wstaje o 1 lub 3, ale wiedząc, że o 6 muszę wstać... Za próby wezmę się w luźniejsze dni. No i kwestia rozbudzania, bo naprawdę czasem nie mam co robić, a czuje że zaraz odlecę. Astronomią bym się zajął, ale gwiazdy widać u mnie max do 2 w nocy :D
co do opisu któregoś " lotu" , to
mógłbym wrzucić jakiś wpis z
dziennika, jednak ten tworzę tylko
dla siebię
więc pewnie byłby niezrozumiały .
Myślę jednak że uda mi sie w
najbliższym czasie coś
"przekompilować ".

Liczymy na to - może kogoś tym zainspirujesz do ćwiczeń.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Pawełek » 21 lut 2017, 06:56

OneNight pisze:Jeśli chodzi Ci o napinanie mięśni, to jednak jest delikatna różnica - napinanie mięśni ma być tak delikatne, że aż niezauważalne. To takie oszukiwanie ciała i symulacja snu.

Tak w sumie sobie pomyślałem, że chyba udowodniłeś OneNight istnienie świadomości poza mózgiem :D Ponieważ skoro świadomie staramy się oszukać ciało, a za nasze ciało odpowiada nasz mózg, to przecież gdyby świadomość była w mózgu to by wiedział że oszukujemy i raczej zbytnio by to nie zadziałało, a tu niespodzianka! No ale specem od mózgu nie jestem, więc nie do końca wiem jak to wszystko działa ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 21 lut 2017, 07:46

Sam nie znam się fachowo na takich rzeczach. Wiem tylko tyle, że to działa.

Podczas mojego świadomego snu ktoś mnie w nim zaatakował. Zaczął mnie dusić, a ja już się budziłem, gdy nagle kopnąłem go w czuły punkt. Byłem jednocześnie na jawie i we śnie. Czułem policzek opierający się o poduszke i nogę, która podczas mojego chodzenia we śnie, napinała się w taki sposób, jak opisuję.

Świadomość nie ma władzy nad całym mózgiem.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości