Stop aborcji

W jaki sposób pomóc innym? Ten dział forum stworzony został po to, by wzajemnie się inspirować do działań charytatywnych... Zapraszamy do dyskusji!

Re: Stop aborcji

Postautor: Nikita » 16 lut 2017, 12:53

Tak czlowiek to najwieksze bydle w historii Ziemi...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Stop aborcji

Postautor: Pablo diaz » 17 lut 2017, 11:27

Nikita pisze:Tak czlowiek to najwieksze bydle w historii Ziemi...


O mój Dobry Boże , Kasiu najdroższa :) ja tak tego nie widzę,oczywiście,że człowieka wciąż wypełnia niedostatek moralny,ale ...
Ja w osobach z którymi obcuję zawsze znajduje pozytywne i dobre cechy...dzisiejszy człowiek nie jest tak rozeźlony jak w przeszłosci.Dziś głównym problemem każdego z nas jest niezrównoważona psychika ,stąd tyle depresji ,nerwic ,pyszałków ogólnie niespokojnych ludżi.Musimy być bardziej wyrozumiali dla siebie ,nadchodzące tysiąclecie to nauka miłości do nieprzyjaciół do osób dla nas nieprzychylnych ,czynienie im dobra,to ćwiczenie uprzejmości do zarozumialych.Taka postawa zrównoważy psychikę nawet najbardziej zatwardziałego rebelianta buntującego się przeciwko uniwersalnemu prawu miłości.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Stop aborcji

Postautor: cthulhu87 » 17 lut 2017, 11:32

Pablo diaz pisze:O mój Dobry Boże , Kasiu najdroższa :) ja tak tego nie widzę,oczywiście,że człowieka wciąż wypełnia niedostatek moralny,ale ...
Ja w osobach z którymi obcuję zawsze znajduje pozytywne i dobre cechy...dzisiejszy człowiek nie jest tak rozeźlony jak w przeszłosci.Dziś głównym problemem każdego z nas jest niezrównoważona psychika ,stąd tyle depresji ,nerwic ,pyszałków ogólnie niespokojnych ludżi.Musimy być bardziej wyrozumiali dla siebie ,nadchodzące tysiąclecie to nauka miłości do nieprzyjaciół do osób dla nas nieprzychylnych ,czynienie im dobra,to ćwiczenie uprzejmości do zarozumialych.Taka postawa zrównoważy psychikę nawet najbardziej zatwardziałego rebelianta buntującego się przeciwko uniwersalnemu prawu miłości.


Myślę, że w ramach przygotowania do wyrozumiałości warto zwrócić uwagę na schematy myślowe, w których żyjemy. Widzę po sobie np., że dopiero z czasem zacząłem zwracać uwagę na doniosłość dobrych gestów, pozytywnych zdarzeń związanych z innymi ludźmi, a wcześniej każde negatywne doświadczenie zła, typu nietakt, agresja, wrogość czy chamstwo, nawet jeśli nie miało obiektywnie większego znaczenia czy długotrwałych skutków, powodowało, że mój umysł przez cały dzień krążył wokół tego doświadczenia, na nowo to przeżywając, i to często nie pozwalało dostrzegać dobra wokół siebie. W ogóle musimy walczyć z tendencją, by zwracać wyłącznie uwagę na zło i ciągle "maglować je" w umyśle.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Stop aborcji

Postautor: danut » 17 lut 2017, 13:17

PAblo diaz - ",nadchodzące tysiąclecie to nauka miłości do nieprzyjaciół do osób dla nas nieprzychylnych,czynienie im dobra,to ćwiczenie uprzejmości do zarozumiałych. Taka postawa zrównoważy psychikę nawet najbardziej zatwardziałego rebelianta buntującego się przeciwko uniwersalnemu prawu miłości."

Preferujesz złą metodę walki ze złem prowadzącą bardziej do umiłowania zła i do poczucia bezkarności przez tych ludzi je czyniących, a więc im bardziej będę zły i agresywny tym bardziej podporządkuje sobie innych, a oni i tak będą mnie kochać. Mamy wystarczająco dużo dowodów na to, że tak własnie działa ten schemat, że im bardziej jesteśmy ulegli wobec tyrana, im bardziej go miłujemy tym bardziej on nas gnębi. Tu popatrzcie na zniewolone i kochające przecież męża alkoholika zony, czy na rozpieszczone dzieci, którym się wszystko usuwało spod nóg i otrzymywały co tylko zechciały od swoich rodziców, nawet na przykładach literackich Tomaszka z "Nocy i dni" czy starego polskiego filmu "Januszek". A rozmówca wyżej zwraca uwagę na błędne schematy myślowe, co jest dużo bardziej skuteczne, a więc na pewno nie karmienie zła, nie eksponowanie jego siły, nie poniżenie swojej, nie wykazywanie wobec niego posłuszeństwa, brak obdarowania czymkolwiek, a wręcz zlekceważenie go i tym samym powstrzymanie tego koła napędowego, które je nakręca. Daje to zrozumienie i powinno dać refleksję, no i cóż uczyniłeś, co przez to zyskałeś, że kogoś gnębisz, okradasz, okłamujesz, jesteś agresywny, kim się stałeś? A ja nie będę rozpamiętywał tego co ty czynisz, bo to nie jest nawet godne zwracania na siebie uwagi. Podam wam przykład jak to działa w rzeczywistości - Kiedyś nas napadła na ulicy nocą, grupa agresywnych chuliganów, ich było z 20, a nas czwórka. Zachowałam zimną krew, kucnęłam i wybuchłam bardzo głośnym śmiechem i tak ich to zdezorientowało że zaczęli się wycofywać.
A kto to wymyślił o tej miłości do nieprzyjaciół swoich, to tez nie wiem. Jezus wyraźnie powiedział "Odpuście im, bo oni nie wiedzą co czynią" - i to jest mądre, natomiast nigdzie nie umiem znaleźć Jego słów mających się odnosić do tego by zło, nieprzyjaciół, agresorów traktować z taką samą powagą, miłością i oddaniem jak swoich przyjaciół. To przecież byłoby zwykłym tchórzostwem, poddaństwem, uniżaniem się przed nimi i jak piszę wyżej oddaniem im nad sobą władzy bez szemrania, fałszywym niezgodnym ze swoim sumieniem wyrażaniem uczuć. Przytoczycie cytat o nadstawianiu drugiego policzka, pewnie, ale czyż nie widzicie tego, że przez niego przejawia się obraz dumy z zachowaniem swojej godności? - Tak uderz mnie jeszcze raz i tak to na darmo, bo ja nie upadnę od tego, tym mnie nie powalisz, ani nie zwyciężysz, mnie nie upodlisz.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Stop aborcji

Postautor: Mirek » 17 lut 2017, 19:31

Każda walka jest z góry skazana na porażkę. To co napisał Pablo działa i widzę to w swoim otoczeniu. Zapewne i Pablo to przetestował. Danut sprawdź na własnej skórze jak to działa, a później napisz wnioski. Teraz tylko teoretyzujesz i nie jest tak jak piszesz, ponieważ te zasady, o których napisał Pablo oddziaływają na pole subtelne tej "złej" osobowości. A, że dobro nie może istnieć razem ze złem, to to zło albo prowadzi do unicestwienia tego co je wysyła albo zmienia się w dobro. Innej drogi nie ma.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stop aborcji

Postautor: danut » 17 lut 2017, 19:51

Mirek pisze:Każda walka jest z góry skazana na porażkę. To co napisał Pablo działa i widzę to w swoim otoczeniu. Zapewne i Pablo to przetestował. Danut sprawdź na własnej skórze jak to działa, a później napisz wnioski. Teraz tylko teoretyzujesz i nie jest tak jak piszesz, ponieważ te zasady, o których napisał Pablo oddziaływają na pole subtelne tej "złej" osobowości. A, że dobro nie może istnieć razem ze złem, to to zło albo prowadzi do unicestwienia tego co je wysyła albo zmienia się w dobro. Innej drogi nie ma.

Ależ ja nie teoretyzuję, bo sprawdziłam to na własnej skórze, byłam w takim właśnie duchu wychowana jaki polecacie i niestety, ale to nie działa. Zauważyłam też dokładnie czemu naprawdę służy i kto zyskuje na tym najbardziej - ten zły, ten agresor i nikt więcej. Ja bym ci nieba przychylił, a ty i tak mnie podepczesz - taka jest prawda, doświadczyłam tego jak można za swoje dobro otrzymać zło i to, że nasza "uświęcona" postawa jest tylko dla takiej osoby wygodna, nie dla tej, która dobrem obdarowuje, ale przeciwnie dla tej złej, a nawet pomaga jej w realizacji swoich złych zamiarów, bo nie stwarza żadnych przeszkód by je zatrzymać. Mam za sobą cały bagaż takich doświadczeń, więc nie pisz mi, że tego nie rozumiem. Nadto dlaczego dzielicie świat tylko na czarne i białe? Dlaczego uważacie, ze można kierować się tylko miłością lub nienawiścią, gdzie tak napisane? Jeśli ja kogoś nie pochwalam, nie wielbię , nie kocham to od razu ma oznaczać, ze go nienawidzę? Jeśli ktoś mnie bije, to ja mam go kochać, bo jeśli go nie kocham to też go muszę bić i nienawidzić? Dlaczego na każde pytanie wymagacie odpowiedzi tak, lub nie, a co z trzecią odpowiedzią - nie wiem? Dlaczego musi się kochać lub nienawidzić, a to nie można być obojętnym? To obojętność nie będzie przyciągać zła i doprowadzi je do unicestwienia, zatrzyma, bo nie będzie przeciągania liny raz w jedną, a raz w drugą stronę - uwierz mi. :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Stop aborcji

Postautor: danut » 17 lut 2017, 20:22

Popatrzcie jak to się kreci, bo tu mamy temat o aborcji i próby zaciemniania okrutnych czynów przez dopisanie ich do trudnych wyborów i nadanie im tej samej wartości. Jakim cudem wszystko ma być czarne, a jak nie to białe? Przecież powinno wziąć się pod uwagę wszystko przy takiej sprawie a nie od razu przypinać jej łatkę, ze jeśli dokonało się jakiegoś czynu to jest się złym, niemoralnym, a jeśli nie, to jest się dobrym. - Na jakiej podstawie? Efekt mamy taki, że właśnie dokonanie wyboru życia matki lub dziecka równoważy się z bezmyślnym mordowaniem dziecka przez widzi mi się i lekceważące podejście do życia innej kobiety. Ba, nawet idzie się dalej i nakazuje się tę oczywistą niemoralność traktować z szacunkiem i miłością, bo jej ohydny czyn ma usprawiedliwiać ta inna kobieta, ta z bardzo trudnym wyborem. Ba, zacznie przywoływać się cytaty z Biblii, że przecież Jezus nikogo nie potępił, pozwalał przychodzić do siebie niegodziwcom i prostytutkom. Ale zaraz? Czy piszemy tu o uwielbianiu i potępianiu, o ocenie ludzi, czy ich czynów, czyli o tym co jest moralne, a co nie jest moralne? Czy Jezus pozwalał przychodzić takim ludziom do siebie, by oni nauczali innych jak mają żyć, by oni głosili że przecież oni postępowali wcześniej godnie i by to ich uszanowano, by przez to co robili inni ich szanowali? - no chyba nie, a pozwalał im przychodzić do siebie, dlatego by się zmienili, by zrozumieli, gdzie popełniali błąd, by Jego posłuchali, by spróbowali się z resocjalizować i zmienić. Dał im szansę. A to o czym pisze Pablo, czy Ty Mirku można odnieść, ale do pewnego sposobu neutralizowania siły ataku zła wysłanego w naszym kierunku. Zatem nie chodzi tu wcale o naszą miłość do nieprzyjaciela, a o likwidacje oddziaływania przez niego zamierzonego. Odbijana piłeczka nakręca swój ruch, zaś złapana do kosza w nim pozostaje. Tak jak w tym przykładzie z moich śmiechem i nie ważne co wtedy zrobisz bylebyś nie podniósł rzuconej ci rękawicy, niech ona się na coś złapie i do tego przylgnie i np. gdy ktoś zacznie ci ubliżać i cię wyzywać powiedz mu z uśmiechem jakbyś tego co on mówi do ciebie nie rozumiał, bo tego nie przyjmujesz, bo z tym się nie łączysz i nie identyfikujesz - a ja cię kocham, ok. biegnie do ciebie ktoś z kijem zachowaj zimną krew - stań z uśmiechem i podaj mu kwiatka. Tak opadają złemu siły, bo nie ma z czego czerpać mocy, tak się go ogłupia.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Stop aborcji

Postautor: Krzysztoff » 19 lut 2017, 22:08

cthulhu87 pisze: W ogóle musimy walczyć z tendencją, by zwracać wyłącznie uwagę na zło i ciągle "maglować je" w umyśle.


Całkowicie się z Tobą zgadzam Marcinie, to jest cenna uwaga

Co ciekawe kolega Fabio opowiada o jednej z praktyk ćwiczenia duchowego jaki jest ćwiczony w grupach w Brazylii. Spróbuj przez pół roku niczego nie krytykować (na głos). Mi się na razie nie udało :) trzeba próbować

Kolejny krok - to dostrzeganie - czyli koncentracja na dobrym. Co jest ćwiczone przez codzienną praktykę wdzięczności , czyli uświadomienie sobie za co jesteśmy dzisiaj wdzięczni - to uczy dostrzegać te dobre rzeczy
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Stop aborcji

Postautor: Pawełek » 19 lut 2017, 22:35

Krzysztoff pisze:Spróbuj przez pół roku niczego nie krytykować (na głos). Mi się na razie nie udało :)

Praktyka czyni mistrza! Większość osób ma problem by nie krytykować przez jeden dzień, a co dopiero pół roku. Chociaż nie krytykowanie na głos to tylko stacja przejezdna, bo prawdziwa jazda bez trzymanki zaczyna się gdy chcemy przestać krytykować nawet we własnych myślach... ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stop aborcji

Postautor: Mirek » 20 lut 2017, 12:30

Nadchodzi pokolenie GMO. Jak sie temu nie sprzeciwimy, to nasza rasa przekształci się w potwory :(
https://www.facebook.com/prometheus2017 ... 095292718/
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Działania charytatywne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości