Mnie to nie bawi gdyż ludzie zaczną pluć krwią i wariować - zaczną zabijać lub po prostu umrą! Ziemia wibruje właśnie a każdego dnia duchy których wibracje przewyższą oszaleją. I tu już nie chodzi o wiarę w spirytyzm ani o wiarę w cokolwiek - Ziemia ma się samo oczyścić z duchów niższych i tak się stanie (ZIEMIA to ISTOTA) - a ci co niżsi zaczną cierpieć na bóle głowy które się spotęguję, zaczną odczuwać zmęczenie które się spotęguje aż odejdą w ducha!
Reszta zostaje i rozwija się nadal (tylko, że ta reszta nie opiera się o umysł lecz o Jezusa/ducha! a planety wiedzy i "nauki" czekają po stronie ciemności). I czy to się światłym spirytystą podoba czy nie - właśnie dokonuje się rozdźwięk ( W Y B I E R A nasz D U C H!) - bo to nie stanie się w oparciu o nasze życzenia! Nasze życzenia podajcie św. Mikołajowi
Skąd o tym wiesz? W rzeczywistości jesteś białym,czy czarnym Magiem?

