odnowa pisze:Trzymajcie się swoich doświadczeń. Nie chcę ich podważać. Tworzycie własną rzeczywistość. W mojej rzeczywistości nie ma miejsca dla Szatana, taka już moja wiara-niewiara.
Ale źli są i nie da się niewcielonego skierować na wejście w światło jak sam nie chce. Są takie materialne domy gdzie człowieka coś dusiło, gdzie księdza coś uderzyło w twarz lub zepchnęło ze schodów, domy z których wszyscy wieją - ale masz rację można je wyprzeć z siebie! I tak trzymać - nie ma zła niewcielonego. Jest tylko tu i teraz - przynajmniej w tej chwili!