Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 07 sty 2017, 15:31

Co my zrobimy, gdy przyjdzie śmierć? :D - Po 80 procent ludzi w tym momencie przychodzą ich najbliżsi z poziomu Bratnich Dusz, witają ich serdecznie, przygotowują zwykle wcześniej przyjęcia weselą się i radują.
Ja zapytam co zrobi te 20 procent na których nikt tam nie czeka i uważają, ze są wytworem kosmicznego laboratorium jakichś paskudnych istot - skoro tak no to tylko one mogą ich przygarnąć, ale o tym, że mamy uciekać od bliskich, od naszych przewodników, od miłości i od więzi np. rodzinnych na rzecz jakichś wymyślonych chyba, a choćby i prawdziwych Archontów to tylko z tych waszych teoryjek da się wyczytać. - Oczywiście, że takim poglądom nie zaufam.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Natasza » 07 sty 2017, 18:38

pytam jak te 80% o jakich mówisz rozpozna kto kryje się za wizerunkiem ,, opiekuna,,?
mówię przecież , że wyjdą twarze jakich się oczekuje

o te 20% jestem spokojna
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 07 sty 2017, 21:47

Natasza pisze:pytam jak te 80% o jakich mówisz rozpozna kto kryje się za wizerunkiem ,, opiekuna,,?
mówię przecież , że wyjdą twarze jakich się oczekuje

o te 20% jestem spokojna

Ale przecież tych bliskich tobie nie rozpatruje się po wyglądzie ich twarzy, ba, bardzo często oni wcale nie mają już wyglądu siebie z tej znanej nam rzeczywistości, przecież pisałam, że nasze życie tworzy o wiele większe spektrum złożone z wielu rzeczywistości, wręcz rozciąga się ono na nieskończoność. Ja mam Ci to napisać po czym rozpoznaje się tego kogo kochasz, wyjaśnić jak zdobywa się tę pewność, że się na pewno nie mylisz? - No, nie wiem, czy jestem w stanie to uczynić, bo do tego musisz sama dojść swoją duszą, bo tu liczą się bardziej uczucia, odczucia niż słowa.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: OneNight » 07 sty 2017, 22:36

Natasza pisze:pytam jak te 80% o jakich mówisz rozpozna kto kryje się za wizerunkiem ,, opiekuna,,?
mówię przecież , że wyjdą twarze jakich się oczekuje

o te 20% jestem spokojna


Rozpoznają, bo gdyż ponieważ, droga Nataszo - po tamtej stronie istnieje coś takiego jak "ident", co pozwala zidentyfikować nam opiekuna - jego nie da się nie wyczuć.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Krzysztoff » 07 sty 2017, 22:56

Dzisiejszy świat jest jak supermarket idei , poglądów i przekonań . Dla każdego coś dobrego . Każdy człowiek może znaleźć coś dla siebie w zależności od tego czego CHCE i jakie są jego cele.

Jak celnie napisał ostatnio Pablo tutaj na tym forum, my wszyscy żyjemy pełni zmartwień , strachu , obaw - zamartwiamy się co będzie jutro, jak pokonać problemy, czy nie stanie się coś złego itd. Ja wybieram naukę Jana Pawła II który powiedział "Nie lękajcie się , otwórzcie drzwi Chrystusowi"

Jak myślę o tej idei - wcześniejszego zakończenia wcieleń, to pokazuje ona jak wielkie jest pragnienie życia w lepszym świecie. To jest wielkie pragnienie postępu o którym mówią wszyscy którzy przynoszą wiedzę z tamtego świata. Chęć postępu jest przemożna i być może niektórzy chcieli by iść na skróty. Nie chodzić na lekcje ale zdać do następnej klasy.

Niestety nie jest to możliwe. Przynależymy dokładnie do tego świata do którego pasujemy naszym rozwojem. Gdyby na przykład stworzyć idealny świat i wsadzili tam niedoskonałe niskie duchy (z ich wolną wolą) to co by się stało ?
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 07 sty 2017, 23:16

Nadto twarze jakich się oczekuje, to ukazują się nam w zwidach, omamach, a te są wytworem naszego umysłu, do którego obrazy dopasowuje mózg. Z momentem śmierci ten narząd- odbiornik - na amen przestaje działać, więc nie ma już żadnych zakłóceń, które mogłyby wyprodukować nam fałszywy obraz, to jak mogłoby dojść do takiego oszustwa, o którym piszesz? Jest połączenie odpowiedniego z odpowiednim, a co za tym idzie, to jak i gdzie miałoby się uciekać i gdzie się gubić, czego szukać na własną rękę skoro w ogóle nie znamy tych sfer, a mamy o nich tylko wyobrażenia? Informacja o tobie jest wessana do odpowiedniego tobie źródła - gdzie i w jaki sposób uciekniesz choćbyś zobaczyła, że jest ono jakieś plugawe i wbrew twoim o nim wyobrażeniom?- Gdyby taka sytuacja, a i to jest możliwe, miała miejsce?
Ja przeżyłam walkę sama ze sobą, gdy na sposób ludzki "wielcy magowie"( fuj) zakłócali mi odbiór rzeczywistości by zniszczyć moją miłość. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego nie widzę postaci tej osoby, którą kocham choć wiem i czuję, że to jest ona. Oczy?- Wierzysz im? - chciałam je sobie wybić paznokciami, bo serce i rozum u mnie działały, a oczy kłamały. Ale każdy kij ma dwa końce - z każdego najgorszego doświadczenia wypływa nauka - I widzisz to dzięki temu wiem, że się nie pomylę, choćby jak i kto nie próbował zmieniać mi mojego postrzegania.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Nikita » 08 sty 2017, 10:11

Krzysztoff pewnie te niskie duchy sciagnelyby swiat do swojego poziomu...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Xsenia » 08 sty 2017, 20:01

Estia72 pisze:Mozemy sie spierac nie wiem ile i podawac swoje argumenty ale i tak nie dojdziemy do konsensusu.....kazdy z nas ma swoje doswiadczenia , jedni doswiadczyli niezwyklego a inni nie i kazdy wedle swojej miarki bedzie ocenial , oczywiste jest ze ten kto nigdy nie doznal/przezyl doswiadczen jakie opisuja inne osoby , nie bedzie w stanie ich zaakceptowac a co dopiero uwierzyc . Taka jest ludzka natura i nie ma w tym nic dziwnego :)

Nie chodzi o spieranie się i podawanie argumentów. Ludzie nie mają obowiązku wierzyć drugiemu człowiekowi. Co innego jak przedstawi się dowody potwierdzające to co mówi. Największy problem w spirytyzmie jest taki, że dowody praktycznie nie istnieją. I w takim przypadku wszelkie opisy spirytystyczne można brać jedynie na wiarę. Tak samo jest gdy ktokolwiek opisuje własne doświadczenie. Ja też mogę napisać, że jako dziecko złamałam nogę. Możesz wierzyć lub nie. Ale jeśli pokażę zdjęcie rentgenowskie, to już nie będziesz mogła podważyć mojego zdania. I o to tu chodzi. Opisy ludzi na forum można brać tylko na wiarę.
Ale masz rację, że każdy ocenia wedle swojej miarki to co przeczyta na forum. Ale mylisz się pisząc, że uwierzą tylko ci co przeżyli cokolwiek podobnego do opisywanych zdarzeń. Wszyscy obecni chrześcijanie, nie widzieli Jezusa, nie znali Jezusa, nie doświadczyli Jezusa, a w niego wierzą.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 08 sty 2017, 22:39

Xsenia ma rację. Nie można nawet stawiać własnych doświadczeń na piedestale i przyrównując do nich cudze oceniać ich z niego tą miarką i tym sposobem. Mądrze i sprawiedliwie patrzeć potrzeba, a nie pochopnie wierzyć i to bez względu na to co kto przeżył.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Krzysztoff » 08 sty 2017, 23:24

Xsenia pisze: Największy problem w spirytyzmie jest taki, że dowody praktycznie nie istnieją. I w takim przypadku wszelkie opisy spirytystyczne można brać jedynie na wiarę.

No wiesz, nie generalizował bym aż tak bardzo , chyba że mówimy o opisach zaświatów - to tutaj faktycznie bazujemy na opisach podawanych przez media.

Każdy może te opisy porównać z opisami NDE, hipnozy regresyjnej - wszystkie te opisy się różnią bo są to indywidualne doznania, bardzo subiektywne. Natomiast można oczywiście próbować wyciągać części wspólne , powtarzające się opisy i próbować je interpretować - patrząc na jakąś większą próbę.

Zawsze należy oddzielić informacje płynące z obserwacji od jej interpretacji. Widziałem to i to - a co to oznacza to już inna bajka

Na jednym ze spotkań- wstał pewien mężczyzna i powiedział że tylko on w tym gronie zna prawdę bo doświadczył 3 razy NDE, wywołał tym stwierdzeniem spore poruszenie, w końcu czym są takie 3 doświadczenia w porównaniu z badaniami R.Moodego i innych badaczy który przebadali dziesiątki tysięcy takich przypadków, spisali tomy danych i spędzili wiele godzin na próbach obiektywnej analizy tych zebranych danych.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości