Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 29 gru 2016, 22:45

1Prawda1 pisze:Skąd wiemy czy dany przekaz nie jest fałszywy i grany przez ducha?

Przede wszystkim nie możemy brać wszystko na wiarę, bo tu już jest bardzo cienka granica do jednego z rodzajów opętania jakim jest fascynacja. Musimy dobrze przeanalizować dany przekaz, porównać go z innymi (jeśli pochodzą od ducha, który twierdzi, że jest tym samym co poprzednio). Poza tym, takie przekazy nie powinny nieść ze sobą zachęty do złego. Powinny być one przekazami zgodnymi, spójnymi, nie chaotycznymi. Natomiast wiadomości przekazywane od wyższych duchów, są zazwyczaj pełne miłości, dobra, są w bardzo piękny sposób sformułowane i przekazane. No i oczywiście, nasza własna intuicja i mózg ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: 1Prawda1 » 29 gru 2016, 22:45

Dobrze, zatem skoro uznajemy mediumizm w ten sposób to nie będzie on darem, lecz dodatkową umiejętnością nierarytasową, zatem tak jak kiedyś Krzysztof pisał nie należałoby do tego przywiązywać tak dużej wagi, lecz skupić się na sobie samym, na własnym rozwoju tu na Ziemi, a nie wyglądanie ciągle poza świat materialny.

Jeżeli mediumizm jak piszesz Ty i Krzysztof jest jakoby ''misją po grzechach'' to wiedza nabyta od siebie samego, bez dotykania grzechu będzie lepsza. Czy dobrze rozumuję?
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 29 gru 2016, 22:53

1Prawda1 pisze:Dobrze, zatem skoro uznajemy mediumizm w ten sposób to nie będzie on darem, lecz dodatkową umiejętnością nierarytasową, zatem tak jak kiedyś Krzysztof pisał nie należałoby do tego przywiązywać tak dużej wagi, lecz skupić się na sobie samym, na własnym rozwoju tu na Ziemi, a nie wyglądanie ciągle poza świat materialny.

Niektórym osobą taki dar objawia się nawet w wieku 30/40 lat, więc możemy przyjąć, że każdy z nas jest medium i umiejętności te mogą się objawić, bądź nie, zależnie od tego co sobie wybraliśmy do zrobienia w tym żywocie. Mogą się pojawić na miesiąc, kilka lat, albo w ogóle. W okresie dziecięcym bądź dorosłym. Z tego co mi wiadomo to nie ma tu żadnej reguły.

1Prawda1 pisze:Jeżeli mediumizm jak piszesz Ty i Krzysztof jest jakoby ''misją po grzechach'' to wiedza nabyta od siebie samego, bez dotykania grzechu będzie lepsza. Czy dobrze rozumuję?

Może być, lecz nie musi być "misją po grzechach". Wybacz Prawdo, ale niestety nie do końca rozumiem o co Ci chodzi. Mógłbyś spróbować obrać to w inne słowa? Byłbym bardzo wdzięczny, a nie chce wprowadzić w błąd.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: 1Prawda1 » 29 gru 2016, 22:59

Mógłbyś spróbować obrać to w inne słowa?


Pewnie, że tak. :)

Chodzi mi o to czy zdolności mediumiczne otrzymuje osoba, która więcej grzeszyła?

Czy otrzymuje je ta, która chce się poprawić?

Jeśli tak to wszyscy ludzie powinni mieć od początku do końca życia tę zdolność i możliwość jej używania zawsze wtedy, gdy jest to należyte, ponieważ w pierwszym przypadku mediumizm posiadany od razu zniweluje niewiedze o dobru dzięki przekazom duchów i w drugim przypadku tak samo.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 29 gru 2016, 23:07

1Prawda1 pisze:
Mógłbyś spróbować obrać to w inne słowa?


Pewnie, że tak. :)

Chodzi mi o to czy zdolności mediumiczne otrzymuje osoba, która więcej grzeszyła?

Czy otrzymuje je ta, która chce się poprawić?

Jeśli tak to wszyscy ludzie powinni mieć od początku do końca życia tę zdolność i możliwość jej używania zawsze wtedy, gdy jest to należyte. Dobrze piszę?

Powiem Ci tak: nie wiem. Naprawdę, chciałbym, lecz nie mam bladego pojęcia. Tu nie ma raczej żadnych reguł, które określają co i jak lub konkretne wymagania aby mieć takie zdolności. Myślę, że jest tak mało mediów dlatego, że już i tak na naszej kochanej planecie mamy tyle rzeczy do roboty, że nie potrzebujemy jeszcze aż takich "atrakcji" do naszego życia.

Uważam jednak, że to nie zależy od tego czy ktoś więcej zgrzeszył, czy która chce się poprawić. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na słowo "otrzymać". To chyba źle użyte słowo w tym przypadku, bo wskazuje na to, że otrzymujemy "od kogoś" te zdolności. "Ktoś za nas" decyduje o tym. To my sami decydujemy o tym. Bycie medium, jak już wcześniej pisałem, wiążę się z ogromną odpowiedzialnością, przez co możemy dostać dużą nagrodę, albo i być skazani na duże konsekwencje z tego tytułu.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: 1Prawda1 » 29 gru 2016, 23:12

Oki, jeszcze tylko jedno krótkie pytanko (korzystam z rzadkiego tematu, proszę mi wybaczyć.........)

Co sądzisz o mediumicznym (oczywiście, że mediumicznym) oglądzie innego rozwoju przez osobę A i innego przez osobę B. Takie przypadki są, co o tym sądzisz? Należy łyknąć któryś z nich czy nabrać dystansu i cierpliwie czekać?
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 29 gru 2016, 23:16

1Prawda1 pisze:Co sądzisz o mediumicznym (oczywiście, że mediumicznym) oglądzie innego rozwoju przez osobę A i innego przez osobę B. Takie przypadki są, co o tym sądzisz? Należy łyknąć któryś z nich czy nabrać dystansu i cierpliwie czekać?

Jeśli dobrze zrozumiałem, to chodzi Ci o to że mamy dwie osoby, które są mediami i mają swoją własną opinię na temat osoby C, i pytasz które medium ma rację bądź jej nie ma? Tzn. której mamy uwierzyć lub nie?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: 1Prawda1 » 29 gru 2016, 23:25

Dokladnie tylko nie na temat osoby C, lecz na temat rozwoju.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Pawełek » 29 gru 2016, 23:34

1Prawda1 pisze:Dokladnie tylko nie na temat osoby C, lecz na temat rozwoju.

Mhm. Podejrzewam, że prawda jest gdzieś po środku. Wątpię żeby wiedza dwóch mediów wzajemnie się wykluczała, ale nie możemy też uznać, że jedno medium ma zawszę rację. Jeśli chodzi o rozwój, to myślę w ten sposób: wszystko co sprawia, że stajemy się lepszymi ludźmi z dnia na dzień, bez krzywdzenia drugiej osoby, a czynimy dobro (miłość) wszędzie tam, gdzie możemy, jest poprawnym rozwojem moralnym. To jest oczywiście moja własna definicja rozwoju. Zwięzła, ale zawierająca to co najważniejsze (tak sądzę). Jest to jednak temat rzeka, różne mogą tu być opinie.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 30 gru 2016, 00:48

Czyli tak krótko - po prostu się boicie drodzy spirytyści :) Ale czego? Przecież nie ma diabłów, nie ma demonów, nie ma cieni, zjaw itp. wilkołaków - w literaturze spirytystycznej nic o tym nie piszą. Piszą tylko o "pokręconych i zwichrowanych, zagubionych duszach, piszą o duszach które pożądają pomocy (pomocnej dłoni). Piszą wreszcie o opiekunach duchowych którzy aż "palą się" do pomagania. Oni więc CZEKAJĄ tylko na szansę by zrobić jakiś dobry uczynek - czemu egoistycznie nie mielibyśmy im dać tego co tak pożądają?
A skoro wywołanie duchów może tylko zakłócić im spokój, oderwać je od interesującej dyskusji na temat bonusogodzin za które już wkrótce kupią antenę satelitarną do swego wymyślonego domu nie mielibyście ściągnąć ich uwagę na siebie i poprowadzić dalej przerwaną pracę A. Kardeka ?
Wreszcie znacie się z wykładów, choćby - czemu nie mielibyście zrobić tego jako zespół w jakimś nawiedzonym, opuszczonym psychiatryku? A przy okazji upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu :) 1) zdobyć temat na interesującą książkę, 2) pomóc kilku zbłąkanym duszyczką w odnalezieniu drogi do światła!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości