Kącik zdrowia..

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 16 gru 2016, 14:01

Zima. W zimie nalezy sie rozgrzewac. Zasady Tradycyjnej Medycyny Chińskiej dla zimy: http://www.jujutsu.bialystok.pl/medycyn ... _zima.html
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 20 gru 2016, 10:05

Obrazek
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 20 gru 2016, 11:46

Czytalam, ze mammografia jest niebezpieczna bo za duzo promieniowania...ja sie temu nie poddaje i unikam generalnie lekarzy w tym ginekologow....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 20 gru 2016, 12:35

A onkologów też unikasz? ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 20 gru 2016, 14:50

A po cio mam isc do onkologa? Glupie pytania zadajesz ..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 20 gru 2016, 16:34

Nie głupie, zastanawiałem się jaki związek ma ginekolog z mammografią, stąd to pytanie ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 21 gru 2016, 10:29

Daj se juz spokoj prosze....wyluzuj chlopie....i nie pisz juz do mnie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Xsenia » 22 gru 2016, 21:59

To niedobrze że unikasz lekarzy Nikita. Owszem ja też przesiewam co oni polecają ale w wielu przypadkach stawiają dobre diagnozy.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 23 gru 2016, 09:35

Mam jedna lekarke, u ktorej robie co 2 lata badania i lekarza homeopate gdy cos sie dzieje ...a tak to nie chodze z byle przeziebieniem...sama sie lecze...gdyby cos sie dzialo to czlowiek wyczuje to i jasnym jest , ze bedzie sie szukalo pomocy. Chodze tez do Chinki pani He, ktora jest lekarzem Tradycyjnej Medycyny Chinskiej i do terapeutow od plecow...tak raz na rok . Ale tylko gdy cos mam a nie aby tam wysiadywac....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Xsenia » 26 gru 2016, 21:33

No widzisz :) wiec to nieprawda że unikasz lekarzy. Po prostu chodzisz do nich gdy potrzebujesz, czyli bardzo zdrowo :) Też nie biegam do lekarza z byle przeziębieniem. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości