Nikita pisze:a to bardziej swietuje poganskie swieto rownonocy.
Do mnie to też bardziej przemawia.

Poczytaj :
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99to_GodoweTym bardziej, że jak sama pisałaś w tym konkretnym dniu czuje się wręcz inne dusze, tak jakby ten drugi świat przybliżał sie do nas w tym dniu

A jeśli chodzi o gotowanie: u mnie prawie tradycyjnie: barszcz czerwony z uszkami, ziemniaki, kapusta z grochem, ryba (chyba łosoś, zależy co nam się trafi), pierogi z kapustą i grzybami, chałka i uwielbiane przeze mnie makówki

a ze słodkiego oprócz makówek sernik i babka piaskowa. I chyba starczy na wigilię. Na resztę świąt śląski obiad

rolady, kapusta czerwona i kluski śląskie

i albo grzybowa albo rosół.