System polityczny według spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

System polityczny według spirytyzmu

Postautor: konrad » 09 cze 2010, 21:30

W jednym z wątków vinitor podrzucił kilka ciekawych tematów do dyskusji. Niniejszym otwieram więc je w dziale Pytania i Odpowiedzi :) I zapraszam do dyskusji.

Tutaj podyskutujmy sobie o systemie politycznym według spirytyzmu. Jak powinien wyglądać? Czy wyciągacie jakieś wnioski w tym temacie na podstawie lektur spirytystycznych?
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: sigma » 09 cze 2010, 21:57

A nie lepiej po prostu się angażować jak najmniej ?
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: cthulhu87 » 09 cze 2010, 22:06

Leon Denis w "Wielkiej Zagadce" wyraźnie potępia ideologię komunistyczną. Pisze np: "Walka o byt stała się tak brutalna, jak za czasów barbarzyńskich. Choroba jest wielka i systemami doświadczalnymi się jej nie wyleczy. Nie znajdzie się lekarstw ani w socjalizmie pod jego obecną postacią, ani w kolektywiźmie".
"Dochodzi do kolektywizmu, to jest do zaprzeczenia osobowości ludzkiej i wchłonięcia jej przez ogół społeczny. Etatyzm nie uwolniłby nas od miernoty; przeciwnie, byłby z natury jej protektorem".
Należy jednak pamiętać, że słowa te pisane były w czasach o bardzo niestabilnej sytuacji międzynarodowej, I wojny światowej, Rewolucji Październikowej itd.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: Luperci Faviani » 10 cze 2010, 14:08

sigma pisze:A nie lepiej po prostu się angażować jak najmniej ?
Można i tak, ale politycy decydują o losie wielu ludzi, więc uciekanie przed polityką pozostawia ją w rękach karierowiczów, który myślą tylko o własnym brzuchu. Z własnego doświadczenia wiem, że ciężko jest pogodzić politykę ze spirytyzmem, ale żyjemy na takim świecie, gdzie czasami trzeba uderzyć ręką w stół aby nie dopuścić dorobkiewiczów do głosu. Ważne są intencje. Jeżeli polityk pełni służbę dla innych, a nie dla siebie, kieruje się zasadami miłosierdzia i poszanowania bliźniego, to jest OK.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: vinitor » 11 cze 2010, 09:45

Moim zdaniem w spirytyzmie nie ma miejsce na politykę. Polityka i systemy są instrumentem władzy. Obecnie nie możemy mówić, że jesteśmy za, bowiem ciągle pojęcie równości i sprawiedliwości ma potężne luki. Historia wykazała, że w każdej epoce zawsze do głosu dochodzi materializm i on sprawia największe kłopoty i będzie sprawiał w przyszłości. Gdy się zastanowić, to systemy polityczno-gospodarcze nie były efektem przemyśleń, opracowań naukowych, na drodze poszukiwań i laboratoryjnych eksperymentów. Tak naprawdę to nie da się przewidzieć, co przyniesie przyszłość. Można tylko medytować w którym kierunku powinien iść rozwój, aby model spirytystyczny i dążenia do poprawy przyniosły jak najlepsze wyniki. Postęp jest niesłychanie powolny a popełniane błędy ( chociażby prawne i wolnościowe) opóźniają cały proces.
Co można powiedzieć o strefie wychowawczej społeczeństwa, zwłaszcza tych najmłodszych pokoleń?
Wystarczy zajrzeć do szkół podstawowych, gimnazjów i średnich. To, co tam się dzieje przeraża. Sama kultura języka, której jakość często jest wynoszona z domów, pozostawia dużo do życzenia. A nadmierne swobody nad którymi nie można zapanować dopełniają kielich goryczy. Przygotowanie do życia, traktowanie rówieśników i starszych, beztroska, oznaki agresji. szerzenie się nałogów budzą wątpliwości i obawy. Nauki moralne dla młodych są lekceważone i wyśmiewane przez nich samych.
Szkoły przygotowują następne pokolenia które przejmują pałeczkę i są potencjalną siłą postępu i rozwoju. Jakie są zatem perspektywy do narodzenia się czegoś, co wymyka się spod kontroli?
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: vinitor » 12 cze 2010, 21:54

Czy nikogo nie interesuje jaki ten świat powinien być? Polityka to nie tylko rozmowa o politykach ale przede wszystkim uczestnictwo ludzi w formowaniu całokształtu zagadnień związanych z życiem jednostki i społeczeństwa. To, że - dajmy na to - w szkołach źle się dzieje nie zależy tylko od samych polityków. Ludzie są mało aktywni, nie chcą angażować się i czekają na mannę z nieba. Przypomina mi to obrazek z mojego podwórza, gdzie mieszkańcy, gdyby nie ekipa sprzątaczy, siedzieliby we własnych śmieciach po kolana i nikt by palcem nie ruszył. Na forum dzieje się nie lepiej. Niemoc i szukanie łatwizny, oto praca na rzecz rozwoju. Wspólnota celów jest tylko mdłym zamiarem. Każdy preferuje indywidualne zmagania z problemami tego świata, żeby nikt nie widział, że nic nie robi. Za to do gadania jest pierwszy i wówczas psioczy na nieudolność czy to urzędników, czy władz. Wszyscy winni tylko nie on.
Życie nie jest teorią, i należy go wykuwać własnymi rękoma a nie samą mową.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: vinitor » 16 cze 2010, 09:06

Kilka ostatnio zainicjowanych przeze mnie tematów miało wykazać kim właściwie jesteśmy i ku czemu zmierzmy. Sondaż bezlitośnie dowiódł jak mgliste są cele, jak beznadziejnie wygląda sens pracy nad sobą a w perspektywie kształtowanie środowiska, a w rozszerzonym pojęciu systemu w jakim byłoby idealnie żyć. Paradoksalne jest to, że zawzięcie dobieramy się do tajemnic zaświatów a nie potrafimy zająć się bardziej wydajnie czasem teraźniejszym, którego wyniki będą rzutować na przyszły kształt świata dla następnych pokoleń. Odnosi się to w szczególności do tych wierzących w wielość istnień, w reinkarnację. Ich członki opanowała jakaś chorobliwa apatia do tego co robią i po co to robią. Forum mające zajmować się spirytyzmem tylko mu kibicuje. Dobiegają jakieś nieokreślone hałasy ale to chyba zdezelowane szare komórki skrzypią z braku pożywnej karmy. Monodieta im nie służy ale ich posiadacze pogwizdują sobie najnowsze przeboje i są nadzwyczaj ukontentowani. Mądrość ich polega zapewne na tym, że praca, zwłaszcza nad sobą i obrazem przyszłości, jest dla głupców. Nie ma się co wysilać. Mamy od tego roboli, niech oni się martwią.
Cały czas akcentuję wygodnictwo i zupełną awersją do tematów istotnych i wymagających zarazem większego zaangażowania uczuć i rozumu. Gdzież są efekty tego, czego naucza spirytyzm? Podejrzewam, że mają wychodne, bowiem ich przydatność została przez forumowiczów zanegowana i następnie dokumentnie rozwodniona. Tylko patrzeć jak do centralnej ideologii poczną się wdzierać fale powodziowe obcych ciał oraz martwych cząstek rozkładających się koncepcji postępu i rozwoju.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: Przepol » 21 cze 2010, 23:50

http://zb.eco.pl/bzb/39/pdf/

ciekawe ... może naiwne ale ciekawe
Przepol
 
Posty: 82
Rejestracja: 20 lis 2009, 22:01

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: Nikita » 22 cze 2010, 12:40

Pojscie na wybory i chociaz podstawowe rozeznanie sie w polityce jest moim zdaniem bardzo wazne. Bo kazdy lubi narzekac a sam nie chce isc na wybory. A przeciez wiadomo, ze jak bedzie mala frekwencja to zwycieza skrajne ugrupowania. Komunizm, faszyzm juz pokazaly ludzkosci swoje ohydne oblicze. Moze ludzkosc musi to wszytsko przejsc aby poznac dobro i zlo? Nie wiem ale moim zdaniem wazna jest swiadomosc i swiadome wspoldecydowanie.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: System polityczny według spirytyzmu

Postautor: vinitor » 23 cze 2010, 09:20

Przepol pisze:
http://zb.eco.pl/bzb/39/pdf/

ciekawe ... może naiwne ale ciekawe


Czy mam rozumieć, że podany link jest wykładnią spirytystycznego podejścia do tematyki wątku? Mnie w zasadzie nie jest potrzebny, bo uważam, że dotychczasowe systemy nie spełniają dobrze swej roli a wprowadzanie postępowych idei idzie jak po grudzie, gdyż moc panowania człowieka nad człowiekiem oddala wizje równości, co wciąż nie jest korzystnym zadatkiem na przyszłość.
Mnie osobiście interesuje widzenie systemu z punktu widzenia tego czego naucza spirytyzm. Wszystko ponoć zmierza ku ideałowi, o czym między innymi decyduje ustawiczny rozwój Duchów. U Kardec'a dużo pisze o wielości światów na różnym poziomie rozwoju ale Duchy poskąpiły wiedzy na polu rządzenia i praw w nich panujących. Być może autora nie interesowały takie "drobiazgi", bowiem władza nie do odparcia jest także i w świecie Duchów. Współcześni spirytyści idą chyba tym samym śladem i nie kwapią się do rozpatrywania problematyki przeznaczonej również dla następnych pokoleń. Obecnie nie udzielają się zbyt bardzo, bo byłoby to równoznaczne z krytyką a ta, podobnie jak zwykły kij, ma dwa końce.
Na dzień dzisiejszy są zadowoleni i nie rażą ich żadne odchylenia, o czym pisałem w wcześniejszych postach tego wątku. Zresztą po "gorącej" dyskusji widać zapał z jakim rozgryzają kulturę oraz moralność młodych pokoleń osiąganą w zaciszu domowego ogniska i instytucjach zbiorowego kształcenia i uczenia dobrych manier, miłych dla otoczenia nawyków. O roli wychowawczej podwórza, ulicy, lokali rozrywkowych i innych środków prowadzących do wyrafinowanej doskonałości nawet nie piszę - są nieszkodliwe, roztaczając aromat niewinnej trawki, kleikowych oparów, odkażającego płuca dymku...




.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości