Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: vinitor » 17 cze 2010, 07:48

Leszek pisze:Czyli w wyborach tez nie wezmą udziału, paranoja.


Twój krytycyzm jest przedwczesny. Oni nie są z tego świata ( nie zrozum, że z innej planety). Systemy ludzkie to ludzkie a nie Boże. Służą tylko Bogu, lub robią to z myślą o nim. Zanim coś strzelisz najpierw zobacz, czy widzisz cel. Co powiesz o rezultatach swojego udziału w wyborach? Odnotowałeś jakieś widoczne sukcesy? Dzieje się jak się dzieje i kwita.Jesteś zaledwie pionkiem.

Leszek pisze:Jeśli masz wypadek i potrzebna jest transfuzja krwi i masz tego pecha że jesteś śJ to umierasz za(przez) wiarę.


Tak właśnie pojmują wiarę; gdy trzeba oddają życie, aby wypełniła się wola Boga.

Leszek pisze:Najlepsze było to że twierdził iż on sobie może wybrać wyznanie w przeciwieństwie do mnie, bo oni przyjmują chrzest w wieku dojrzałym


Od małego prowadziłeś dysputy ale nadal słabo ich znasz. Wybór wiary ma być świadomy a nie wpisany w metrykę. Czy w spirytyzm też zostałeś „wrobiony” jak miliony katolików – od dzieciństwa, nie mając wyboru?


Leszek pisze:Jest jeszcze jeden bezsens którego nie mogę pojąć, Jehowi nie obchodzą sylwestra który przecież nie jest świętem religijnym


Czy uważasz, że ŚJ nie obchodzą tylko świąt religijnych innych wyznań? A co wiesz o urodzinach, imieninach, świętach państwowych?
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: cthulhu87 » 17 cze 2010, 13:27

Moją intencją było raczej zastanowienie się nad tym konkretnym punktem dotyczącym spirytyzmu, niż krytyka Świadków Jehowy. Dajmy temu spokój, wystarczy że w tym kraju szczuje się ich psami na dzień dobry (choć oczywiście bywa też całkiem przeciwnie), a z ambon odżegnuje od czci - nie ma sensu dokładać do tego kolejnych cegiełek.
W każdym razie proponuję zastanowić się raczej nad tym, co może łączyć spirytystów z tym wyznaniem :) . Może dojdziemy do ciekawych wniosków.
Zdaje się, że Vinitor trochę zna to środowisko, więc może napiszesz coś o tym jakimi Świadkowie są ludźmi w normalnym życiu, w podejściu do drugiego człowieka? Zostawmy tę całą dogmatykę w tle i skupmy się na ludziach. Czy wiara czyni ich lepszymi...
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: sigma » 17 cze 2010, 14:22

cthulhu87 pisze: ... Czy wiara czyni ich lepszymi...


C87: A czy wiara ma uczynić człowieka lepszym ? A jeżeli tak, to od kogo ? I od kogo jest gorszym że ma stać się lepszym ? I kto ma decydować o tym co lepsze a co gorsze ?

:oops:

Ta dzisiejsza młodzież...
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: cthulhu87 » 17 cze 2010, 14:30

sigma pisze:C87: A czy wiara ma uczynić człowieka lepszym ? A jeżeli tak, to od kogo ? I od kogo jest gorszym że ma stać się lepszym ? I kto ma decydować o tym co lepsze a co gorsze ?



A kto powiedział, że stawanie się lepszym zakłada od razu, że od "kogoś"? Nie mam zamiaru zestawiać ludzi ze sobą i wskazywać palcem, że jeden jest lepszy od drugiego. Uważam , że wiara z czasem może czynić nas lepszymi wobec samych siebie. Zwłaszcza, jeśli mamy dość czasu, aby z perspektywy spojrzeć na nasze życie i doświadczenia. Wtedy możemy coś o sobie powiedzieć: czy czujemy się lepszymi niż 10, 20 lat temu? Czy do niektórych rzeczy podchodzimy bardziej świadomie? A może stoimy w miejscu? Czy myślimy nad tym co robimy, a może po prostu idziemy za innymi? Wiadomo, że wiele rzeczy na świecie nas kształtuje, ale zdaje się że wiara jest ważna w tej całej układance. Kto wie, może ma większe znaczenie, niż nam się zdaje...
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: sigma » 17 cze 2010, 15:22

cthulhu87 pisze: ... A kto powiedział, że stawanie się lepszym zakłada od razu, że od "kogoś"? Nie mam zamiaru zestawiać ludzi ze sobą i wskazywać palcem, że jeden jest lepszy od drugiego ...


Języki zostały stworzone po to żeby przy ich użyciu komunikować się wzajemnie i opisywać rzeczywistość. Przymiotnik opisuje rzeczownik i nieprzypadkowo posiada zawsze trzy formy. W języku polskim mówimy o stopniu równym (dobry/zły), wyższym (lepszy/gorszy) i najwyższym (najlepszy/najgorszy). W innych językach nazewnictwo form może się różnić ale raczej zawsze oddadzą w dwóch wyższych formach tę samą logikę porównania. A porównanie jest możliwe między przynajmniej dwoma podmiotami.

Poza tym (ja to piszę rozdzielnie :) ) użycie przymiotnika w jakiejkolwiek formie wymaga użycia kryteriów.


cthulhu87 pisze: ... Uważam , że wiara z czasem może czynić nas lepszymi wobec samych siebie ...


Widziałem kiedyś kreskówkę przedstawiającą faceta na żaglówce dmuchającego w żagiel. Chciał płynąć szybciej. Nie udało mu się...

cthulhu87 pisze: ... Zwłaszcza, jeśli mamy dość czasu, aby z perspektywy spojrzeć na nasze życie i doświadczenia ...


O, tak. Z tym się zgadzam. Mało tego, uważam że w tym może tkwić sens życia.

cthulhu87 pisze: ... Wtedy możemy coś o sobie powiedzieć: czy czujemy się lepszymi niż 10, 20 lat temu? Czy do niektórych rzeczy podchodzimy bardziej świadomie? A może stoimy w miejscu? Czy myślimy nad tym co robimy, a może po prostu idziemy za innymi? ...


Co i jak czuję ? Nie będę tu o tym pisał. Napiszę zamiast tego że cieszę się z powodu spotkań z ludźmi dzięki którym zacząłem myśleć. Bo wiem że niektórzy (bez ogródek: większość społeczeństwa) z całym należnym ceremoniałem złożona zostanie do grobu w tym stanie w jakim byli przez dziesięciolecia. A dlaczego ? Bo zabrakło im wiedzy o ludzkiej osobowości, niczego więcej.

cthulhu87 pisze: ... Wiadomo, że wiele rzeczy na świecie nas kształtuje, ale zdaje się że wiara jest ważna w tej całej układance. Kto wie, może ma większe znaczenie, niż nam się zdaje...


Czym jest wiara ?

Żyd wierzy że przestrzegając Prawa wejdzie do Królestwa.

Chrześcijanin wierzy że żyjąc w przyjaźni z Jezusem Chrystusem przejdzie przez Morze Czerwone śmierci i dotrze do Ziemi Obiecanej zbawienia.

Pascha i Wielkanoc mają z tym pewien, ale tylko luźny moim (i nie tylko moim) zdaniem związek.

Buddysta wierzy że medytując uwolni się z czasem z kołowrotu wcieleń.

Pozostał jeszcze muzułmanin ale w tym orientuję się kiepsko. Pewnie Jul wie więcej na ten temat...

Agnostyk przypuszcza że jakoś to będzie...

Ateista, teista, deista...

Można też odmawiać litanię i cieszyć się z tego powodu. Bez, moim i nie tylko moim, związku z wiarą w moc ofiary Jezusa Chrystusa. Raczej z wiarą w moc uczynku. Z całym respektem dla wytrawnych praktyków litanii.

GDZIE TU JEST WPROST MOWA O STAWANIU SIĘ LEPSZYM ?
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: cthulhu87 » 17 cze 2010, 15:38

GDZIE TU JEST WPROST MOWA O STAWANIU SIĘ LEPSZYM ?


Istoty szukałbym nie w fakcie, że ktoś klepie litanie bądź wierzy w to czy tamto - o sens i istotę powyższych zawsze będą spory, bo ludzie się między sobą różnią. Raczej poszukałbym w tym, jak idee religijne, pod których człowiek jest wpływem i które go kształują, wpływają na jego myślenie, zachowania i postępowanie względem siebie i innych. A mogą wpływać przeróżnie i to powinno się poddać pod rozwagę.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: sigma » 17 cze 2010, 15:56

cthulhu87 pisze:
GDZIE TU JEST WPROST MOWA O STAWANIU SIĘ LEPSZYM ?


Istoty szukałbym nie w fakcie, że ktoś klepie litanie bądź wierzy w to czy tamto - o sens i istotę powyższych zawsze będą spory, bo ludzie się między sobą różnią ...


:)


cthulhu87 pisze: ... Raczej poszukałbym w tym, jak idee religijne, pod których człowiek jest wpływem i które go kształują, wpływają na jego myślenie, zachowania i postępowanie względem siebie i innych. A mogą wpływać przeróżnie i to powinno się poddać pod rozwagę.


Zwłaszcza po wojnie w byłej Jugosławii, gdzie, tak naprawdę, potomkowie chrześcijaństwa Wschodu wyrzynali się z potomkami chrześcijaństwa Zachodu oraz z potomkami islamu. Bo w to że to ludzie żyjący w przyjaźni z Bogiem objawionym w ten czy inny sposób uwierzyć trudno.

Chociaż niektórzy próbują...

:)

ps.: Ok. dziesięć lat temu sporo rozmawiałem na temat wojny domowej w Jugosławii z Niemcem, urodzonym w latach dwudziestych XX wieku na Śląsku Opolskim. W czasie II wojny światowej wstąpił do Waffen SS. Został przydzielony do oddziału skierowanego do Jugosławii. Opowiadał mi o nienawiści między chorwackimi ustaszami a prawosławnymi czetnikami.

A przecież wtedy, przedtem i potem byli tam posłańcy Boga w Trójcy jedynego... Zwiastujący wszak Dobrą Nowinę...
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: vinitor » 17 cze 2010, 17:01

Co robić, żeby być lepszym i co to znaczy stawać się lepszym?
Ważne jest działanie wynikające z tego myślenia. Myślenie wyprzedza czynność i przygotowuje grunt do czynienia zamierzonego dobra. Są to założenia wstępne, bowiem brakuje tu najważniejszego - stałego wzorca postępowania obowiązującego wszystkich (nie myślę tutaj o robieniu identycznych rzeczy ale kierowaniu się w życiu stałymi zasadami). Za przykład powiem, biorąc to od ŚJ, śpiewanie tej samej pieśni przez całą społeczność ŚJ bez względu na narodowość i miejsce zamieszkania. Pieśń jest ta sama ale przez każdego wykonywana tak jak potrafi najlepiej. Jest to swoisty indywidualizm na kanwie tego samego schematu. Jak dotąd nie powstała możliwość umasowienia jednolitego rozumienia wspólnych dla wszystkich reguł postępowania i zachowania się w określonych sytuacjach. Podkreślam, każdy musi widzieć umowne dobro tak samo. Rządzi się ono prawami, które w człowieku powinny być nienaruszalne i niezmienne. Tą nienaruszalność oraz niezmienność pozwolę sobie wytłumaczyć prostym prawem przechodzenia przez jezdnię tylko przy zielonym świetle. Ominięcie najmniejszego prawa zawsze zniweczy sukces. Postępowanie według prawa ukształtowanego właściwie rozumianym dobrem musi być bezwzględnie stosowane bez żadnych wyjątków, odchyłek, pozorów. Dostosowywanie się do nich musiałoby odbywać się na drodze niemalże odruchu bezwarunkowego, co - moim zdaniem - nie jest realne, jeżeli Bóg nie wprowadzi poprawek konstrukcyjnych.
Wolna wola stosowana bez wewnętrznych ograniczeń, zawsze doprowadza do odstępstw a te do złamania zasady (zasad), którą ma się kierować człowiek wszelkiego dobra. Tego, co piszę bardzo wielu nie zrozumie, bo będzie jak z świętami, które zostały stworzone nie z myślą o kształtowaniu ludzkiej osobowości. Rezygnacja z nich dla milionów byłaby nie do zaakceptowania. Żeby się zmienić trzeba umieć i chcieć z wielu rzeczy (balastu) zrezygnować.
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: Leszek » 18 cze 2010, 17:25

Zanim coś strzelisz najpierw zobacz, czy widzisz cel. Co powiesz o rezultatach swojego udziału w wyborach? Odnotowałeś jakieś widoczne sukcesy? Dzieje się jak się dzieje i kwita.Jesteś zaledwie pionkiem.
Moim celem był wytyk w ŚJ, mało ambitny cel ale zawsze jakiś. Czy odnotowałem sukcesy w wyborach? Nie, ale czy to znaczy że mam nie mieć prawa głosu? Pionek do pionka i tak się obala reżimy.

Tak właśnie pojmują wiarę; gdy trzeba oddają życie, aby wypełniła się wola Boga.
Tak, tylko szkopuł tkwi w tym że to nie jest wola Boga..

Od małego prowadziłeś dysputy ale nadal słabo ich znasz. Wybór wiary ma być świadomy a nie wpisany w metrykę. Czy w spirytyzm też zostałeś „wrobiony” jak miliony katolików – od dzieciństwa, nie mając wyboru?
Właśnie celem moim było pokazanie że ten wybór wcale świadomy nie jest pomimo że na taki wygląda. Jeśli mój sąsiad by nie przyjął tej jedynej słusznej wiary to jego ojciec bez wahania by go wykopał z domu.

Czy uważasz, że ŚJ nie obchodzą tylko świąt religijnych innych wyznań? A co wiesz o urodzinach, imieninach, świętach państwowych?
Niewiele wiem ale znając ich to pewnie tez mają zabronione świętowanie. Ogólnie jestem strasznym ignorantem jesli chodzi o wyznanie ŚJ, pewnie dlatego iż im bardziej ktoś mi próbuje wciskać coś na siłę to tym bardziej się bronię. A już najbardziej mnie irytuje jeśli ktoś rezerwuje dla siebie moc zbawienia, mówi o wybrańcach i tym podobnych ściemach.

Tyle tu piszecie o stawaniu się lepszym, ŚJ(zreszta nie tylko oni) na dzień dobry myślą że są od wszystkich lepsi bo wyznają Jehowę. Są tak dobrzy i litościwi że chcą nas nawrócić, czy wy nie widzicie tej szansy jaką nam oferują? Dobra koniec. Moja wiedza o ŚJ jest znikoma, bo de facto odkąd mój sąsiad usłyszał ode mnie o reinkarnacji to się skończyły nam nagle tematy..

Pisząc bardziej ogólnie to religia, która powinna robić z nas lepszych ludzi nie powinna polegać na zakazach lecz wskazywaniu szans i dawaniu dobrego przykładu, tak jak robił to Jezus. Kary, ograniczenia krępują ludzi a wydaje mi się że na człowieka bardziej działa pokazywanie poprawnych wzorców niż suche ich wpajanie w postaci sztywnych reguł. Trzeba respektować wolną wolę i działać w jej obrębie, nic na siłę. Stworzenie jednego szablonu poprawnych zachowań, który mieliby przyjąć wszyscy ludzie, nie jest możliwy bez pozbycia się religii. Póki każda religia będzie ciągnęła w swoją stronę takie ujednolicenie nie jest możliwe. Chociaż prawo świeckie wygląda bardzo podobnie w większości krajów świata, jednakże przełożenie tego na grunt moralny i duchowy nie wiem na jakiej zasadzie miałoby się odbywać. Tyle o indywidualizmie na kanwie tego samego schematu.
Miłość, Prawda, Pokój, Nie Krzywdzenie, Właściwe Postępowanie
Leszek
 
Posty: 222
Rejestracja: 02 kwie 2009, 19:05
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Świadkowie Jehowy - ciekawostka

Postautor: sigma » 18 cze 2010, 19:25

Leszek pisze: ... Moim celem był wytyk w ŚJ, mało ambitny cel ...


Ja myślę że bardzo ambitny. No bo kto w Polsce jest bardziej skuteczny w pozyskiwaniu nowych wyznawców ?

Zauważyłem już dość dawno, że rozmowa z ŚJ jest tym ciekawsza im dalej toczy się od "Pism Greckich" a schodzi na temat przyczyn wyboru przez nich (z reguły metrykalnych katolików) akurat tego wyznania.

Niektórzy z nich w ogóle nie chcą o tym rozmawiać ale zdarza się mi gościć posłańców z którymi można o ich wyborze (dokładniej: jego przyczynach) porozmawiać.

No i całkiem osobny wątek, jak to mianowicie jest z dziećmi ŚJ. Czy mają wolność wyboru wyznania (albo w ogóle religii).

Reasumując, ŚJ stanowią ciekawy obiekt zainteresowań :).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości