danut pisze:Koleżanki od demonów się nie bać, a zgłosić to też fizycznie tam gdzie potrzeba, a jest jeszcze szkoła i psycholodzy szkolni na szczęście i radzę zapytać jej rodziców, czy oni to zachowanie córki tolerują. Reakcja na czasie może zapobiec czemuś o wielu gorszemu w przyszłości.
Podobno mama ją wyrzuca z domu, nie interesuje się nią. Ojciec alkoholik. Jej rodzice się rozwodzą. Czy to prawda z jej rodziną, to też pewności nie mam, ale podobno przez to zaczęła wyznawać demona, bo w życiu samo zło ją spotkało. Porozmawiam z mamą o tym, to może ona pójdzie do psychologa szkolnego, jakby co.
Natasza, nie wiem co oznaczają Twoje słowa i nie oczekuje odpowiedzi. Mam tylko nadzieję, że co 'złego', to nie ja.