Zbieg okoliczności?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 26 lis 2016, 15:20

danut pisze:czas buntu i wewnętrznego chaosu


kryzys wieku średniego
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: danut » 26 lis 2016, 15:36

neuron pisze:
danut pisze:czas buntu i wewnętrznego chaosu


kryzys wieku średniego


Niekoniecznie. Czasem miarka przegrzeje się i we wcześniejszym wieku i zaczyna w niej wrzeć, ale czy dzięki temu, że coś wyparuje nie uwolni się sedno, które da się zobaczyć?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 26 lis 2016, 16:28

danut pisze:
neuron pisze:
danut pisze:czas buntu i wewnętrznego chaosu


kryzys wieku średniego


Niekoniecznie. Czasem miarka przegrzeje się i we wcześniejszym wieku i zaczyna w niej wrzeć, ale czy dzięki temu, że coś wyparuje nie uwolni się sedno, które da się zobaczyć?



nie rozumiemy własnych mysli
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: danut » 26 lis 2016, 16:32

Ja jestem wyciszona już i nie rządzą już mną emocje :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: kama_a » 26 lis 2016, 16:33

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Nie będę więcej pisała, bo rzeczywiście brzmi to jak historia znudzonego trola. Jeżeli chodzi o psychologa, to pomyślę nad nim, ale nie dla mnie, a dla siostry, będzie ciężko ją namówić, bo uparta jest bardzo. Rozmawiałam o tym z mamą, ale ona też ma za sobą niewyjaśnione sytuacje i wierzy w to wszystko. Wiem, co się ciśnie na klawiaturę-mama też powinna iść do psychologa. :lol:

Natalia Król, modlitwa podobno pomogła, spowodowała że wszystko ustało. Nie mówiłam jej nic o modlitwie, sama zaczęła się modlić, kiedy znów się coś działo. Więc może rzeczywiście wszystko jest w jej głowie.

Koleżanka od demona napisała, że siostra pożałuje zerwania znajomości. Teraz to się nie boimy najazdu jej znajomych demonów, a że fizycznie jej coś zrobi ;)
kama_a
 
Posty: 3
Rejestracja: 25 lis 2016, 00:18

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: danut » 26 lis 2016, 16:39

Koleżanki od demonów się nie bać, a zgłosić to też fizycznie tam gdzie potrzeba, a jest jeszcze szkoła i psycholodzy szkolni na szczęście i radzę zapytać jej rodziców, czy oni to zachowanie córki tolerują. Reakcja na czasie może zapobiec czemuś o wielu gorszemu w przyszłości.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: Natasza » 26 lis 2016, 19:16

do kama-a

nie zabrałam głosu w Twoim temacie, nie dlatego, że nie wierzę w możliwość zaistnienia sytuacji ( wszystko co przedstawiasz oczywiście, że ma miejsce w wielu przypadkach styczności z demonicznymi ludźmi ) ale z innego powodu, który wyraźnie odczuwam - mimo ,, zamkniętych moich drzwi,, - jest coś co tyczy się Ciebie - kimkolwiek jesteś i cokolwiek piszesz
gdyby było inaczej pomogłabym Ci bez wahania

pozdrawiam
N.
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: Natasza » 26 lis 2016, 19:33

off - teme

neuron pisze:
Danut wg Ciebie najwieksze głupoty tutaj pisze Natasza to cos Ci powiem .to Ona jedyna napisala mi tu cos o czym nie mogla wiedziec bo nawet o tym nie napisalem ,nawet nie wyniklo to z kontekstu ,nic ,calkiem , null ,zero , a Ona nie jest zadnym medium ani nic takiego , skad wiedziala ?? ........ taka sytuacja, a napisala o czyms co mialo miejsce .........tyle sie dowiedzialem tutaj ........




neuron - mam nadzieję, że przyjdzie dzień, w którym całkiem się odblokujesz i wtedy sam zobaczysz o co chodziło
jakby co - reszta w Twoim temacie nastąpi
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 26 lis 2016, 20:03

wiecej sie nie odzywam

nie wiem o co chodzi
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Zbieg okoliczności?

Postautor: neuron » 26 lis 2016, 20:04

Natasza pisze:neuron


Natasza .......
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość