spirytyzm a patriotyzm

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Avx » 13 cze 2010, 16:55

Voldo pisze:Rząd Egiptu, który to jest pod silnym naciskiem Kościoła.


Nie no, nie żartujmy jednak; katolicyzm to w Egipcie margines, toż to kraj muzułmański... Kto jak kto, ale Kościół to ma tam najwyżej tyle do powiedzenia, co Dalajlama, czyli, eee, raczej niewiele.
Avx
 
Posty: 29
Rejestracja: 21 lip 2009, 15:30

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Voldo » 13 cze 2010, 16:58

No więc dlaczego nie pozwalają na badania?
Znając dzisiejszą technikę biednemu sfinksowi nic by się nie stało, a mógłby nastąpić przełom.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: cthulhu87 » 13 cze 2010, 17:32

Bo może nic tam nie ma :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Voldo » 13 cze 2010, 20:56

Nie dowiemy się tego póki nie będzie to zbadane ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: vinitor » 13 cze 2010, 23:15

Adeptus pisze:Kraj/państwo to kreacja istnieje tylko w waszych umysłach. Tworzy podziały i szerzy zawiść. Patriotyzm to chęć krzywdzenia innych ludzi w imię kreski na mapie.


W dużej mierze z tym się zgadzam, mimo że momentami filozofia Adeptusa wkurza, co dotyczy końcowych postów, gdzie tematyka zboczyła na pustynne areały spirytyzmu.
Spoglądając w przyszłość nie można wyobrazić sobie egzystowania patriotyzmu (umiłowania Ojczyzny, regionów, rodzinnych okolic), skoro ma panować miłość i jedna wielka rodzina. Niestety, prawdą jest, że wodzowie wykorzystują patriotyzm do swoich wyimaginowanych celów. Patriotyzm jest pojęciem bardziej politycznym niż to się wydaje. Tworzy podziały gdzie prawdziwa miłość staje się abstrakcją. W chrześcijanizmie występuje miłość do boga i bliźniego i są to prawa najważniejsze. Udział w wojnie zaprzecza temu, bowiem Jezus nakazywał kochać swoich wrogów a nie zabijać. Czy w spirytyzmie miłuje się Jasia a Kaziowi można dać w czapę, bo tak wynika z patriotyzmu? Czy mam pomóc jednemu a drugiego unicestwić, bo jest innej narodowości lub ma inny kolor skóry? Czy patriotyzm jest ponad miłością i miłosierdziem?
Obrona Ojczyzny jest obowiązkiem a obowiązek jest rodzajem przymusu. Rozwijanie cnót patriotycznych ma na celu przemienienie obowiązku w przyjemność i przywilej stawiania oporu najeźdźcy.
Pytam: Czy niewola z większą ilością przelanej krwi przyczynia się do szybszego i bardziej efektywnego postępu?
Czy patriotyzm regionalny nie jest aktem wrogości dla pozostałych regionów? Tworzą się bowiem małe państewka, bowiem ludzie jakoś nie potrafią przyczyniać się do rozwoju bez konkurencyjnych motywów. Żeby zakład funkcjonował płynnie, wszystkie jego komórki mają pracować bez zgrzytów i przymusu, agitacji w poszczególnych działach. Reguła pokoju i spokoju, pracowitości i rzetelności zapewnia systematyczny rozwój. Dla mnie patriotyzm lokalny wygląda jak nadmuchiwanie baloników. Im większy tym bardziej rozwinięty. Gdy wyobrazimy sobie, że te regiony czy tereny lokalne to konie ciągnące zaprzęg czyli gospodarkę kraju, zrozumiemy jak źle to wpływa na ruch (rozwój globalny). Gdy w organizmie jedna komórka staje się większa od innych dochodzi do zakłóceń. Czy świat z krajami o różnym stopniu rozwoju jest wymarzonym wizerunkiem idealistów z tendencjami patriotycznymi? Czy patriocie sprawia przyjemność, gdy sąsiad ma się gorzej?
.......................................................
" Rzeka prawdy płynie korytem błędów."
Rabindranath Tagore
Awatar użytkownika
vinitor
 
Posty: 577
Rejestracja: 25 gru 2009, 07:58

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: cthulhu87 » 14 cze 2010, 01:27

vinitor pisze: Czy w spirytyzmie miłuje się Jasia a Kaziowi można dać w czapę, bo tak wynika z patriotyzmu?


Nie.

Czy mam pomóc jednemu a drugiego unicestwić, bo jest innej narodowości lub ma inny kolor skóry?


Nie.

Czy patriotyzm jest ponad miłością i miłosierdziem?


Nie.

Reguła pokoju i spokoju, pracowitości i rzetelności zapewnia systematyczny rozwój.


Tak, to prawda.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Adeptus » 15 cze 2010, 12:31

Avx pisze:Nie świadczy to o takim "Bogu" zbyt dobrze. Niebiański dyktator, zabawiający się rozumnymi istotami jak zabaweczkami, nie zasługuje na nic dobrego.
Bóg stworzył człowieka dla siebie, dlatego On ustala zasady.

Jeżeli tak ma wyglądać Bóg, to moje zdanie jest następujące: precz z duchową dyktaturą, vivat rewolucja, vivat Szatan ;)
To nielogiczne. Pismo ma się wypełnić w 100%, zatem zostaniesz stracony, twoja dusza zniszczona. Masz zapędy samobójcze ;) Jedyne co może szatan zrobić to odebrać Bogu dusze i zginąć razem z nimi.

To może miał sensowne powody ? Bez uzasadnienia mamy się płaszczyć przed jakimś "Bogiem", tylko dlatego, że on sobie tak życzy ? Tak konkretnie, to po jaką cholerę ? :] To zwyczajny despotyzm i totalitaryzm jest, taki "Bóg" kojarzy mi się raczej ze Stalinem, niż z dobrą istotą.
On jest twoim stwórcą, On sprawił, że jesteś. Zero wdzięczności... Bóg ustanowił zasady i tyle, albo się trzymasz zasad, uczysz się, hartujesz, albo giniesz :D
Masz aż jedno życie aby się zastanowić komu chcesz służyć.


Voldo pisze:Słyszałem to pewnego razu od osoby, której ufam, która oglądała o tym program.
Jeden naukowiec pewnego czasu chciał zobaczyć co to kryje się w Watykanie i co? NIE WPUŚCILI GO! - czy to o czymś nie świadczy?
Gdyby watykan miał wpuszczać każdego samozwańczego naukowca, to by z Watykanu nic nie zostało. Idź do Watykanu, lub do naszego rządu, lub choćby zwykłego małego banku i zażądaj dostępu do tajnych archiwów, czy zabytkowych źródeł. Wyśmieją cię.


Tytułu Ci nie podam, ponieważ go nie znam. A i nie poznam, jeśli Watykan nie wpuści kogoś do ich zbiorów.
Nie wierz w zasłyszane historyjki. Można się na tym mocno przejechać.

Przykład z Ewangelii według spirytyzmu:
"Ożyją Twoi umarli (...)" (IZ 26,19) - Biblia Tysiąclecia
"Będą żyć ponownie Twoi umarli (...)" - Biblia w przekładzie Sacy'ego

Sens zdania zmienia się kompletnie.
Między "ożyją" a "będą żyć ponownie" jest ogromna różnica.
Z tłumaczeniem Sacyego się nie spotkałem. Zatem jeżeli masz polski przekład Sacyego to nie powinieneś się dziwić z rozbieżności. Zanim uznasz jakieś tłumaczenie za wyznacznik najpierw sprawdź to jak ono powstawało.

Bóg pozwala żyć istocie wiecznie złej która ciągnie Jego dzieci na stronę zła...
No to ładnego mamy Boga prawdę powiedziawszy.
Nie każdy jest wybrany. Bóg doświadcza swoje dzieci w ogniu aby sprawdzić które wyda owoc, a które nie. Te które nie wydają owocu są bezużyteczne. Dzieci przeciągane do zła, mogą je poznać i sprawdzić czy rzeczywiście chcą iść za złem czy za Bogiem.

Czyli powstał razem z Bogiem?
Czyli jak widać musi mieć taką samą moc jak Bóg.
Bóg nie powstał, On Jest. Szatan został stworzony przez Boga.

To ja się Ciebie pytam, czy Ty nas bierzesz za okultystów.
I chciałbym uzyskać odpowiedź.
Uważam was za zbłąkane dzieci :)

Rząd Egiptu, który to jest pod silnym naciskiem Kościoła.
Tak, przy dzisiejszej technice na pewno jest wielka szansa na to, że zniszczą sfinsa, pewnie.
Znowu opierasz się na pogłoskach jakiegoś katolikofoba. Poszukaj bardziej konkretnych informacji.

Nie będzie faktów, ponieważ nikt nie może tego zbadać.
To się nazywa naiwność lub fantastyka naukowa.
Awatar użytkownika
Adeptus
 
Posty: 56
Rejestracja: 05 maja 2010, 12:34

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: cthulhu87 » 15 cze 2010, 13:13

Pismo ma się wypełnić w 100%, zatem zostaniesz stracony, twoja dusza zniszczona.

Właśnie, w 100%. Zdaje się Adeptusie, że Bóg zniszczy Cię wespół z "heretykami", bo niestety jesteś częścią wspólnoty, która prawdopodobnie nie dobija nawet do 90% :).
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: Voldo » 15 cze 2010, 13:34

Adeptus pisze:Bóg nie powstał, On Jest. Szatan został stworzony przez Boga.

Ok.
To ja dziękuję za współpracę i rozmowy z Tobą.
Dla mnie Bóg jest miłosierny, dobry, sprawiedliwy i kochający.
Dla Ciebie jak widać jest w stanie stworzyć istotę całkowicie przesiąkniętą złem. A więc taki nie jest.

Adeptus pisze:twoja dusza zniszczona.

Szkoda tylko, że dusza nie może zostać zniszczona.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: spirytyzm a patriotyzm

Postautor: methyl » 15 cze 2010, 14:46

Adeptus pisze:Nie wierz w zasłyszane historyjki. Można się na tym mocno przejechać

Pasy ślepego fanatyzmu długo utrzymają Cie w tym siodle, dopóki gwałtownie nie wyhamujesz na bramie piekieł :twisted:
Adeptus pisze:Nie każdy jest wybrany

To Ci dopiero sprawiedliwość...
arecki

"Wiedza to jedyny skarb podążający za swym właścicielem" - przysłowie chińskie
Awatar użytkownika
methyl
 
Posty: 347
Rejestracja: 02 mar 2010, 20:20
Lokalizacja: Pabianice

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości