autor: danut » 22 lis 2016, 13:00
Mirku bunt powstaje w ludziach, nie we mnie, bo nie ma innego sposobu, aby przedstawić koncepcję, która wyraźnie demaskuje błędy w niektórych pojmowaniach, ale oni ich w swojej zatwardziałości dostrzec wcale nie chcą i dlatego od razu atakują, bo myślą iż ich wiedza jest ta największa, a przecież wystarczy przystopować i spojrzeć co danemu twierdzeniu wyraźnie zaprzecza, już zaprzecza dzięki posuniętej do przodu wiedzy, bo ja nie opieram się o wyobrażenia. I warto by znać jeszcze podstawową zasadę w poszukiwaniu prawdy. Gdy ktokolwiek zada logiczne pytanie rzuconemu twierdzeniu uznanemu za prawdę, a twierdzący o niej nie będzie znał na nie odpowiedzi, to wtedy to twierdzenie musimy odrzucić z uznania za prawdę ostateczną. Ale tu zamiast podjęcia tego wyzwania atakuje się na starcie nie czyta pytań i w ogóle na nie nie odpowiada.