boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 15 lis 2016, 23:33

Natasza pisze:
soldado pisze:
Natasza pisze:pochodzę z samego piekła i jestem bogiem i teraz się rozkręć


W takim razie ja też. :twisted:


soldado, raz przebudzony umysł, rozświetla każdą ciemność, każdą

jesteś z tego samego ,, domu,,


Swój zawsze pozna swego.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 16 lis 2016, 00:15

Nataszo błąd - może mieć przymioty, jeśli jest w tej części przez nas poznany i niekoniecznie moje pole etniczne jest gorsze od twojego. Ciekawsze jest to co naprawdę Ci się nie spodobało w tej wypowiedzi? Nie piszą tu przecież tylko "sami swoi" :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: neuron » 16 lis 2016, 05:11

danut , siedze tu i ogladam te wszystkie dziwne filmy , przez Ciebie :p

jak mnie porwą kosmici to zobaczysz , zamienie sie w kostke lodu z Twojej lodówki i bede Cie straszył po nocach za kare :p

hehehe

oesu , czy to wszystko nie moze byc prostsze ?

teraz jestem tu https://www.youtube.com/watch?v=GdlOmUiq3OM ........a to dopiero początek , zreszta i ja mam pewną zgrabna teorie no ale , teoria jak to teoria ,sama w sobie jest zgrabna ..i to kazda .

skonczyly mi sie fajki ale ! została mi jeszcze tabaka , żywcem mnie nie wezma , nie dam sie :p
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 16 lis 2016, 11:11

neuron - z aż takim zaangażowaniem to tych filmów nie oglądaj :D tych teorii spiskowych to jest tyle, ile tylko człowiek nie potrafiłby wymyślić, a każdy krawiec kroi na swój styl. Dusza, która może być wszystkim jest naprawdę niczym, także strachu nie ma. Całe zło tym się charakteryzuje -"chce być "tym, tamtym" - zazdrości, wymyśla, kłamie i nie umie odnaleźć siebie kim naprawdę jest, by stać się kimś naprawdę. Wszyscy jesteśmy zbiorem informacji, ale zaburzona informacja jest chaotyczna i choć próbuje tworzyć obrazy to jej to nie wychodzi.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: neuron » 16 lis 2016, 13:46

danut pisze:neuron - z aż takim zaangażowaniem to tych filmów nie oglądaj


hehe no wiadomo , ale mozna sie wkręcić , można

ale jak nie mam co robic w nocy to oglądam takie kwiatki

mnie to raczej fascynują i bardzo interesują takie rzeczy

https://www.youtube.com/watch?v=usE0TwqPDME

to jest dopiero jazda ..... a apropo Nascha to pochwale się , kiedys ,kilka lat temu sam osobiscie przygotowałem wykład o nim i go poprowadzilem , tak amatorsko oczywiscie i na zaproszenie ale mialem radoche ........ najsmieszniejsze bylo dla mnie to ze ja jestem przyzwyczajony do wystepow publicznych i nic mnie nigdy nie stresuje poza zdrowa tremą a wtedy jąkałem sie jak dziecko i płatałem hahahaha co sie usmialem sam z siebie to moje :) strasznie to przezywalem ze ja prowadze taki wyklad i ludzie mnie sluchaja i poraz pierwszy nie byla to muzyka itp :)

taka sytuacja :)
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Arronax » 19 lis 2016, 21:28

A Neuronie podzieliłbyś się swoimi wnioskami z tych filmów? Są dość długie, a i wymagają zapewne wielkiego skupienia.

Jest wiele teorii o Potopie, o cywilizacji przed nami. Dowody jakieś są ale słabe. Reszta to wizje, a te są różne u różnych osób.

Chociażby o Atlantydzie Rudolfa Steinera - Kronika Akaszy. I wiele więcej wizji różniących się od siebie.

Od czego to zależy, te różnice?

Nie wiem ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 19 lis 2016, 22:20

Jesteśmy drobinami pyłu, żyjemy zaledwie tutaj przez chwilę, dlatego bóg ma nas gdzieś .
Jesteśmy dla niego nikim.
I z tego trzeba zdać sobie sprawę.
Mam znajomą, która co niedzielę chodziła do kościoła, modliła się, była religijna.
Zdarzył się wypadek, na jej 2 rocznego synka spadły ciężkie masywne drzwi.
Głowa tego dziecka była rozbita jak bombka.
Chłopczyk przeżył, ale jest niedorozwinięty, czeka go bardzo długa rehabilitacja....
Przestała chodzić do kościoła, bo nie widzi w tym sensu.
Nie widzi sensu w hołdowaniu bytowi, którego nie ma wśród takich pyłków jak my....
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 20 lis 2016, 08:05

to jedno zdarzenie , ta tragedia rozciąga się na dziecko, jego mamę, osoby najbliższe i jeszcze dźwiękiem rozpaczy na każdą osobę, której pęka serce na samą wiadomość, że komuś została wyrządzona krzywda
to jest jak echo , jak sygnał wydany w kosmos

tych sygnałów wysyłamy dziennie miliony - ktoś nas usłyszał
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: neuron » 20 lis 2016, 20:17

Natasza pisze:sygnał wydany w kosmos


bip bip !!!!

red alert !!!

szukam Nataszy , byla tu ? ktoś ? coś ??
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 21 lis 2016, 16:03

soldado pisze:Jesteśmy drobinami pyłu, żyjemy zaledwie tutaj przez chwilę, dlatego bóg ma nas gdzieś .
Jesteśmy dla niego nikim.
I z tego trzeba zdać sobie sprawę.
Mam znajomą, która co niedzielę chodziła do kościoła, modliła się, była religijna.
Zdarzył się wypadek, na jej 2 rocznego synka spadły ciężkie masywne drzwi.
Głowa tego dziecka była rozbita jak bombka.
Chłopczyk przeżył, ale jest niedorozwinięty, czeka go bardzo długa rehabilitacja....
Przestała chodzić do kościoła, bo nie widzi w tym sensu.
Nie widzi sensu w hołdowaniu bytowi, którego nie ma wśród takich pyłków jak my....

W każdym istniejącym zjawisku, skoro się wydarzyło, kryje się wyższy sens i jest ono nieprzypadkowe. Jednak ocenianie sytuacji w kategoriach „dobrze” i „źle” sprawdza się jedynie na krótkich odcinkach czasu. Duże odcinki czasowe zakładają pojęcie nieprzypadkowości, przyczynowego uwarunkowania jako sumy pozytywnych i negatywnych aspektów.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość