boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 09 lis 2016, 13:32

zamieniając wiarę na wiedzę
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 09 lis 2016, 13:37

Nikita pisze:No to rozjasnij...i odpowiedz mi na pytanie jak mozna wierzyc w swiat duchowy a nie wierzyc w Boga?

To pytanie Nikity popieram i zadaje następne od siebie, bo mnie też chciałaś uświadamiać Nataszo.

- Skoro życie powstaje dzięki kosmicznej technologii, to jak piszesz "wchodząc w ciało dziecka" za jej pomocą( mniemam, że myślisz o wgrywaniu przez ( kosmitów) świadomości w życie ziemskie, to co stało się z duszą tego dziecka, z duchem, który rozwijał to ciało od komórki?
- Wreszcie co Wy kosmici robicie z odchodzącymi duszami ludzi, skoro twierdzisz, ze jesteś (-cie) medium i przekazujecie od nich wiadomości tu ludziom, od ich bliskich?
Neuron - Jak może być logiczny ten wywód skoro Natasza wyrażenie pisze jak zachować życie według niej( wszczepianie świadomości, klonowanie, podaje to jako objawienie nam nawet tej prawdy o naszych twórcach - istotach z kosmosu i ukazuje nam ;) naszą przyszłość), świat opiera się według niej na materializmie i technice, nie ma Boga, a jednocześnie są owe duchy naszych zmarłych - nie uważasz to za dziwne?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 09 lis 2016, 13:40

Natasza pisze:nie pytaj w co ja wierzę gdy masz swoją niezachwianą wiarę
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 09 lis 2016, 13:53

danut pisze:[
- Skoro życie powstaje dzięki kosmicznej technologii, to jak piszesz "wchodząc w ciało dziecka" za jej pomocą( mniemam, że myślisz o wgrywaniu przez ( kosmitów) świadomości w życie ziemskie, to co stało się z duszą tego dziecka, z duchem, który rozwijał to ciało od komórki?
- Wreszcie co Wy kosmici robicie z odchodzącymi duszami ludzi, skoro twierdzisz, ze jesteś (-cie) medium i przekazujecie od nich wiadomości tu ludziom, od ich bliskich?


często podpierasz się kimś takim jak Jezus; czy jego poczęcie to wynik aktu jednak międzyludzkiego charakteru co obali wiarę i ujawni zupełnie ziemskie pochodzenie ( ojcem był rzymski młodzieniec?) ; czy stało się coś innego , jak tak to do czego doszło w życiu zdaje się , że ok 12-13 letniej wówczas Marii?i w jaki sposób zostało to opisane w pismach? nie musisz mi odpowiadać, odpowiedz sama sobie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 09 lis 2016, 15:09

Niegrzeczne jest wymigiwanie się od odpowiedzi. Skoro coś się twierdzi i to publicznie a ktoś zadaje do tego pytania, to nie powinien, według mnie otrzymywać czegoś takiego - "odpowiedz sobie sama".
Archanioł Gabriel jest znany jako pośrednik między Bogiem a ludźmi i w chrześcijaństwie i w islamie, ma pochodzić z Raju, a stamtąd wszystko bierze swój początek i tam ma koniec, także i dusze ludzkie, stamtąd według dzisiejszej wiedzy może emitować cały kosmos, tworzyć się wiele wszechświatów na jego podobieństwo. I rzecz w tym, że według tego pojmowania ów przybysz nie może być po prostu inną rasą istot żyjących w kosmosie bo te żyją w nim na tych samych zasadach co my- on jest kimś więcej. Nie posługuje się on żadną technologią, nie ma o tym ani słowa w zadnym z pism - tylko informuje Marię o mającym przyjść na świat Jezusie, podobnie jak w ST prorokowi Danielowi tłumaczy sen o baranie i koźle, tak samo jak miał podyktować Mahometowi koran, itp.
Dziecinnym jest to tworzenie bajek o kosmitach i o ich władzy nad nami, bo nawet gdyby przeprowadzano takie doświadczenia na rasie ludzkiej to nie mają one żadnego głębszego sensu prócz doświadczalnego takiego o jaki i w dzisiejszych czasach mogą pokusić się ludzie, choć nawet mniejszy, bo ludzie przez zapłodnienie in vitro próbują leczyć bezpłodność. Sam akt tchnienia życia nie mówi o tym kim ma byc dany człowiek, pisaliśmy - geny to nie wszystko same geny są narażone na modyfikowanie ich przez środowisko i nie tylko przez wyższą świadomość naszego jestestwa. :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Natasza » 09 lis 2016, 15:17

kompletnie nie odpowiedziałaś na proste zadane pytanie

kompletnie

widzisz, obiekty UFO/USO są rejestrowane, nagrane na taśmach, widziane przez tysiące ludzi
boga o którym rozprawiasz nie ma i nigdy nie będzie, bo nie można nagrać wyobraźni
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 09 lis 2016, 15:42

Natasza pisze:kompletnie nie odpowiedziałaś na proste zadane pytanie

kompletnie

widzisz, obiekty UFO/USO są rejestrowane, nagrane na taśmach, widziane przez tysiące ludzi
boga o którym rozprawiasz nie ma i nigdy nie będzie, bo nie można nagrać wyobraźni

To ja zadałam pytania od których odbiegasz i się plączesz. Dodam jeszcze, że mylisz kompletnie świadomość z ciałem, jeśli powstałaś dzięki tej kosmicznej technologi, która ma wpływ na ciało na jego wygląd przede wszystkim, to dlaczego nie wyglądasz jak kosmitka a jak człowiek?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: neuron » 09 lis 2016, 16:02

Nikita pisze:jak mozna wierzyc w swiat duchowy a nie wierzyc w Boga?


ale nie ma to żadnego związku ....... dlaczego miałbym wierzyc w boga , bo przyszedl do mnie "duch" ? on nie moze istniec bez boga ? to mi sie w ogole kupy nie trzyma , nic a nic , nie ma związku .

Natasza pisze:zamieniając wiarę na wiedzę


juz nawet nie chodzi o to zeby zamienic wiare na wiedze mimo ze to faktycznie istotne ...... nie mozna wiązać istnienia z działaniem "boga" .... korelacja jest pozorna i powstała dzieki ludziom i dla ludzi , nie ma żadnych .najmniejszych przesłanek że jest inaczej , jak mozna myslec ze jest inaczej ? dlaczego jedne "duchy" mowia ze bog istnieje a inne twierdza ze nie albo mowia ze nie wiedza , moja zosia poraz 1000 na to samo pytanie mowi w koło to samo "nie wiem" a jak sie chcialem za nia pomodlic to stukała sie w głowe i śmiała się ze mnie :)

danut pisze:świat opiera się według niej na materializmie i technice, nie ma Boga, a jednocześnie są owe duchy naszych zmarłych - nie uważasz to za dziwne?


dziwne ? dla mnie ani troche , to nie jest tajemnica że wszechświat jest mentalny ...... czy "duchowy" jak ktoś woli , oczywiscie nie wiem i nie mam pojecia jak to wszystko naprawde wyglada ale sklaniam sie bardziej w tą strone i nie wydaje mi sie to tak dziwne jak istnienie samego boga .....

ja bym byl ostrozny i nie negował bym zadnej opcji , nie stać nas na to ....... drugiej szansy nie bedzie

Natasza pisze:widzisz, obiekty UFO/USO są rejestrowane, nagrane na taśmach, widziane przez tysiące ludzi
boga o którym rozprawiasz nie ma i nigdy nie będzie, bo nie można nagrać wyobraźni


w tym cos jest , znam temat i jest niezwykle ciekawy ....

danut pisze:dlaczego nie wyglądasz jak kosmitka a jak człowiek?


a może właśnie wygląda jak kosmitka ??? właśnie tak , właśnie teraz
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 09 lis 2016, 16:20

Chciałam przypomnieć neuron, że piszemy tu o Bogu w ogóle jako o sile sprawczej, a nie o wyobrażeniach boga jako mężczyzny, czy kobiety, ani żadnej istoty- bytu, bo w tym układzie to Nataszy kosmici kandydują właśnie na takiego boga, więc jeszcze bardziej jej twierdzenia, że taki nie istnieje, nie ma sensu i jest z tym jej widzeniem jednakowe - materialne, bóg osobowy, przywódczy, stanowiący o naszym być a nie być. Zatem jakiego boga według niej nie ma??

A może wygląda jak kosmitka - a może gdyby ten kosmita był człowiekiem jak Gabriel, jak Jezus, ale Natasza opisała tu wyglądy tych kosmitów i stwierdziła, ze ich komunikacja z nami jest niemożliwa bo mają zupełnie inaczej wykształcone ciała, mózgi i zmysły. - Zatem ??
Ostatnio zmieniony 09 lis 2016, 16:57 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: neuron » 09 lis 2016, 17:04

Mirek pisze:Tylko dlatego, że odpowiada Twojemu światopoglądowi jako ateistce


tyle że Natasza wcale nie jest ateistką

danut pisze:Chciałam przypomnieć neuron, że piszemy tu o Bogu w ogóle jako o sile sprawczej


no widze tak , jasne ..... to ja powiem od siebie tak :)

może i bóg istnieje , niech mu tam ale raczej go tu nie ma , może spi ? moze wyskoczył na piwo z kolegami ? w skali makro dla nas czas kiedy go nie ma to miliony lat a dla niego to raptem chwila .......

ale tak naprawde to mysle ze im dalej w las tym ciemniej , im bardziej zbliżamy sie do boskiej manifestacji to ten bóg coraz bardziej przestaje byc tylko duchowym tworem inicjującym i determinującym istnienie jako takie , coraz mniej ....... dla mnie twarz boga coraz bardziej przypomina zywego "człowieka" kimkolwiek on nie jest i coraz mniej ma z "ducha" ..... jesli wiesz co mam na mysli .

danut pisze:Natasza opisała tu wyglądy tych kosmitów i stwierdziła, ze ich komunikacja z nami jest niemożliwa bo mają zupełnie inaczej wykształcone ciała, mózgi i zmysły, zatem ??


zatem ? ilośc form żywych na samej ziemi powala róznorodnoscią , a jeszcze nie wiemy wszystkiego ....... mało tego , komunikacja z "duchem" jest juz sama w sobie tak osobliwa ze nie sposob nawet wypracowac jednej , jedynej konkretnej metody kontaktu ..jedni widza, inni slysza , ktos czuje , odbiera sygnaly ...... nie widac , nie slychac a raptem jest tu cos ....... jak wykształcony mózg ma "duch" ? i nadal trzymamy sie przy ziemi !!! a co jest dalej ? kim oni są ?kim my jesteśmy ??

nadal bede powtarzal i prosil o wiekszy luz wzgledem siebie , bo istotne jest każde , dosłownie KAZDE spojrzenie na temat , z kazdej mozliwej strony .... zeby nie wiem jak odjechane było to wszystko o czym mowimy i piszemy ma kolosalne znaczenie ..... Danut nie mysl ze to co Ty masz do powiedzenia w temacie jest ignorowane i spychane , Twoje zdanie czy zdanie Mirka , Nataszy i innych .......jesli tak myslisz to jestes w błedzie ........ gdybysmy tylko potraktowali temat rzeczowo bez tych docinek to mysle i jestem o tym przekonany ze ciekawych rzeczy moglibysmy dowiedziec sie o sobie samych bo od tego trzeba tu zacząc .........
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości