Eutanazja a etyka

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: 1Prawda1 » 28 paź 2016, 19:19

Nie ma na to dowodu. To zbyt szybkie myślenie. Uznawanie wady bytu którą są niewinne choroby nie może być bronione tym, że nie jest to wada lecz droga do umoralnienia. Bo w ten sposób choroba = ulepszenie człowieka, a Stwórca nasz przecież nie tworzyłby możliwości tak niejakościowego rozwoju, który miałby polegać na chorobach, gdyż mniej moralnego człowieka przed chorobą, który po chorobie ma stać się lepszy można wyleczyć technologią medycyny unikając przy tym jego dziwnego etapu-rozwoju. Stwórca nie stworzyłby tak niejakościowej opcji rozwoju.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: Pawełek » 28 paź 2016, 19:22

A gdyby choroba = konsekwencja złego postępowania?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: 1Prawda1 » 28 paź 2016, 19:26

No właśnie Pawełku o tym pisze, że nie może złe postępowanie być leczone chorobą, ponieważ wiele chorób można udobruchać i usunąć dzięki medycynie. Jaki więc sens ma postęp medycyny wobec ''sensownego-rozwijania dusz-chorobą''.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: Pawełek » 28 paź 2016, 19:30

Ale nie bez powodu się te choroby pojawiają :) Heh, gdyby to wszystko było takie proste, no ale cóż - nie jest. Ostatnio w książce przeczytałem ciekawe zdanie: „Lekarz leczy, Bóg uzdrawia” :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: danut » 28 paź 2016, 19:32

1Prawda1 pisze:No właśnie Pawełku o tym pisze, że nie może złe postępowanie być leczone chorobą, ponieważ wiele chorób można udobruchać i usunąć dzięki medycynie. Jaki więc sens ma postęp medycyny wobec sensownego-rozwijania dusz-chorobą.

Właśnie. Także choroba nie może być pojmowana jako kara za grzechy - to jest bezsens, zważywszy też na to, że to częściej okrutni ludzie cieszą się dobrym zdrowiem, a miłujący siebie zastosują wszystko ( delikatny tryb życia, dobre odżywanie, dużo odpoczynku, brak przepracowania, skoro nikt nie jest dla niego ważny również stresu i przejmowania się losem). Choroby powstają z biedy, z trudów życia i z wrażliwości na nie i dodać należy narażenie się na szkodliwe działania bezdusznych ludzi w swoim otoczeniu, którzy innych ludzi do takiego stanu zdrowia doprowadzają.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: Mirek » 28 paź 2016, 21:08

Pawełek pisze:Ale nie bez powodu się te choroby pojawiają :) Heh, gdyby to wszystko było takie proste, no ale cóż - nie jest. Ostatnio w książce przeczytałem ciekawe zdanie: „Lekarz leczy, Bóg uzdrawia” :)

To jest proste. Te zależności, choroba, postępowanie,rozwój, odkrył Łazariew i opisał w swoich książkach :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: neuron » 28 paź 2016, 21:26

Współprowadzę na antenie TVP Info program Studio Polska – na żywo w każdą sobotę w godz. 21:50-23:30. Wstęp wolny – mamy ok 120 miejsc dla ludzi, którzy chcą zabrać głos lub może tylko posłuchać, siedząc z nami w studio.
W tę sobotę, 29 października będziemy rozmawiali na temat eutanazji. Czy to prawo do godnej śmierci czy po prostu zabijanie z powodów partykularnych interesów bliskich i lekarzy?
Maciej Pawlicki, współprowadzący, jest zdecydowanym przeciwnikiem eutanazji w każdej formie i sytuacji. Ja jestem umiarkowaną zwolenniczką legalizacji eutanazji.
A Państwo?
Wstęp wolny z dowodem osobistym. Sobota, 29 października, od godz. 21:00. ul. Woronicza 17, blok F. Niskie, niepozorne budynki po lewej, idąc od strony stacji metra Wierzbno. Na recepcji informujecie, że idziecie do Studio Polska.
I widzimy się? :-)

ta Pani zaprasza .....

https://www.facebook.com/kmatuszewska?fref=nf

https://www.facebook.com/groups/5175005 ... 139261845/
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: OneNight » 28 paź 2016, 21:43

Źle się czuję wśród kamer, więc nie skorzystam. W pierwszej chwili myślałem, że to Ty neuronie prowadzisz ten program. Mogłeś chociaż umieścić to w cytat :D
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: 1Prawda1 » 28 paź 2016, 21:48

''Łazariew więc zrozumiał – to postawy etyczne kreują pole energetyczne danego człowieka i to one są przyczynami chorób. Jeśli usunąć szkodliwe postawy, zastąpić je poprawnymi – choroba automatycznie znika.''

Nie prawda, dlaczego? Ponieważ człowiek który zaraził się wirusem od drugiej osoby nie stał się chory przez szkodliwe postawy tylko przez zarażenie. A zaraził się bo nie wiedział, że ktoś ma wirusa, którego przywlókł z Afryki. Nie była to więc jego wina.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Eutanazja a etyka

Postautor: Pawełek » 28 paź 2016, 22:09

1Prawda1 pisze:Nie prawda, dlaczego? Ponieważ człowiek który zaraził się wirusem od drugiej osoby nie stał się chory przez szkodliwe postawy tylko przez zarażenie. A zaraził się bo nie wiedział, że ktoś ma wirusa, którego przywlókł z Afryki. Nie była to więc jego wina.

A skąd wiesz Prawdo, że tak miało właśnie nie być? :) Czy choroby musimy "sami spowodować"? Czemu nie moglibyśmy się nią zarazić?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości