Mirek pisze:Estia72 jeżeli komuś zarzucasz osądzanie i pouczasz, że nie należny tak robić, to sama powinnaś też nie osądzać. W przeciwnym razie jest to hipokryzja.
Czym innym jest zwracanie uwagi lub jak mówisz "pouczanie", czym innym osądzanie kogoś . Inaczej mówiąc możemy rozmawiać o czyimś zachowaniu , nie zgadzać się z czyimiś poglądami bez osądzania danej osoby.
Moim zdaniem Estia udzieliła komentarza najdelikatniej jak się da i w pełni się z tym komentarzem zgadzam
Seksualność człowieka jest jego naturalną częścią, więc nie może być zła sama w sobie, tak samo jak chęć jedzenia czy picia. Spirytyzm wskazuje na kwestię odpowiedzialności ( a seks niesie ze sobą konsekwencje w sferze materialnej i psychicznej) więc seks 16latków uważam za słaby pomysł