boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: odnowa » 19 paź 2016, 16:06

Dzięki za odpowiedzi Estio i Mirku :)
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Estia72 » 19 paź 2016, 16:12

odnowa pisze:Dzięki za odpowiedzi Estio i Mirku :)


Prosze bardzo :) :) :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 19 paź 2016, 18:57

odnowa pisze:1. Czy jeżeli nie znam Boga, nie doświadczyłem go, to czy jest sens kierować ku niemu modlitwy?
2. Jaka jest rola modlitwy, która kierowana jest do "bliżej nieokreślonego Boga"? Czy rzeczywiście dotrze do właściwego adresata?
3. Estia stwierdziła że Bóg jest duchem, to dlaczego nie został Bóg przedstawiony w Księdze Duchów jako duch?
4. Co złego jest w nie wierzeniu w Boga?
5. Czy nie lepiej w takim razie modlić się do określonych świętych?

Na pierwsze i drugie pytanie odpowiedziała Estia w taki sposób jakbym i sama to zrobiła.
3. A czy Księga Duchów to niepodważalna prawda traktująca o wszystkim?
4. Nie szukasz głębszych wartości, nie odnajdujesz swojej roli, żyjesz tylko chwilą doczesną?
5. Jak dla mnie dużo gorzej. Świętych wybierają ludzie i oni sami są ludźmi, zatem mają swoją osobistą rolę i drogę, przywoływanie ich, skupianie wciąż na nich uwagi zwyczajnie może ich obciążać i męczyć, a nawet osłabiać działanie i skupienie się ich na właściwym celu. Takie hołdowanie może ich cieszyć, co jest samo w sobie egoistyczne tylko w obrębie tej rzeczywistości, ale w rozciągnięciu na wieczność chyba rozrywamy ich osobisty układ aż po zniszczenie go im. A już modlitwy do tworów ludzkich fantazji ( jako aniołów itp.)są najmniej korzystne i powodują nasze zagubienia się w iluzji.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: odnowa » 20 paź 2016, 12:11

danut pisze:
odnowa pisze:1. Czy jeżeli nie znam Boga, nie doświadczyłem go, to czy jest sens kierować ku niemu modlitwy?
2. Jaka jest rola modlitwy, która kierowana jest do "bliżej nieokreślonego Boga"? Czy rzeczywiście dotrze do właściwego adresata?
3. Estia stwierdziła że Bóg jest duchem, to dlaczego nie został Bóg przedstawiony w Księdze Duchów jako duch?
4. Co złego jest w nie wierzeniu w Boga?
5. Czy nie lepiej w takim razie modlić się do określonych świętych?

Na pierwsze i drugie pytanie odpowiedziała Estia w taki sposób jakbym i sama to zrobiła.
3. A czy Księga Duchów to niepodważalna prawda traktująca o wszystkim?
4. Nie szukasz głębszych wartości, nie odnajdujesz swojej roli, żyjesz tylko chwilą doczesną?
5. Jak dla mnie dużo gorzej. Świętych wybierają ludzie i oni sami są ludźmi, zatem mają swoją osobistą rolę i drogę, przywoływanie ich, skupianie wciąż na nich uwagi zwyczajnie może ich obciążać i męczyć, a nawet osłabiać działanie i skupienie się ich na właściwym celu. Takie hołdowanie może ich cieszyć, co jest samo w sobie egoistyczne tylko w obrębie tej rzeczywistości, ale w rozciągnięciu na wieczność chyba rozrywamy ich osobisty układ aż po zniszczenie go im. A już modlitwy do tworów ludzkich fantazji ( jako aniołów itp.)są najmniej korzystne i powodują nasze zagubienia się w iluzji.

Dzięki za odpowiedź danut :)
3. Szczerze powiedziawszy to przeczytałem Księgę Duchów bez stawiania sobie pytań czy zawarty w niej materiał ma sens czy też nie. Wiedza w niej zawarta była czymś nowym i dała mi wiarę w to że nie trafię do piekła za to że nie chodzę do kościoła i nie jestem gorliwym katolikiem.
4. Niestety chyba tak.
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Krzysztoff » 20 paź 2016, 21:14

odnowa pisze:1. Czy jeżeli nie znam Boga, nie doświadczyłem go, to czy jest sens kierować ku niemu modlitwy?
2. Jaka jest rola modlitwy, która kierowana jest do "bliżej nieokreślonego Boga"? Czy rzeczywiście dotrze do właściwego adresata?
3. Estia stwierdziła że Bóg jest duchem, to dlaczego nie został Bóg przedstawiony w Księdze Duchów jako duch?
4. Co złego jest w nie wierzeniu w Boga?
5. Czy nie lepiej w takim razie modlić się do określonych świętych?

Zdaniem spirytyzmu - człowiek modlący się łączy się z istotami o "wibracji" odpowiedniej dla swojej intencji i myśli.
Jeżeli uważasz Boga za najwyższe dobro, największą bezwarunkową miłość i odnosisz swoje myśli do takiego Boga - to synchronizujesz się z Wyższymi , dobrymi istotami . Czy z samym Bogiem - w pewnym sensie tak

Jaka jest rola modlitwy ? Wyrażenie woli -np. prośby o pomoc , która odblokowuje możliwość pomocy ze strony duchowej.
Także - wyrażanie wdzięczności - kultywowanie wdzięczności jest wartościowe dla nas, naszego samopoczucia, wewnętrznego stanu ducha
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 20 paź 2016, 22:05

Krzysztoff pisze:Zdaniem spirytyzmu - człowiek modlący się łączy się z istotami o "wibracji" odpowiedniej dla swojej intencji i myśli.
Jeżeli uważasz Boga za najwyższe dobro, największą bezwarunkową miłość i odnosisz swoje myśli do takiego Boga - to synchronizujesz się z Wyższymi , dobrymi istotami . Czy z samym Bogiem - w pewnym sensie tak

Jaka jest rola modlitwy ? Wyrażenie woli -np. prośby o pomoc , która odblokowuje możliwość pomocy ze strony duchowej.
Także - wyrażanie wdzięczności - kultywowanie wdzięczności jest wartościowe dla nas, naszego samopoczucia, wewnętrznego stanu ducha


A jeśli ten Bóg jest mściwy, zazdrosny, łapczywy, morderczy dysponujący tylko siłą i wysokorozwiniętą techniką, a nie kieruje się sprawiedliwością i dobrymi uczuciami, to również każdy otrzymuje według swojej miary.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Xsenia » 20 paź 2016, 22:19

I oczywiście o ile to co bierzecie za Boga nim jest, a nie tylko czymś co się za Boga podaje :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 20 paź 2016, 22:24

Xsenia pisze:I oczywiście o ile to co bierzecie za Boga nim jest, a nie tylko czymś co się za Boga podaje :)


I właśnie. :) Bo ja jeszcze uważam, że żadna rzeczywiście dobra i życzliwa istota nie będzie się za boga podawać, bo ma tę mądrość i rozeznanie.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 21 paź 2016, 05:25

Modlitwa jest to świadome wpływanie na podświadomość. Jak wielu już wie nasza podświadompść ma wielką moc. Kto się nie modli odrzuca możliwość korzystania z tej mocy. :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Krzysztoff » 22 paź 2016, 22:07

danut pisze:A jeśli ten Bóg jest mściwy, zazdrosny, łapczywy, morderczy dysponujący tylko siłą i wysokorozwiniętą techniką, a nie kieruje się sprawiedliwością i dobrymi uczuciami, to również każdy otrzymuje według swojej miary.


Było by to nielogiczne. Zakładam że mówiąc Bóg mówimy wszechmogący i wieczny. Skoro wieczny - to miał by wystarczająco dużo czasu żeby stwierdzić że mściwość , zazdrość, niszczenie - jest bez sensu. Z punktu widzenia wszechmocy - takie niskie pobudki tym bardziej tracą sens - przecież wszystko mogę.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości