boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: soldado » 13 paź 2016, 19:57

Estia72 pisze:
Pawełek pisze:
Xsenia pisze:A Bóg nie jest człowiekiem, nigdy nim nie był, nie jest i nigdy nie będzie :D Bóg nie ma uczuć, jakie mu przypisujecie: nie kocha i nie nienawidzi. Nie jest masochistą, sadystą, ani miłosiernym dziadkiem. :)

To trochę smutne Xseniu. Chciałbym poczuć miłość bijącą od Boga, to byłoby coś niesamowitego i niewyobrażalnego.


Stworca jest duchem tak jak my, jako istoty majace jego pierwiastek zycia posiadamy rowniez moc tworcza tak jak on i wedle wiary naszej nam sie dzieje...(odsylam do prawa rezonansu) Odbijamy na zewnatrz jako doswiadczenia to co jest w srodku nas. Wszyscy jestesmy synami i corkami tak jak Jezus, jako ze mamy wolna wole sami tworzymy swoje doswiadczenia, obwinianie zrodlo o nasze nieszczescia i nieszczescia innych oznacza tylko ze jestesmy jeszcze niedojrzali niczym male dzieci i nieprzyswoilismy lekcji i prawdy o sobie. Jezus zawsze mowil poznajcie siebie inne systemy religijne rowniez zwracaly uwage nam na nasze wnetrze na samopoznanie.

Soldado piszesz ze bog nie istnieje, owszem masz racje bog Twojego dziecinstwa uosobniony w postaci czlowieczej nie jest rzeczywisty...Zrodlo to energia zycia w kazdym przejawie zycia, zrodlo to rowniez prawa rzadzace wszechswiatem, to rowniez Twoja tworcza moc- Jak mowil Jezus "ojciec i ja jedno jestesmy" Mozesz zyc twierdzac ze bog nie istnieje i znajdziesz potwierdzenie/odbicie w otaczajacej Cie rzeczywistosci sam ja tworzac....mozesz rowniez we wszystkim widziec stworce zycia/zrodlo milosci i rowniez znajdziesz potwierdzenie tego. Mysle Soldado ze za bardzo skupiles swoja uwage na cieniach zycia na cierpieniu , przez co straciles z oczu dobro i doskonalosc stad Twoje rozgoryczenie.... ponadto zapomniales ze kazda istota zyjaca tu na ziemi ma wolna wole i przez to rowniez prawo do blednych przekonania i odbioru rzeczywistosci , oskarzanie w tym przypadku Zrodlo jako sprawcy wszystkich nieszczesc istot wcielonych jest zwyklym ludzkim bledem majace swoje podstawy w niezrozumieniu praw duchowych rzadzacych wszechswiatem. Zrodlo nigdy nie wtraca sie w Twoje wybory czy wybory innych bez wzgledu na to czy one sa pozytywne czy negatywne w doswiadczeniach dla nas, to nasz wybor Soldado!
Jesli swiat wydaje Ci sie okrutny i zly to zwroc wpierw prosze uwage kto czyni ten swiat zlym, kto jest sprawca cierpienia innych...nikt inny poza nami samymi Soldado , ludzie sami sobie zafundowali ten smutny los...Nadszedl czas Soldado z dziecka stac sie dojrzala duchowa istota , rozumiejaca i bioraca odpowiedzialnosc za swoje doswiadczenia nie oskarzajac za wszystkie nieszczescia Zrodlo/ bogow / diablow...Moc ktora dal nam Stworca to wielka odpowiedzialnosc bo to my tworzymy albo raj albo pieklo sobie samym Soldado jak i innym.

autor: Pawełek » 12 paź 2016, 20:15

To trochę smutne Xseniu. Chciałbym poczuć miłość bijącą od Boga, to byłoby coś niesamowitego i niewyobrażalnego.

Pawelku mozesz odczuc czesc tej milosc jako wcielony pod warunkiem ile tej milosci sam masz w sobie...najpredzej jednak odczujesz ja w momencie gdy juz odrzucisz cialo , wtedy doswiadczysz ja w pelni :)


Napiszę tylko, że masz bardzo dobrego Opiekuna.
Jest bardzo mądry, bardzo wiele Cię nauczył.
Widzę to nie tylko w tym poście, ale w wielu innych napisanych przez Ciebie na tym forum.
W ogóle mam wrażenie, jakbym Cię bardzo dobrze znał...
Może dlatego, że doskonale z tym co piszesz trafiasz w sedno, a może...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 15 paź 2016, 17:07

Coś na potwierdzenie istnienia Boga.
SŁOWA. OSOBLIWE SŁOWA, KTÓRE OŻYWIAJĄ MARTWE KOMÓRKI
Obrazek
https://bractvospasa.wordpress.com/2016 ... e-komorki/
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Estia72 » 15 paź 2016, 21:17

soldado pisze:
Napiszę tylko, że masz bardzo dobrego Opiekuna.
Jest bardzo mądry, bardzo wiele Cię nauczył.
Widzę to nie tylko w tym poście, ale w wielu innych napisanych przez Ciebie na tym forum.


Masz racje Soldado :) moj opiekun to bardzo madra i wyjatkowa istota ale i lekcje ktore wybralam byly bardzo trudne.... a ja jako uczen jestem raczej krnąbrna i wiele sie musi moj opiekun przy mnie natrudzic.... :roll:


soldado pisze:W ogóle mam wrażenie, jakbym Cię bardzo dobrze znał...
Może dlatego, że doskonale z tym co piszesz trafiasz w sedno, a może...


A moze i jedno i drugie Soldado :lol: ;)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 15 paź 2016, 21:24

Mirku - "Na początku było Słowo a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. I wszystko przez Nie się stało, co się stało."

http://kwanty.pl/2016/10/15/bob-proctor ... a-energia/
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Estia72 » 17 paź 2016, 21:11

danut pisze:Mirku - "Na początku było Słowo a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. I wszystko przez Nie się stało, co się stało.
http://kwanty.pl/2016/10/15/bob-proctor ... a-energia/


A ja jeszcze dodam ze nadal sie dzieje... :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: danut » 17 paź 2016, 21:20

Estia72 pisze:
danut pisze:Mirku - "Na początku było Słowo a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. I wszystko przez Nie się stało, co się stało.
http://kwanty.pl/2016/10/15/bob-proctor ... a-energia/


A ja jeszcze dodam ze nadal sie dzieje... :)

Tak cały czas i wszystko jest w ciągłym ruchu. Nie ma zastoju.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 18 paź 2016, 20:53

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: odnowa » 19 paź 2016, 15:00

1. Czy jeżeli nie znam Boga, nie doświadczyłem go, to czy jest sens kierować ku niemu modlitwy?
2. Jaka jest rola modlitwy, która kierowana jest do "bliżej nieokreślonego Boga"? Czy rzeczywiście dotrze do właściwego adresata?
3. Estia stwierdziła że Bóg jest duchem, to dlaczego nie został Bóg przedstawiony w Księdze Duchów jako duch?
4. Co złego jest w nie wierzeniu w Boga?
5. Czy nie lepiej w takim razie modlić się do określonych świętych?
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Mirek » 19 paź 2016, 15:22

Odnowo, na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedzi w powyższym linku, który tu zamieściłem, niejako wyprzedzając Twoje pytania :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: boga nie ma i nigdy tutaj nie było

Postautor: Estia72 » 19 paź 2016, 15:43

odnowa pisze:1. Czy jeżeli nie znam Boga, nie doświadczyłem go, to czy jest sens kierować ku niemu modlitwy?
2. Jaka jest rola modlitwy, która kierowana jest do "bliżej nieokreślonego Boga"? Czy rzeczywiście dotrze do właściwego adresata?
3. Estia stwierdziła że Bóg jest duchem, to dlaczego nie został Bóg przedstawiony w Księdze Duchów jako duch?
4. Co złego jest w nie wierzeniu w Boga?
5. Czy nie lepiej w takim razie modlić się do określonych świętych?


1.Odnowa bez wzgledu na to czy znasz Zrodlo czy nie , czy go doswiadczyles lub jak twierdzisz nie doswiadczyles.... ;) Twoje zycie jest nieustajaca modlitwa, Twoj wewnetrzny dialog ktory prowadzisz w sobie jest rowniez forma modlitwy , a Zrodlo ciagle na niego reaguje i odpowiada, nawet gdy sobie tego nie uswiadamiasz....nie ma mozliwosci by ten prawdziwy wewnetrzny dialog/modlitwa nie dotarl do zrodla, gdyz jestes polaczony z tym zrodlem, rezonansujesz z nim, jestes jego czescia tak jak i ono jest czescia Ciebie, nie ma mozliwosci bys byl od niego odlaczony/oddzielony, tylko Twoj umysl tak to pojmuje
co nie oznacza ze jest to prawda :)

Podniescie kamien a bede tam, rozlupcie drzewo a znajdziecie mnie

2. Bog jest istota duchowa tak jak my Odnowa :) A czy jakies "izmy" to uznaja/pojmuja i opisuja to problem tych "izmow"... ;)

3. Mozesz i masz prawo wierzyc lub nie w Boga , nie ma w tym nic zlego , co najwyzej bedziesz zyl.... w nieswiadomosci a swoje zycie bedziesz postrzegal jako zbieg niepowiazanych/niezrozumialych przypadkow/zdazen...niemajacych sensu, za ktore bedziesz obwinial zly los, zlych ludzi, karzacego boga itd. kazdego po za soba samym... :roll:

4. Masz wolna wole i mozesz szukac zewnetrznych bogow/swietych i modlic sie do nich , mozesz nawet modlic sie do tabliczki czekolady ;) , mozna i tak...to Ty okreslasz i decydujesz co jest dla Ciebie najlepsze, jesli zbladzisz wylacznie Ty poniesiesz konsekwencje swoich blednych wyborow...lecz przyjdzie kiedys czas byc moze w tym zyciu, moze w innym gdy odnajdziesz prawdziwe Zrodlo, zrozumiesz i przestaniesz bladzic, wtedy pojmiesz ze jestes jednoscia/pelnia ze zrodlem i przestaniesz szukac zewnetrznych mistrzow/nauczycieli/bogow ,wtedy sie przebudzisz i zaczniesz zyc swiadomie, wzrastajac jako istota duchowa ktora jestes :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość