Etyka seksualna

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Etyka seksualna

Postautor: Zbyszek » 24 wrz 2016, 11:59

Przykłady co podaje i rzeczy o których pisze nie są moim własnym wymysłem. Udzielam odpowiedzi na podstawie komunikatów i książek spirytystycznych których przeczytałem bardzo dużo. Mam taka możliwość bo na język hiszpański tłumaczonych jest bardzo dużo książek Divaldo, Chico i innych autorów Spirytystycznych. Nie zgadzając się ze mną, nie zgadzasz się tez z nimi. Poza tym każdy ma tez własną możliwość wiary lub nie wiary. To zależy tylko i wyłącznie od danej osoby. Nieraz jak wyrażam własne zdanie, to potwierdzam to, wspominając o tym.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Etyka seksualna

Postautor: Xsenia » 24 wrz 2016, 14:29

Na szczęście nie ma obowiązku wierzyć tylko spirytystom :D Można też wyciągać własne wnioski :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Etyka seksualna

Postautor: Natasza » 24 wrz 2016, 14:39

jak dobrze, że nie żyjemy w czasach gdzie seks był sprowadzony do aktu kopulacyjnego , a ciało traktowane jako nieczyste źródło grzechu
ludzie nie kąpali się, bo dotykanie swoich członków traktowane było jako bluźnierstwo wobec pana boga
dziewki odziane były w długie koszule z otworem z przodu służącym odbyciu stosunku
heh, a za murami i tak działy się cuda nie widy i wszelkie dziwy

seks służy przyjemności, rozkoszy, doznaniom takim , że ciało ma płonąć i chcieć więcej i więcej i więcej
to zabawa i można go wspaniale urozmaicać pod warunkiem , że dwie osoby mają przy tym wyobraźnię, a nie ziewającą nudę
wyobraźnia panowie , bo raczej z tym kiepsko
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Etyka seksualna

Postautor: neuron » 24 wrz 2016, 14:43

Natasza pisze:wyobraźnia panowie , bo raczej z tym kiepsko


Pani coś suponuje ? 8-) 8-) 8-)
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: Etyka seksualna

Postautor: Natasza » 24 wrz 2016, 16:43

hahahhaha
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Etyka seksualna

Postautor: Zbyszek » 25 wrz 2016, 10:00

Xsenia pisze:Na szczęście nie ma obowiązku wierzyć tylko spirytystom :D Można też wyciągać własne wnioski :)


Ten komentarz jest wyraźnym pokazem braku znajomości Teorii spirytystycznej. Spirytyzm jest otwarty, nie zabiera żadnych zakazów. Jeżeli wychodzą one to tylko i wyłącznie z osobistego podejścia do tej nauki. Wszystkie książki i przekazy pokazują tylko odpowiednia drogę jaka powinniśmy iść, by uniknąć późniejszych nieprzyjemności. Jedni uważają Spirytyzm za religie inni nie, do których należę ja. Dlatego wkładanie wszystkich spirytystów do jednego worka, jest niewłaściwe. Jesteśmy tylko ludźmi, z naszymi wadami, których nie wyzbędziemy się tak szybko. Do każdej kwestii naszego życia należy podchodzić otwarcie, z uszanowaniem opinii drugiego człowieka, dlatego powstało to forum, by ludzie zainteresowani mogli poznać Spirytyzm. Często zdarza się ze podważane są tutaj wiadomości Spirytystów, tylko i wyłącznie dlatego ze osobiście ma się inne zdanie. Jak napisałem już, każdy jest inny i inne ma spojrzenie na rożne sprawy, dlatego zastanawiam się dlaczego jest na tym forum tyle ludzi co krytykuje teorie spirytystyczna jeżeli jej nie akceptuje. Moja osobista rada jest by ci ludzie poszukali sobie innej strony która by była odpowiedniejsza dla nich. Zapraszam natomiast wszystkich co pragną poznać Spirytystyczny punkt widzenia. Jest tyle pięknych przekazów,- przekazów miłości a traci się tutaj czas na bezwartościowe dyskusje. Dlatego moja prośba powtarzam “osobista“ jest taka,- by każdy który nie czuje powiązania ze spirytyzmem i tak właściwie tez nie chce go poznać, tylko pragnie przeszkadzać, by znalazł sobie inne forum dla siebie odpowiedniejsze. Opiekunowie duchowi naszego centrum dbają o nas kierując się miłością, ale jak przyjdzie moment potrafią być twardzi i odpowiednio nam wygarnąć, by przywołać nas do porządku.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Etyka seksualna

Postautor: Xsenia » 25 wrz 2016, 10:49

Zbyszek pisze:Spirytyzm jest otwarty, nie zabiera żadnych zakazów.

Zbyszek pisze:Do każdej kwestii naszego życia należy podchodzić otwarcie, z uszanowaniem opinii drugiego człowieka



Zbyszek pisze:Moja osobista rada jest by ci ludzie poszukali sobie innej strony która by była odpowiedniejsza dla nich.

Zbyszek pisze:każdy który nie czuje powiązania ze spirytyzmem i tak właściwie tez nie chce go poznać, tylko pragnie przeszkadzać, by znalazł sobie inne forum dla siebie odpowiedniejsze


Przeczysz sam sobie Zbyszku. Piszesz, że spirytyzm jest otwarty i że należy podchodzić do wszystkiego otwarcie, po czym niejako chcesz wyrzucić z forum osoby, które nie deklarują przynależności do spirytyzmu i nie wierzą we wszystkie nauki spirytyzmu. Czyli spirytyzm jest otwarty, ale ty już nie :)

Zbyszek pisze:Opiekunowie duchowi naszego centrum dbają o nas kierując się miłością, ale jak przyjdzie moment potrafią być twardzi i odpowiednio nam wygarnąć, by przywołać nas do porządku

Chcę zobaczyć prawdziwego spirytystę , który jest twardy i odpowiednio wygarnia cokolwiek komukolwiek. Jeśli osoba wygarnia cokolwiek komukolwiek, to nie jest spirytystą, bo to oznacza, że nie rozumie nauki jaką stara sie przekazać spirytyzm.

I tylko dodam na marginesie: napisałam wyraźnie
Xsenia pisze:dla mnie to totalna bzdura
i jakbyś nie zauważył nie mam plakietki "spirytysty". A na forum mają prawo pisać wszyscy, o każdym światopoglądzie i każdej wierze. I dobrze by było byś nie wyganiał stąd nikogo, a tym bardziej ludzi, którzy działają ci na nerwy.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Etyka seksualna

Postautor: Pawełek » 25 wrz 2016, 10:58

Xseniu, Zbyszkowi raczej chodziło o to, że spirytyzm co prawda jest otwarty, ale niektórzy ludzie na forum cały czas mu przeczą i myślą, że coś zdziałają, dlatego wspomina by znaleźć sobie inną stronę bo my tu chcemy na spokojnie rozmawiać o spirytyzmie a nie o tym, jaki on to nie jest. To tak jakbyś weszła do czyjegoś domu i mówiła, że Ci się nie podoba układ mebli i że osoba, która tu mieszka ma to poprzestawiać, a Ty byś usiadła na fotelu i cały czas ględziła :)

Spirytyzm jest otwarty, ale jak mamy o nim rozmawiać gdy nawet już na forum spirytystycznym nie możemy na spokojnie o nim dyskutować nie bojąc się o atak z drugiej strony, że to bujdy, że to nie prawda, że świat działa inaczej. Każdy ma swoją cierpliwość. Mi to wisi czy spirytyzm to prawda ostateczna czy nie. Ja wierzę w to, że taki jest, lubię go i chce sobie o nim dyskutować, jednakże już od pewnego czasu na tym forum czuję się jak "gość", a nie jako "gospodarz".
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Etyka seksualna

Postautor: Xsenia » 25 wrz 2016, 11:29

Pawełek pisze:Zbyszkowi raczej chodziło o to, że spirytyzm co prawda jest otwarty, ale niektórzy ludzie na forum cały czas mu przeczą i myślą, że coś zdziałają, dlatego wspomina by znaleźć sobie inną stronę bo my tu chcemy na spokojnie rozmawiać o spirytyzmie a nie o tym, jaki on to nie jest.

Czy naprawdę uważasz, że na forum spirytystycznym powinno się rozmawiać tylko i wyłącznie o naukach spirytyzmu? To gdzie jest ta otwartość spirytyzmu i brak egoizmu? Z tego co wiem, to spirytyzm niczego nikomu nie narzuca na siłę. A jedyne co robi, to przedstawia swoje koncepcje, a człowiek albo je przyjmuje w całości, albo je w całości odrzuca, albo przyjmuje tylko część, jak to jest w moim przypadku.
Po drugie sami spirytyści na świecie nie mogą dojść do jednoznacznego stanowiska w niektórych sprawach, to w końcu o jakim to spirytyzmie piszesz? O spirytyzmie tylko i wyłącznie Kardeca, Chico i Divaldo?

Pawełek pisze: nawet już na forum spirytystycznym nie możemy na spokojnie o nim dyskutować nie bojąc się o atak z drugiej strony, że to bujdy, że to nie prawda, że świat działa inaczej.

No wybacz, ale gdy widzę coś na własne oczy i wiem z własnego doświadczenia, i z własnej wiedzy o świecie, to choćby nie wiem jak święty człowiek próbowałby przekazywać coś totalnie sprzecznego, to będę pisała że to bzdury. Natura też ma własne prawa i spirytyzm nie może im przeczyć. Przynajmniej dla mnie :) Z drugiej strony, skoro widzisz trawę zieloną, to dlaczego masz ufać komukolwiek, że jest niebieska?

Pawełek pisze:Mi to wisi czy spirytyzm to prawda ostateczna czy nie. Ja wierzę w to, że taki jest, lubię go i chce sobie o nim dyskutować, jednakże już od pewnego czasu na tym forum czuję się jak "gość", a nie jako "gospodarz".

Dyskusji nikt nie zabrania :) Ale jeśli jedynym argumentem waszym będzie: "bo tak pisał Divaldo, Chico i inni autorzy Spirytystyczni", to rzeczywiście nie ma o czym rozmawiać. Według mnie ci panowie nie posiedli całkowitej wiedzy spirytystycznej i według mnie to co napisali nie jest dogmatem. I wydaje mi się, że sami ci autorzy nie chcieliby by ich przekazy traktować jako dogmaty bez zastanawiania się nad samym przekazem.
I dobrze by było jeśli chcecie przekazywać nauki spirytyzmu, by to się znalazło w poście. Np. "w ksiazce Divaldo pisał tak i tak", " według Kardeca ta teoria brzmi tak i tak". Zbyszek napisał swój post tak jakby to był jego własny wniosek. I to że ma plakietkę "spirytysta" dla mnie akurat nie jest jednoznaczne, że wszystko co pisze, to teorie głoszone przez spirytyzm.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Etyka seksualna

Postautor: cthulhu87 » 25 wrz 2016, 11:35

Chciałbym wrócić do meritum.

Xsenia pisze:
Zbyszek pisze:Akt seksualny, jest aktem powiązanym z rozmnażaniem gatunku, dlatego podczas stosunku uwalniana jest bardzo duża ilość energii, dlatego utrata jej osłabia nas.

Nie zgodzę się z tobą. To co napisałeś to dla mnie totalna bzdura. Natura nienawidzi marnotrawstwa. Gdyby seks miałby nas osłabiać, to by go nie było wcale. A rozmnażalibyśmy się przez pączkowanie. :)


Ale Zbyszek ma rację, chociaż na pewno nie ma tu mowy o jakimś permanentnym osłabieniu :).
Po pierwsze nie jest prawdą, że natura nienawidzi marnotrawstwa. Można znaleźć na to tysiące przykładów w świecie przyrody, np. niektóre gatunki owadów składają miliony jajeczek gdzie popadnie, z czego 90% ginie... Piękno natury czasami najbardziej uwidacznia się w jej bujnym rozwoju przestrzennym i różnorodności.... ale to jest wątek poboczny w tej dyskusji.
Z popędem seksualnym, podobnie jak z głodem i innymi potrzebami cielesnymi człowieka, jest tak, że jego zaspokojenie powoduje chwilowe ustanie dalszych potrzeb tego rodzaju, ale potem stopniowo narastają one ponownie i znów wymagają spełnienia. To dotyczy zresztą wielu sfer naszego życia popędowego. Nieprzypadkowo człowiek, który doświadcza orgazmu zaraz potem doświadcza również uczucia senności. Im człowiek starszy, tym bardziej docenia te nauki, które wskazują nam, jak zachować w życiu rozsądek i równowagę.

Generalnie spirytyzm stoi na stanowisku, że w życiu seksualnym należy postawić na stabilizację, seks jest jednym z tych elementów życia codziennego, w których powinniśmy z miłością odnosić się do partnera i dlatego jest bardzo ważny. Nigdzie w kodyfikacji nie natrafiłem natomiast na nawoływanie do ascezy czy wyrzeczenia się seksu, przeciwnie - życie ascetyczne, kontemplacyjne - oczywiście takie z wyboru, a nie wskutek zaistnienia przyczyn zewnętrznych - uważa się za nieużyteczne.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości