
danut pisze:Pablo diaz - i jak widzę tu nie wystarczy praca tylko nad tym mężem, trzeba zebrać i uzyskać zgodę od szerszego kręgu osób mu bliskich, zgodzisz się z tym?

Pablo diaz pisze:danut pisze:Pablo diaz - i jak widzę tu nie wystarczy praca tylko nad tym mężem, trzeba zebrać i uzyskać zgodę od szerszego kręgu osób mu bliskich, zgodzisz się z tym?
Nie posiadam wiedzy na ten moment (należałoby to dogłębnie zbadać,skonsultować z opiekunami duchowymi ,tak ,aby nie wprowadziać nikogo w błąd) niemniej jednak na pierwszy plan wchodzi osoba opętana - to odniej zależec będzie czy się uwolni i duch obsesor.
KryształowaOla pisze:Witam,zarejestrowałam się na tym forum bo liczę bardzo na pomoc osób naprawdę doświadczonych w odprowadzaniu ''trudnych przypadków''. Chodzi o mojego męża który od kilkunastu lat ma przy sobie ducha swojego ojca ,niedawno dołączył do niego także zmarły przeszło rok temu brat.
KryształowaOla pisze:Polecam każdemu całkowite powierzenie własnej Duszy w prowadzenie Bogu bo wtedy się cuda dzieją takie jak u mnie dziś...Odzyskałam swoje ciało oraz Duszę i raduję się cała .

danut pisze:Porada Pablo diaza wydaje się być właściwa, zresztą podobnymi zasadami w podobnych przypadkach kieruje się resocjalizacja. To nie jest tak, że dusza teścia, czy szwagra została przy mężu i to oni siedzą mu na ramieniu, opętują go i podpowiadają mu co ma, czy co nie ma i kiedy robićSiła naszych emocji, uczuć, zawistnych przyzwyczajeń, parcia z klepkami na oczach na oślep przez tę rzeczywistość odciska swoje piętno w niej, pozostaje i nadal zasila wszystkich tych, którzy byli z tymi wartościami w jakiś sposób powiązani. To staje się ich siłą napędową życia, ich źródłem informacji, zapisem ich życia, z którą są tak zestrojeni, że w razie jakiejkolwiek próby od niej odcięcia nie pozostaje im nic, co mogłoby im tę lukę po nim wypełnić. Dlatego trzeba otworzyć inne źródło, powoli przyzwyczajać taka osobę by to niego się przyłączyła, zmieniając całkowicie swoje życie, psychikę , przyzwyczajenia i jest to bardzo trudne, a nadto ta druga osoba, która by się tego podjęła musiałaby być niesamowicie silna charakterem i duchem.
Według mnie jakaś tam koleżanka niby jasnowidzka więcej tu namiesza niż pomoże, no ale ja za Ciebie autorko tematu nie będę wybierać Ci przyjaciół. Tylko z tego co tu napisałaś już widzę, ze ona nie ma o tym zielonego pojęcia. Zwróciłam tez uwagę na zdanie w poście Pablo :"Nigdy nie należy mówić do osoby :,,Jesteś opętany przez duchy,,lub ,,ma pan zdolności mediumiczne i należy natychmiast je rozwinąć," - Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak jest to destrukcyjne dla takich osobowości - zamiast uwalniać taką osobę od takich kompleksów, od tak złego źródła, w którym wiadomo co jest i służy za esencję życia- narkotyki, kradzieże, wyłudzany sex, zdrada, kłamstwo, manipulacja, podstępy, łajdactwo, oszustwa, kradzieże i czasem jeszcze dużo gorsze rzeczy - przekonuje tę osobę, że ona właśnie dzięki niemu i tym rzeczom jest mocna, utwierdza ją w tym przekonaniu, ze wcale nie ma tam potrzeby się względem tego buntować, bo zadaniem takiej osoby jest pozostać w tych więziach, a nawet umacniać je. A to, że nie mówić takiej osobie wprost, ze jest opętana to dlatego by jak nerwus nie porwała się ona na oślep z siekierka na księżyc, bo potrzeba najpierw spokojnie wyjaśnić jej to w czym rzecz, bo zło rodzi następne zło, a takie szarpanie się z tym będzie zaciskać tylko te pęta i przyniesie odwrotny skutek.
Natasza pisze:Dobrze wnioskujesz Xseniu ten byt nie odpuści . Jednak Olga napisała we wstępie o mężu koncentrując cała uwagę na nim i jego ,, duchach ,, ojca itd . Problemem nie jest jej maź w tej chwili ale ustalenie , ze to co jest ma związek z nią . Sadze , ze Olga to wiedziała ale szukała kogoś kto jej to powie wprost dlatego z kimkolwiek ona robi swoje widzenie jasnowidzenie mogły mieć to wliczone w rozważaniu . To co zobaczyłam to płeć jednak żeńska tęgi bytu dlatego wspomniałam o neuronie i jego przypadku z kobieta . Czy takie jednostki jak ta z przeszłości Olgi odpuszczają , nie łatwo ...ale zacząć trzeba od startu i tez życzę powodzenia
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości