potrzebna pomoc !!!

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: fruwla » 07 wrz 2016, 09:04

neuron pisze:, ale jest stale aktywna , nawet teraz kiedy pisze czuje jak np dotyka mojej dłoni ,

Nie tak dawno , byl tu na forum chlopak o niku "niewierzacy", ktory mial podobny "problem ?"
Oprocz roznych manifestacji,ktore nie byly dla niego przyjemne
opisywal m.i. ze lagodny duch kobiecy dotyka go dlonia, ociera sie oniego, masuje mu stopy.....

Ciekawe, co teraz slychac u Niewierzacego,jak sobie poradzil.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: neuron » 07 wrz 2016, 09:38

Estia72 pisze: ona jest tam z Twojego powodu....i to bardziej Ty ja trzymasz przy sobie... Dlatego nie odchodzi. I nie pomoze zadne medium by ja przeprowadzic do puki sam jej nie puscisz... Jest rowniez cos miedzy wami co mozna nazwac umowa/obietnica.


nawet nie wiem co o tym myśleć , z mojego powodu ..... i ja o tym nic nie wiem ????? to jest nieprawdopodobne ...... nie mialem takich przygód i sytuacji zeby z mojego powodu wynikło cos takiego ......
nigdy bym na takie coś nie pozwolił ..... to jest fizycznie nie możliwe ....... a przynajmniej świadomie , no nie nie wiem , to jest poprostu akcja z kosmosu jakas bo inaczej tego nie da sie nazwac .......

Estia72 pisze:Jest rowniez cos miedzy wami co mozna nazwac umowa/obietnica.


świetnie poprostu , świetnie :?

fruwla pisze:opisywal m.i. ze lagodny duch kobiecy dotyka go dlonia, ociera sie oniego, masuje mu stopy.....


no , to nic nadzwyczajnego akurat , można się przyzwyczaić :) ale tak to wygląda miedzyinnymi ........
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2016, 09:56 przez neuron, łącznie zmieniany 1 raz
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: fruwla » 07 wrz 2016, 09:42

neuron pisze:
fruwla pisze:opisywal m.i. ze lagodny duch kobiecy dotyka go dlonia, ociera sie oniego, masuje mu stopy.....


no , to nic nadzwyczajnego akurat , można się przyzwyczaić :) ale tak to wygląda miedzyinnymi ........

A masz taki zamiar, sie przyzwyczaic ? ;)
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: neuron » 07 wrz 2016, 09:48

bernadeta1963 pisze:Nie każdy może mieć swojego prywatnego ducha :) i to jest fascynujące . Niepokoi mnie odczuwanie przez ciebie kontaktu fizycznego z tą istotą . To zaszło trochę za daleko . Czy to nie było tak , że sam prosiłeś ją o ten kontakt '' jęsli jesteś daj mi znać '' . Nie wiem , czy szybko uda ci się z nią ''zerwać '' . Duchy też mają uczucia i nie wolno z nimi igrać . Staraj się coraz mniej z nią rozmawiać a być może zrozumie i odejdzie sama .



no więc właśnie, to zaszło troche za daleko .......
czy sam prosiłęm ją o ten kontakt ?? wydaje mi się że nie , nigdy sam nawet o tym nie myslalem , tzn no nie wiem w jaki sposob moglem sam ją zaprosic , nie wydaje mi sie
juz przerobilem wszystko wlasciwie , obserwuje zjawisko od ponad 5 lat juz , a kto wie czy nie trwa to duzo wiecej , głowy nie dam ... juz przerobilem motyw pt" ona tu jest dlatego ze o niej myśle ,czy myśle o niej dlatego ze ona tu jest " ........

mozna sie pogubic i człowiek zwykle się gubi .......

duchy mają uczucia , no świetnie , jesli ona mnie zna to doskonale wie jakim jestem człowiekiem i tym bardziej wie ze nigdy nie igram z zadnymi uczuciami kogokolwiek , to nie ja , mozna by tak pomyslec , owszem ,jesli sie kogos nie zna , ale to nie ja ........
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: neuron » 07 wrz 2016, 09:52

fruwla pisze:A masz taki zamiar, sie przyzwyczaic ?


sorry ale to dziwne pytanie ......

a jak myślisz ??

jeśli takie zjawisko trwa ponad 5 lat to można sie przyzwyczaić czy nie ???

co to znaczy czy mam zamiar ?? a mam jakies inne wyjscie ?? nikt mnie nie zapytal czy mi sie to podoba czy nie ..... panna zosia nie uprzedziła mnie o swoim pobycie u mnie i takim zamiarze ........

czy mam zamiar ...... hmmm
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: czarnyMag » 07 wrz 2016, 10:10

A po co pozbywać się takiego ducha? To bez sensu - jeśli jest nie groźny i Cię lubi to masz przyjaciela po tej drugiej stronie!
Powiedz by coś dla ciebie zrobiła. Np. Żeby się z tobą spotkała we śnie..
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: fruwla » 07 wrz 2016, 10:12

neuron pisze:
fruwla pisze:A masz taki zamiar, sie przyzwyczaic ?



jeśli takie zjawisko trwa ponad 5 lat to można sie przyzwyczaić czy nie ???

co to znaczy czy mam zamiar ?? a mam jakies inne wyjscie ?? nikt mnie nie zapytal czy mi sie to podoba czy nie .....


Aha, piec lat z panna Zosia, no tak, z czasem mozna sie przyzwyczaic...
Dobrze ze Zosia taka lagodna i wrazliwa dusza. :D
Oby sie tylko z czasem nie zmienila w awanturnice trzaskajaca drzwiami i oknami , rzucajaca przedmiotami . zaborcza wampirzyce ;)
Wyjscie jakies jest, tylko trzeba wyjsc z przyzwyczajenia i wiedziec konkretnie czy sie podoba czy nie... ;)
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: czarnyMag » 07 wrz 2016, 10:23

"neuron" Wejdź na stronę Arona Jasnowidza - odnajdź tam mail do niego, zrób sobie zdjęcie i wyślij do niego z opisem sytuacji!
Tylko nie pisz mu że "ona" Cię fascynuje :)
On Ci odpisze do miesiąca kim jest ten duch i zapyta czy chcesz się go pozbyć? - on to nie robi za kasę (ale Cię przeskanuje i będzie wiedział to co teraz jest ukryte przed forum)!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: neuron » 07 wrz 2016, 10:32

to musi być i raczej jest to przypadek i nic wiecej , dziwny bo dziwny .........

świetnie , dowiedzialem się że istnieje coś wiecej tyle ze nie wiem tak naprawde co .....

przez prawie 6 lat przerobiłęm tyle róznych teorii ze dzis nawet nie chce mi sie juz o tym myslec , to poprostu dzieje sie i juz , nie rozmyslam juz nad tym , zreszta ostrzegano mnie przed tym , i oczywiście to zrobiłem ......a to bez sensu , całkiem ..... kim ona jest ? skad jest ? kim jest człowiek w długim ciemnym plaszczu ktory stał kiedys przy mnie i trzymał mnie za reke ??? nic nie mówił nic nie robił tylko stał i trzymał moją dłoń ........? kto i po co wyrwał mnie z ciała (bo inaczej nie potrafie tego okreslic i nazwac) widziałęm siebie samego tak jakbym ogladal film , kiedy zapytałem czy mogę cofnąć czas to mi powiedzieli ze tak mógłbym ale oni mi na to nie pozwolą .......jacy oni?? kim są oni ??

kiedyś w nocy wybudziło mnie coś dziwnego , poprostu miałem wrażenie że znajduje się w jakimś polu elektromagnetycznym lub coś podobnego , to bylo tak intensywne i wyrazne ze nie dało sie spać , kiedy sie obudziłęm to przez chwile tak lezalem , to sie czuje bardzo wyraznie , tak jaby prąd płynął przec ciało i czujesz takie silne mrowienie wszedzie ....... staralem sie wytrzymac jak najdluzej ale to robilo sie coraz bardziej intensywne az w koncu wstalem bo sie z lekka zaniepokoilem tym co sie dzieje , ciekawosc ciekawoscia ale bez przesady ....... troche sie wtedy wystraszylem , no ale co chce powiedziec , i raptem widze ogromny monitor czy jakis ekran , cos takiego ......i stoje przed nim i widze rozne dziwne sytuacja tu na ziemi , normalnie w naszych czasach i ktos mi opowiada co sie dzieje i dlaczego i mi wyjasnia jakies procedury , do dzis pamietam nawet liczby jakie mi przekazywano w zwiazku z tym co widzialem ....... co to ? kto to ?? po co ????? nie wiem, to jakas korba musi byc bo inaczej tego nie nazwe ......
i kiedys ide zapalic papierosa do kuchni u siebie , pozny wieczor , juz bylo calkiem ciemno , nie zapalałęm światła bo po co , kuchnie mam wielka jak lotnisko praktycznie i wchodze , zapalam papierosa i tak stoje w ciemności , pale , oparłem się o jakis tam blat i luz , i raptem na przeciwko mnie z odległości 2 m moze troche wiecej slysze dziwny dzwiek , nic podobnego do naszego glosu , moze cos jak takie pierdzenie w radiu , no nie wiem , cos takiego i na tyle dziwnego ze zwrocilem na to uwage ale nie to bylo najdziwniejsze , dziwne bylo to ze ten dzwiek zmieniał brzmienie,modulacje itp i pojawial sie w dwóch miejscach blisko siebie , chodzi o to ze w ułamku sek poczułem i zrozumialem ze w ciemnosci tam przedemna stoja jakies dwie istoty ktore ze soba rozmawialy i dokladnie tak to brzmialo ...... no odjazdj totalny , włosy mi staneły na głowie dęba wtedy i spierd.....z tej kuchni tylko śmigneło ...... do dzis jestem przekonany ze tam ktos stał , ktoś kogo nie widzialem tylko przypadkiem trafilem na ich rozmowe miedzy soba ..... to są jakies jaja ........

a co powiecie na to ..... w bialy dzien , godzina moze 14 cos ala , klade się żeby poleżeć ,zmykam oczy i normalnie jak kazdy daje na luz ..... mineło chyba dobre 2 min zanim złapałem co jest nie tak ....... ja leze, mam zamkniete o czy i co ? a ja nadal coś widze? normalnie mialem zamkniete oczy a widzialem jakies miasto z góry ,tak jakby leciał nad miastem i oglądał wszystko z góry , dokladnie pamietam do tej pory dachy tych domow i wszystkie byly złote ....... wystraszyłęm sie i wstałem i sie urwało , ale to bylo mocne , normalnie ze 2 min trwalo zanim zalapalem co sie dzieje ....... masz zamkniete oczy a nadal cos widzisz ....... korba ?? chyba bo co innego

i raz miałem bardzo dziwny sen nie sen , no nie wiem, jestem przekonany ze nie spalem ale nie moglem sie ani ruszyc ani otworzyc oczu , praktycznie nic nie widzialem ...... obudzilo mnie takie szturchanie ale nie tak ze ktos chce Cie obudzic i cie tam poruszy tylko poprostu ktos obok mnie centralnie się kręcil i niechcacy mnie poprostu dotykal , nie wiem co to bylo i kto to byl ale dzwiek jaki wydawal przy tym jest zabawny bo to cos chrząkało jak młode prosie.tak,dokladnie , tak jaby obwąchiwał cos i stale przy tym chrząkał , nie wiem ile to trwalo ale na bank nie spalem juz tylko nie moglem sie ani ruszyc ani otworzyc oczu mimo ze probowalem i nic z tego , w koncu chyba zasnąłem bo obudzilem sie rano jak zwykle i bez problemu , i teraz uwazajcie jaka jest akcja , bo to juz nie jest zabawne ........ otóż mam w kielcach znajomą ktora takie przygody nie omijaja w zyciu i tez dziewczyna ma z tym nie lada klopot mozna powiedziec mimo ze przyzwyczaila sie do tego , to co z nia sie dzieje w oobe to jest nieprawdopodobne , bo ona nie łapie tych stanow typowych znanych nam z opisow monroe itp tylko centralnie na javie potrafi jej sie na jej oczach pojawic postac z ktora moze spokojnie rozmawiac, ma kobieta juz ze 40 lat i nie jest to jakas wariatka , no i tego dnia ni z gruszki ni z pietruszki ona do mnie dzwoni , rzadko kiedy w ogole rozmawiamy przez tel i rzadko w ogole sie widujemy , najczesciej i zwykle to tylko sms wysylamy do siebie i to wszystko no i generalnie nie rozmawiamy o zadnych swoich przygodach a ona juz szczegolnie nie chce o tym gadac , no i dzwoni do mnie , czesc -czesc , co slychac , jak sie masz itp i raptem mowi do mnie tak , zebym nie przysylal jej takich gosci wiecej bo ta wizyta nie byla specjalnie miła ........ no to mnie zatkało i pytam jaka wizyta o czym mowisz? o co chodzi ......i zupelnie nie skojarzylem ze soba tego co sie dzialo u mnie , nawet o tym nie myslalem a juz tym bardziej w zwiazku z nia , no i ona mi mowi, ze w nocu pojawil sie u niej maly ,niski,całkiem czarny mezczyzna i normalnie ja zaatakowal w jakis tam sposob , nie wiem w jaki , i moze by mnie to nie zdziwilo ani nic tylko ona mi raptem mowi ze nie mogla sie z nim dogadac bo chrzakal jak prosie caly czas i nic wiecej ...... i caly czas odbierala od niego mysl czy zyczenie ze ona ma mi o czym nie mowic , ze ja mam o czyms nie wiedziec i nie powinna mi nic mowic ani mnie uswiadamiac, bo przy niej to moje przygody to dziecieca zabawa ....... i okazalo sie ze prawdopodobnie ta sama istota po wizycie u mnie pojawila sie u niej w zwiazku ze mna , ale ona nie mogla o tym w ogole wiedziec, w zaden sposob, nawet nie mialem jeszcze wtedy okazji o tym komus powiedziec kiedy zadzwonila sama od czapy z takimi informacjami ....... szalenstwo

a o tego typa co tak chrząkał jak prosie to wypytywał mnie pewien ksiądz i to akurat egzorcysta , znam takiego ksiedza wlasnie i mu o tym opowiedzialem ze mialem taki wlasnie dziwny sen nie sen , i facet byl bardzo powaznie tym zainteresowany ...... no i zeby nie bylo ze zwariowalem to szczescie w nieszczesciu są osoby ktore byly swiadkami dziwnych akcji u mnie ..... co sie pojawilo u mnie na podworku kiedys noca ...nie wiem , bo nie udalo mi sie zobaczyc ,bylo ciemno ale cos tak ryknelo na mojego psa ze biedna psina doslownie przez dwie doby pozniej lezalła skulona w kącie i nie chciala wyjsc z domu .... slyszalem ten ryk na wlasne uszy , az mnie zmrozilo ........co za kobiety przeszly obok mnie i kolezanki kiedys ? nikt nie szedl,nikogo nie widac a obok nas raptem slyszymy rozmowe dwoch kobiet ? i kolezanka mnie sama zapytala gdzie sa te laski ? a ja jakie laski ? no te co przechodzily wlasnie i rozmawialy ?? ja mowie nie wiem, poszly pewnie , nie zwracalem uwagi bo w koncu ludzie chodza po ulicach tak ? co mnie to , a ta mowi do mnie ze tak fajnie tylko nikt nie przechodzil ani nie szedl czy cokolwiek ........a slychac bylo dwie kobiety ktore sobie rozmawialy obok nas a nie bylo nikogo .
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2016, 11:08 przez neuron, łącznie zmieniany 2 razy
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: potrzebna pomoc !!!

Postautor: neuron » 07 wrz 2016, 10:36

czarnyMag pisze:A po co pozbywać się takiego ducha? To bez sensu - jeśli jest nie groźny i Cię lubi to masz przyjaciela po tej drugiej stronie!
Powiedz by coś dla ciebie zrobiła. Np. Żeby się z tobą spotkała we śnie..



no tak , ona nic dla mnie nie zrobi bo nie może , juz ją chcialem namowic zeby mi worek kasy przyniosłą ale to niestety tak nie działa ...... ;)

jak ona sie ze mna moze spotkac we snie ? ze niby mi sie przysni tak ?? no fajnie , no niech tam , tyle ze nic mi to nie da bo nawet nie bede wiedzial czy akurat to ona mi sie sni czy ktos inny itp itd .......

ona mnie nie fascynuje ......fascynujące jest tylko zjawisko samo w sobie ......
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości