Konkrety na temat spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: czarnyMag » 30 sie 2016, 12:02

danut pisze:Dla mnie najważniejsze jest osiągniecie zrozumienia i istoty Boga. Kwestionuje dziwne i nielogiczne jego pojmowanie, a to nie znaczy, że naukę uznaje za Boga, ani że łykam wszystko jak popadnie i zachwycam się tym. Próbą zrozumienia jest kosmologia mówiąca o wielkim wybuchu, lub wielkiej emisji rozwijającej się w nieskończoność, odgadująca strukturę wszechświata, w którym za wszystko odpowiedzialna jest informacja a w Biblii pisze "Na początku było słowo i przez niego wszystko się stało co się stało" - to raczej z tym moim pojmowaniem wcale nie jest sprzeczne. Samo istnienie duszy niedługo zostanie udowodnione. Także próbuj osiągnąć zrozumienie rzeczy, bo to ono jest istotne a nie pokłony i życie w ciemnocie i ciągłym uginaniu przed innymi kolan.


Naukę uznajesz za Boga :) Widziałem tą "naukę" jak zamiast się modlić do Boga zacząłem dla rozluźnienia rozwiązywać krzyżówki w trakcie operacji mej żony :) I boki zrywać! Wyszedł po pół godzinie ten "naukowiec" (najlepszy chirurg w Krakowie) i powiedział do mnie że wszystkie te automaty podtrzymujące życie "zwariowały" i on zadzwonił o ich zamienniki na inny dział :lol: :lol: :lol: bo mu to uniemożliwia operację :lol:
A jak już wprowadzono nową aparaturę (na moich oczach) i ja wyp.... te krzyżówki do kosza i zwróciłem się na właściwy tor względem Boga to wtedy przyszła do mnie kobieta (którą widziano - pielęgniarki), kobieta ubrana inaczej niż w naszych czasach :)
No więc "danut" napisz co wiesz na temat BOGA! i miejmy to już za sobą.
:twisted: do mnie wraca karma i grunt pali się mi już pod stopami :( Dlatego nie zwlekaj! czekam - proszę).

ps. Ty być może nie wierzysz, ale coś takiego jak księga Akaszy istnieje (widziałem ją!). i podam cię na tacy :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Pawełek » 30 sie 2016, 12:37

czarnyMag pisze:Mam pytanie do spirytystów kwestionujących jak "danut" Boga - z skąd wziął się człowiek (w sensie dusza jeśli ma być ona nadrzędna) w kosmosie? I dlaczego jeszcze nauka tego nie udowodniła? Dlaczego dusza jest nadal nieudowodniona? :)

"My sami" składamy się z trzech części (takich ogólnych) według spirytyzmu, są to: ciało materialne, ciało duchowe, oraz dusza. Ta trzecia powstała bezpośrednio od Boga, natomiast ciało materialne zależy od tego w co się wcielamy, jak i oczywiście zależy to od ewolucji na danej planecie. Mogą być istoty mniej lub bardziej eteryczne, a aktualnie jesteśmy pod postacią "człowieka", która ma być tą ostateczną formą rozwoju w tym sensie, że w tej formie jesteśmy najbardziej swobodni co przekłada się na rozwój intelektualny oraz moralny.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: danut » 30 sie 2016, 12:44

Czarny Magu i jak z tobą prowadzić dyskusje skoro ja wyraźnie napisałam wcześniej w poście "Dla mnie najważniejsze jest osiągniecie zrozumienia i istoty Boga. Kwestionuje dziwne i nielogiczne jego pojmowanie, a to nie znaczy, że naukę uznaje za Boga, ani że łykam wszystko jak popadnie i zachwycam się tym. ", a Ty to komentujesz "Naukę uznajesz za Boga " i wybuchasz głupim śmiechem, to albo rozumiesz słowa napisane albo nie.

I jeszcze jedno - zauważyłam takie tu targowisko, ale przez pojmowanie takie charakterystyczne dla dawnych wieków. Wszystko przez nie postrzegacie nie idziecie z nurtem nowych czasów, a więc schyłek oświecenia a romantyzm i spór - Szkiełko i oko, czy bezmyślna ślepa wiara, jak u Mickiewicza "Czucie i wiara więcej mówi do mnie jak mędrca szkiełko i oko" i w co się to potem rozwinęło? W fizykę Newtonowską oparta o mechanikę i materialistyczny sposób widzenia świata i tak właśnie postrzegacie do dziś rozwój nauki powtarzając po nim. Tymczasem nowa nauka zagląda i w sprawy ducha i szersze widzenie świata, ale o tym nie wiecie plując na nią.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: czarnyMag » 30 sie 2016, 14:19

odnowa pisze:
czarnyMag pisze:Mam pytanie do spirytystów kwestionujących jak "danut" Boga - z skąd wziął się człowiek (w sensie dusza jeśli ma być ona nadrzędna) w kosmosie? I dlaczego jeszcze nauka tego nie udowodniła? Dlaczego dusza jest nadal nieudowodniona? :)

Na początku ustalmy że człowiek nie jest duszą. Dusza istnieje nieależnie od istnienia człowieka.
Człowiek powstał dzięki ewolucji z prymitywnych form do kolejnej jeszcze prymitywnej formy zwanej człowiekiem. To nie jest kres ewolucji.
Pytanie: czy dusza jest doskonała? Tego nie wiem. Jeżeli byłaby doskonała to nie byłoby sensu inkarnować się na potencjalnie różnorakich planetach, w tym Ziemi. Zatem dusza musiała zostać przez kogoś stworzona od zera, by rozwijać się od prostszych form do form zaawansowanych.
Dlaczego nauka nie udowodniła Boga czy duszy? Bo są niematerialne, niemożliwe do zmierzenia przez materialną aparaturę.
To tylko moje zdanie, mogę się mylić.
Co mnie niepokoi odnośnie spirytyzmu to brak kontaktu z Allanem Kardecem i Chico Xavierem z tamtej strony. Dlaczego się nie odezwali skoro po śmierci życie trwa dalej? Być może dlatego że trafili gdzieś, skąd nie ma już drogi powrotnej?


To mi się podoba i chwała Ci za to! Ale Kardek ponoć się odezwał - ktoś mi tutaj o tym pisał - może ci też napisze.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: czarnyMag » 30 sie 2016, 14:20

Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Mam pytanie do spirytystów kwestionujących jak "danut" Boga - z skąd wziął się człowiek (w sensie dusza jeśli ma być ona nadrzędna) w kosmosie? I dlaczego jeszcze nauka tego nie udowodniła? Dlaczego dusza jest nadal nieudowodniona? :)

"My sami" składamy się z trzech części (takich ogólnych) według spirytyzmu, są to: ciało materialne, ciało duchowe, oraz dusza. Ta trzecia powstała bezpośrednio od Boga, natomiast ciało materialne zależy od tego w co się wcielamy, jak i oczywiście zależy to od ewolucji na danej planecie. Mogą być istoty mniej lub bardziej eteryczne, a aktualnie jesteśmy pod postacią "człowieka", która ma być tą ostateczną formą rozwoju w tym sensie, że w tej formie jesteśmy najbardziej swobodni co przekłada się na rozwój intelektualny oraz moralny.


Ta odpowiedź też ma sens! i Chwała Ci za nią.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: czarnyMag » 30 sie 2016, 14:21

danut pisze:Czarny Magu i jak z tobą prowadzić dyskusje skoro ja wyraźnie napisałam wcześniej w poście "Dla mnie najważniejsze jest osiągniecie zrozumienia i istoty Boga. Kwestionuje dziwne i nielogiczne jego pojmowanie, a to nie znaczy, że naukę uznaje za Boga, ani że łykam wszystko jak popadnie i zachwycam się tym. ", a Ty to komentujesz "Naukę uznajesz za Boga " i wybuchasz głupim śmiechem, to albo rozumiesz słowa napisane albo nie.

I jeszcze jedno - zauważyłam takie tu targowisko, ale przez pojmowanie takie charakterystyczne dla dawnych wieków. Wszystko przez nie postrzegacie nie idziecie z nurtem nowych czasów, a więc schyłek oświecenia a romantyzm i spór - Szkiełko i oko, czy bezmyślna ślepa wiara, jak u Mickiewicza "Czucie i wiara więcej mówi do mnie jak mędrca szkiełko i oko" i w co się to potem rozwinęło? W fizykę Newtonowską oparta o mechanikę i materialistyczny sposób widzenia świata i tak właśnie postrzegacie do dziś rozwój nauki powtarzając po nim. Tymczasem nowa nauka zagląda i w sprawy ducha i szersze widzenie świata, ale o tym nie wiecie plując na nią.


A tu poproszę o kilku zdaniową odpowiedź na temat "mój Bóg - jest? nie ma go? Moje własne wierzenia w tej kwestii" :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: danut » 30 sie 2016, 14:34

Mam własne wierzenia w tej kwestii oparte na swoich spotkaniach z inną rzeczywistością i na wiadomościach stamtąd zaczerpniętych. Ale to nie jest bóg wymyślny przeze mnie, nie maluję jego postaci z wyobraźni, ten Bóg jest dla nas ludzi, zresztą znów to pokrywa się z zaczerpniętego z Biblii - Duchem nieskończenie doskonałym wszechmocnym, wszechwiedzącym i sprawiedliwym, którego nasz ludzki rozum nie ogarnia i którego nie do końca rozumie, ja przynajmniej częściowo odkrywam to na czym polega ta Jego sprawiedliwość, jakie całym systemem życia rządzą prawa, co czemu szkodzi a co w nim z całością współgra, robię to po to by Go zrozumieć, a nie po to by namalować, wyrzeźbić sobie bożka, którego będę zanudzać swoimi pobożnymi życzeniami, a których i tak nie spełni prawdziwy Bóg, bo przecież On nie może postępować sprzecznie z własnymi sprawiedliwymi prawami.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Mirek » 30 sie 2016, 14:37

Danut Bóg nie jest osobowy, wiec nie może być duchem ;)
Bóg nie spełnia naszych pragnień, to my jako twórcy je spełniamy po przez odpowiednie wibracje jakie wyzwalamy w sobie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: danut » 30 sie 2016, 14:48

Mirek pisze:Danut Bóg nie jest osobowy, wiec nie może być duchem ;)
Bóg nie spełnia naszych pragnień, to my jako twórcy je spełniamy po przez odpowiednie wibracje jakie wyzwalamy w sobie.

Duch to duch to siła, moc nie zauważasz, że źle pojmujesz słowa. Byt może być osobowy a to ze dużo ludzi uznaje że taki byt do duch to inna sprawa, a może to oni nie maja pojęcia jak wygląda istnienie poza naszym światem i wciąż mylnie interpretują tę nazwę?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Mirek » 30 sie 2016, 14:51

Wybuch bomby to siła, to też duch, byt danut? Tak dobrze pojmujesz słowa?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość