Natasza pisze:1Prawda1 pisze:
(....) i wszystko odrzuci dopóki nie dotknie wiedzy pewnej. Ta jednak jest niedostępna nawet dla filozofa w pełni - ponieważ dopóki człowiek nie umrze - dopóty nie zobaczy o co tak naprawdę chodziło w jego życiu - nie zostało nam dane dowiedzieć się tego.
bardzo fajnie rozważacie temat łącznie z kluczowym słowem podanym przez CzarnegoMaga ,, STRACH,,
warto rozgryźć go zadając pytania
czy ,, na pewno zobaczy człowiek prawdę gdy porzuci fizyczne postrzeganie wszechrzeczy?,,
i drugie : ,, kto będzie demonstrował tę wiedzę ?,,
i proszę pod analizę dać słowo ,, strach,,
pozdrawiam w deszczowy piękny dzień
Nataszo a kto to wie kogo zobaczy? Ludzie chcą tam widzieć dobro więc tak widzą. Zło-Dobro na Ziemi jest tylko jeden władca i nie jest nim Jezus
Myślałem, że spirytyzm Kardeca da nadzieję ale autor "Ewangelii wg spirytyzmu" podtrzymał Ewangelię Jezusa którą zredagowali Iluminaci na swoje potrzeby
Żyjemy Tu i bierzemy z tego wszystko co się da - wyciskamy tą cytrynę i spijamy sok krzywiąc się
A co będzie to będzie
Doskonałe dobro wybawi i Lucyfera i mnie
Kościoły nam powtarzają że Bóg kocha wszystkich i dla nas przygotował szczególne cierpienie
No więc niektórzy zaczekają do końca...
Wasz Doskonały Stwórca kiedyś będzie świętował triumf - armia upadłego będzie klęczeć - do tego czasu mamy czas