Konkrety na temat spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: czarnyMag » 21 sie 2016, 02:27

1Prawda1 pisze:Skoro powinno nam zależeć na naszej kontynuacji istnienia po śmierci to powinniśmy posiadać od narodzin jakieś przeczuwanie co naprawdę jest mocne i ma sens. Jeśli ktoś takiego czegoś nie ma to najwyraźniej jest bardzo młodą duszą - raczkującą całe swoje życie po Ziemi, a gdy przyjdzie pora i w duszy zaczną się otwierać pytania - wejdzie ten człowiek wtedy w etap filozofowania i badania, a to że zahaczy dla przykładu o chrześcijaństwo, a po 10-ciu latach zmieni religię na inną, by w efekcie pod koniec życia stwierdzić, że nic nie ma sensu - to nic innego jak natura jego niewiedzy z którą się urodził.[/size][/i]


Tak naprawdę przed porzuceniem raz na zawsze tej całej filozofii śmierci powstrzymuje nas tylko strach przed zemstą nieznanego - gdybym się dzisiaj nie wrócił z spod samochodu do mieszkania bo sześciolatka zaczęła się ze mną kłócić że coś jest nie tak to bym zalał cały blok i całe swoje mieszkanie - tak więc strach determinuje mnie do trzymania gęby na kłódkę i nie wyrażania swych sądów ostatecznie. jestem cykorem.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Natasza » 21 sie 2016, 08:02

1Prawda1 pisze:


(....) i wszystko odrzuci dopóki nie dotknie wiedzy pewnej. Ta jednak jest niedostępna nawet dla filozofa w pełni - ponieważ dopóki człowiek nie umrze - dopóty nie zobaczy o co tak naprawdę chodziło w jego życiu - nie zostało nam dane dowiedzieć się tego.



bardzo fajnie rozważacie temat łącznie z kluczowym słowem podanym przez CzarnegoMaga ,, STRACH,,
warto rozgryźć go zadając pytania
czy ,, na pewno zobaczy człowiek prawdę gdy porzuci fizyczne postrzeganie wszechrzeczy?,,
i drugie : ,, kto będzie demonstrował tę wiedzę ?,,
i proszę pod analizę dać słowo ,, strach,,

pozdrawiam w deszczowy piękny dzień
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Nikita » 21 sie 2016, 09:45

Ja tez jestem ostatnio ostrozniejsza jesli chodzi o przekazy. To, ze ktos cos powiedzial...moze sobie byc nawet duchem..nie znaczy, ze ja musze w to uwierzyc. Ostano te przekazy od Duchow mieszkajacych na Jowiszu troche mnie zastanowily i nikt jakos do tego sie nie odniosl...Nie mozemy we wsyzstko bezkrytycznie wierzyc.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: cthulhu87 » 21 sie 2016, 10:42

Nikita pisze:Ostano te przekazy od Duchow mieszkajacych na Jowiszu troche mnie zastanowily i nikt jakos do tego sie nie odniosl...Nie mozemy we wsyzstko bezkrytycznie wierzyc.


Ja się chętnie odniosę :)

Moim zdaniem rozwiązań "przekazów z Jowisza" jest kilka:

1. Odzwierciedlenie poglądów mediów i uczestników seansu: w XIX stuleciu dość popularny był pogląd, że inne planety Układu Słonecznego są zamieszkałe. Co więcej, fakt ten mógł powodować mniejszy krytycyzm osób analizujących przekazy, które otrzymawszy podobne wiadomości w czasach nam współczesnych prawdopodobnie by je odrzuciły z powodu sprzeczności z posiadaną przez nas wiedzą naukową. Problem polega na tym, że ludzie nie są nieomylni i trudno robić im z tego zarzut.

2. Odzwierciedlenie pragnień i moralności badaczy i mediów: przekaz, który wypłynął nie od duchów, lecz z podświadomości samych zainteresowanych, odzwierciedla obraz ludzkości, pozycji człowieka w świecie i sposobów organizowania życia społecznego taki, jaki zdaniem mediów bądź badaczy (bądź badaczy i mediów) jest dobry i sprawiedliwy i do którego trzeba dążyć. Byłaby to utopia traktowana jako rzeczywistość.

3. Przekazy dot. kolonii duchowych, błędnie zinterpretowane jako przekazy dot. życia na innych planetach. Ten wątek był dyskutowany wielokrotnie.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Nikita » 21 sie 2016, 11:08

Dzieki za odniesienie sie.. ;) Czyli, ze ten przekaz o Jowiszu dotyczy zycia w Kolonii duchowej? No to by wyjasnialo sytuacje....Ale duch, ktory powiedzial, ze nasza sztuka jest bezuzyteczna nie mial racji...czy nasza architektura, nasza muzyka, nasze malarstwo, nasza rzezba , literatura, film, teatr jest rzeczywiscie bezuzyteczna? Stanowczo nie...nasza sztuka i kultura sa jaknajbardziej uzyteczne i potrzebne do naszego rozwoju. Liczy sie nie tylko rozwoj moralny ale takze intelektualny i wogole na wszytskich mozliwych poziomach. Sama Biblia to tez dzielo sztuki literackiej....w formie paraboli zostala wyjawiona wspaniala wiedza duchowa...takze sorry za moje "oburzenie sie"...ale to mi naprawde na duszy siedzialo aby to powiedziec... :D
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: 1Prawda1 » 21 sie 2016, 13:44

Co do strachu to hmmm. Mam takie zdanie, że strach odnośnie szukania prawdy może mieć miejsce jako rzecz która napędza życie, które dzięki temuż strachowi jest bardziej prawidłowe, szybsze w rozwoju/dążeniu do tej Prawdy. Ciekawi mnie temat strachu ogólnie. Wiadomo, że czucie go nie jest rzeczą pozytywną, jednak gdy pełni on rolę właśnie takiego jakby ''dobrego popychadła'' - wtedy okazuję się być należyty. Pojawia się od razu pytanie: ''Przecież nie wszyscy ludzie tak samo w danych sytuacjach/mniemaniach o bycie* czują strach'' - i tutaj znaczenie może mieć już natura duszy, to ile dobra poznała przed narodzeniem, bo taka jej później natura będzie tutaj na Ziemi, jest to od tego zależne. To jest moja mocna intuicja, nie pewność. Wiadome jest, że człowiek który wiele piękna i dobra nie zobaczył nigdy to będzie on przeciętnym jak to się mówi ''dobrym, fajnym człowiekiem'', jednak z wadami i brakami w pojmowaniu swojego osobistego rozwoju - prawi on życie właśnie bardziej niejako raczkowania, korzystania z przyjemności świata. Człowiek jednak wypełniony już bardziej pięknem, dobrem, sprawiedliwością, który dużo z takich rzeczy poznał przed narodzinami - on będzie bardziej stawiał nie na przyjemność z góry, a na piękne czyny, miłość, piękno, delikatność, męstwo, pomoc i nie zegnie go życie w danym etapie jego trwania - albowiem już natura jego życie oblała nieco dobrem boskim jeszcze przed połączeniem się z ciałem, gdy istniał. I nie są to moje nieźle opisane przypuszczenia, jakby to ktoś mógł powiedzieć, lecz właśnie moja intuicja, potęga** intuicji duszy powiązana z bytem samym w sobie, którym jest dobro.


*Ja też nie mam prawa być w stu procentach pewien wszystkich moich intuicyjnych prawidłowości na temat życia, nikt bowiem nie urodził się z talentem do łykania jak mistrz wiedzy odgórnej.

**Potęga, bo zahaczamy tutaj o pozamaterialną tęsknotę za prawdziwym bytem, naszym domem, dobrem-pięknem i boską ochroną. Nie piszę tego by dodać wartości tekstowi, tylko po prostu coś mi było dane poznać.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Krzysztoff » 21 sie 2016, 22:50

czarnyMag pisze:
Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Bo za dowód drodzy, Państwo nie uważa się stwierdzenia, że prekursor spirytyzmu wiedział bo miał "klucz" na podstawie którego wszystko co sprawdzał mierzył

Co masz konkretniej na myśli?


Kardeca który sam wybierał na podstawie swojego rozumu co w przekazów duchów jest prawdą a co fałszem i który duch jest wiarygodny a który nie. Np. św. Ludwik IX i św. Augustyn są wiarygodni bo przed imieniem mają św. ? Ale przecież po pierwsze to wcale nie musieli być oni - to mógł być każdy kto akurat miał kaprys przybyć na wezwanie medium. To mógł być duch inteligentniejszy niż medium, to mógł być zły duch. Po drugie Ludwik IX i Augustyn nie są żadnymi autorytetami dla większości ludzi! Po trzecie Kardec nie był medium! Nie był również wykształcony a więc przygotowany na taki kontakt - nie wiedział tego co wiedzą egzorcyści o duchach i ich pokrętnej naturze.
To na jakiej podstawie jego prywatne wnioski stały się naukowymi twierdzeniami?
Oczywiście współcześni twierdzą w oparciu o własne domniemania że Kardec wszystkie wypowiedzi duchów porównywał z wypowiedziami u innych mediów. Tylko że nie zachowały się żadne dokumenty, notatki, wnioski autora spirytyzmu :(
To też pozostaje w sferze wiary.


Zgadzam się, nie ma co wierzyć tak zwanym "autorytetom"
Media na całym świecie "produkują" komunikaty. Dzisiaj , jutro, spirytyści, chanellingowcy, różne media, ludzie mają doświadczenia NDE - relacjonują czego się dowiedzieli w zaświatach, każdy może przestudiować te wszystkie relacje i wyciągnąć "część wspólną" albo ocenić samodzielne co jest logiczne a co nie.

Myślę że dzisiaj każdy może być swoim własnym Kardekiem

Uważam za 100% towo pewne zasady moralne przekazane przez Duchy, te zasady pojawiają się w różnych przekazach nie tylko u spirytystów, poza tym mają sens :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: 1Prawda1 » 22 sie 2016, 01:37

Oj nie nie Krzystof :) Tak łatwo nie ma ;). Teraz przekonaj go co znaczy te 100 procent o których piszesz, bo jak na razie to jedyne co jest stuprocentowe to fakt, że nie widzieliśmy ''groty'' tak jak Ty.

Teraz pisz. Zapraszamy gorąco. :D :D :D.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: Krzysztoff » 22 sie 2016, 08:01

To nie jest takie proste. "Przekonaj" myślę że nie jest możliwe bez wykonania pewnej pracy.
Pracy poszukiwania, rozważania, porównywania.
Swoją drogą warto poczytać jakimi kryteriami posługiwali się spirytysci w analizie komunikatów.
No więc wracając do zasad moralnych - można łatwo sprawdzić ich wartość stosując kryterium "co by było gdyby wszyscy ludzie zaczęli się tak zachowywać"

Prawo przyczyny i skutku można zaobserwować w trakcie życia więc też nie potrzeba tutaj jakiejś metafizyki.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Konkrety na temat spirytyzmu

Postautor: 1Prawda1 » 22 sie 2016, 13:00

Ciekawie i zgodnie piszesz.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości