Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 18 lip 2016, 18:31

Arronax pisze:A Ty Danut dalej swoje ... po co ta agresja?

Życie moralne mówi nam serce/dusza. Przede wszystkim. Czujesz co jest złe a co dobre.


Raczej nie, bo takich ludzi dobrych samych w sobie jest bardzo mało. Większość zaś specjalizuje się w okiełzywaniu i oszukiwaniu norm moralnych w społeczeństwie, opiera się na wzorcu cech i udaje właściwe zachowania. Jednak nie ma kłamstwa doskonałego, które nie miałoby wyjść na jaw. :)
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 03 sie 2016, 00:40

Natasza pisze:każda Twoja ingerencja w próby mediacji do pseudo świętych będzie prowokacją dla niego
to tyle na tym etapie co chciałam Ci CzarnyMagu przekazać


Pseudo świętych? Czyli do Boga? Prośba o bezinteresowną pomoc?
Tylko widzisz ludzie o nic Boga nie proszą tak naprawdę i dlatego jest jak jest czyli ich bliscy "odchodzą"! Na tym forum jest wielu takich którzy patrzyli z niemocą w ich mniemaniu jak dopełnia się coś. Ja się nigdy nie zgodziłem i nie zgodzę się na taki stan rzeczy! Wiele razy zwracałem się do tych "pseudo świętych" i wiele otrzymałem - bardzo wiele! Zatrzymałem śmierć bliskiego, zmieniłem decyzję organów państwowych na swoją wolę, zatrzymałem przy sobie strategicznego klienta, wybrałem dziecko i przedstawiłem (jego) obraz Bogu jako mój wybór a On spełnił me życzenie i...zaklepuję sobie najlepsze miejsca parkingowe :) a to że być może ten czarny może wtedy być aktywniejszy - cóż ryzyko zawsze istnieje - tylko czy mogąc zatrzymać przy sobie (wśród żywych) swe dziecko np. nie zaryzykowałabyś :)
Pojęcie karmy to pogodzenie się z swoją niemocą i zaakceptowanie swej niemocy !!!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Mirek » 03 sie 2016, 08:17

Wszystko rozbija się o to, że ludzie nie mają wiedzy skąd się biorą wszystkie choroby. Biorą się z niskiego poziomu miłości w duszy. Dlatego jedyną skuteczną prośbą jaka powinniśmy zanosić do Boga, to prośba o tą miłość w duszy. Gdy dusza choruje z powodu niskiego poziomu tej miłości, która jest dla niej energią potrzebną do istnienia, zaczyna chorować ciało aby zapobiec unicestwieniu duszy. Gdy człowiek nie zmienia swojego postępowania w chorobie, swojego stosunku do życia i otaczającego wszechświata, nie potrafi uzupełnić tej energii miłości, którą karmi się każda dusza, to wtedy dla ratowania duszy musi ciało umrzeć.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 03 sie 2016, 16:09

"Dla ratowania duszy ciało musi umrzeć"? - Co to za herezje? Podobnie jak to stwierdzenie, że z powodu braku miłości w sobie biorą się choroby. Paradoksalnie, to ten który naprawdę kocha narażony jest na więcej emocji, na więcej smutku, żalu, niepokoju, z tego powodu, że bardziej obawia się on np. o swoich bliskich, których kocha i to ta miłość sprawia, ze przejmuje się ich losem. To zimnego człowieka nic nie rusza. A emocje targają całym organizmem i owszem z przepracowania, nadwyrężenia organizmu powstają choroby. No chyba Mirku, że masz na myśli miłość egoistyczną i zakochanie się w samym sobie, wtedy wszystko co byś nie robił skupiałbyś wokół tego swojego organizmu i mu dogadzał na wszelkie sposoby, co teoretycznie mogłoby utrzymywać go w lepszej od innych np. tych przepracowanych kondycji. Teoretycznie bo zawsze pamiętaj, że człowiek jest narażony na różne oddziaływania zewnętrzne i nóż trafisz na gabinet dentystyczny, gdzie zarażą Cie Aids, lub przypadkowo złapiesz inną zaraźliwą ciężką chorobę, lub jeszcze inna malutka z pozoru rzecz ją tak sobie wywoła. Co wtedy zrobisz? Starczy Ci tej miłości byś ją pokonał? Udowodnisz nam, że jej wcześniej nie miałeś w sobie i temu chorujesz? Skąd zaczerpniesz by uzupełnić sobie braki miłości?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Mirek » 03 sie 2016, 16:22

Herezją jest Twoje czytanie bez zrozumienia i wyciąganie fragmentu z kontekstu.
Tą miłość, o której Ty piszesz jest na poziomie fizycznym.
[MODERACJA: bez osobistych wycieczek Mirku]
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: OneNight » 03 sie 2016, 23:09

danut pisze: Podobnie jak to stwierdzenie, że z powodu braku miłości w sobie biorą się choroby. Paradoksalnie, to ten który naprawdę kocha narażony jest na więcej emocji, na więcej smutku, żalu, niepokoju, z tego powodu, że bardziej obawia się on np. o swoich bliskich, których kocha i to ta miłość sprawia, ze przejmuje się ich losem. To zimnego człowieka nic nie rusza. A emocje targają całym organizmem i owszem z przepracowania, nadwyrężenia organizmu powstają choroby. No chyba Mirku, że masz na myśli miłość egoistyczną i zakochanie się w samym sobie, wtedy wszystko co byś nie robił skupiałbyś wokół tego swojego organizmu i mu dogadzał na wszelkie sposoby, co teoretycznie mogłoby utrzymywać go w lepszej od innych np. tych przepracowanych kondycji. Teoretycznie bo zawsze pamiętaj, że człowiek jest narażony na różne oddziaływania zewnętrzne i nóż trafisz na gabinet dentystyczny, gdzie zarażą Cie Aids, lub przypadkowo złapiesz inną zaraźliwą ciężką chorobę, lub jeszcze inna malutka z pozoru rzecz ją tak sobie wywoła. Co wtedy zrobisz? Starczy Ci tej miłości byś ją pokonał? Udowodnisz nam, że jej wcześniej nie miałeś w sobie i temu chorujesz? Skąd zaczerpniesz by uzupełnić sobie braki miłości?


O tym samym pomyślałem.

Dodam od siebie, że popularne stało się pakowanie miłości we wszystko. "Chorujesz, bo nie masz w sobie miłości", "Nie powodzi Ci się, bo nie masz w sobie miłości", "Miłością odgania się złe duchy" - teorie wyssane z palca. To już jest nadużycie tego słowa. Kochajcie jedną albo kilka osób(rodzina), ale nie wszystko dookoła! Może zarzucicie mi materializm, ale wg. mnie taka postawa jak w przykładach to fanatyzm.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Natasza » 04 sie 2016, 09:12

czarnyMag pisze:
Natasza pisze:każda Twoja ingerencja w próby mediacji do pseudo świętych będzie prowokacją dla niego
to tyle na tym etapie co chciałam Ci CzarnyMagu przekazać


Ja się nigdy nie zgodziłem i nie zgodzę się na taki stan rzeczy! (...)
trzeba być bardzo walecznym by tak postępować i dużo wiedzieć

a to że być może ten czarny może wtedy być aktywniejszy - cóż ryzyko zawsze istnieje - tylko czy mogąc zatrzymać przy sobie (wśród żywych) swe dziecko np. nie zaryzykowałabyś :)

odp. TAK; i mając świadomość kiedyś dawno temu czym to grozi - podjęłam ryzyko, pewne ryzyko
Pojęcie karmy to pogodzenie się z swoją niemocą i zaakceptowanie swej niemocy !!!
to zdanie wymaga bardzo dużej refleksji i analizy
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 05 sie 2016, 22:52

Natasza pisze:trzeba być bardzo walecznym by tak postępować i dużo wiedzieć


Co należy wiedzieć? To: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam." :?:
i to jest duża wiedza? Wystarczy to powyżej i wyszukanie sprzymierzeńca w czeluściach pamięci który poprze prośbę!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Natasza » 07 sie 2016, 07:24

czarnyMag pisze:
Co należy wiedzieć? To: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam." :?:

Proście ale kogo?
i kto
i do jakiego miejsca otworzy drzwi?
Spodziewałam się po Tobie konkretów, nie enigmy zaszytej w hasłach , ale opisu tych, którzy tam faktycznie są i czekają
niektórzy, nastawieni są na ,, raj,, i cudowne przeżycia
a tam są konkrety i bezceremonialność




chyba, że nie wszystko zobaczyłeś, a to co innego
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 08 sie 2016, 23:59

Natasza pisze:
czarnyMag pisze:
Co należy wiedzieć? To: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam." :?:

Proście ale kogo?
i kto
i do jakiego miejsca otworzy drzwi?
Spodziewałam się po Tobie konkretów, nie enigmy zaszytej w hasłach , ale opisu tych, którzy tam faktycznie są i czekają
niektórzy, nastawieni są na ,, raj,, i cudowne przeżycia
a tam są konkrety i bezceremonialność


chyba, że nie wszystko zobaczyłeś, a to co innego


A może Ty najpierw się wypowiesz cóż takiego tam widziałaś? Nie pochwaliłaś się jeszcze - nie przypominam sobie.
A co do "enigmy zaszytej w hasłach" :lol: :lol:
Nie masz o tym o czym ja piszę zielonego pojęcia - prawda? Zapewne myślisz że są jakieś formułki które gdy człowiek użyje to się mu aniołowie pochylą i obiecają "góry złota".
Piszesz że tam są konkrety i bezceremonialność - gdzie? w piekle?
Jakie konkrety? Napisz coś!
Według mnie w poczekalni są nasi opiekunowie i stróże którzy nas prowadzą jak prowadzi się dziecko - mnie tak prowadzili i uczyli a biła od nich tylko miłość i dobroć. Są też czarni ale oni pierzchną gdy podchodzą świetliści. Jest tam również Jezus.
Ale do niego prowadzą tylko tych którzy "przeskoczyli się" :D

Szczególnie mnie jednak interesują Twoje doświadczenia te konkretne i bezceremonialne !
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość