JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Pawełek » 03 sie 2016, 18:30

Mirek pisze:Ale po co mają niepokoić naszych zmarłych? Tylko z czystego naszego egoizmu, że nie potrafimy się pogodzić z koleją rzeczy.

A to zmarli już nie mogą niepokoić żywych? :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: agnieszkag » 03 sie 2016, 19:23

Xseniu.
Nie moge mowic za wszystkich.
Bede mowic za siebie.
Pytasz ; po co wam to medium?
Mnie nie chodzi o to zeby niepokoic zmarlych.
Chcialabym tylko zrozumiec.
Wychowana na katoliczke doswiadczylam tak ogromnej tragedii.
Odnalazlam spirytyzm I naprawde goraco w to wierze.
Zyje w kraju gdzie bycie medium jest czyms normalnym.
Slysze przekazy, ktore nie moga byc nieprawda.
Jezeli wracam do swoich korzeni, to czasami chciałabym sie utwierdzic w przekonaniu, ze nie zwariowalam.
Dlaczego to budzi w naszym kraju tyle emocji? Dlaczego trzeba sie tego wstydzic?
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: fruwla » 03 sie 2016, 19:39

Xsenia pisze:I do czego wam te media? Po co maja się ujawniać i narażać na śmieszność, niezrozumienie i wrogość? Tylko po to by "oficjalnie" pomagać zmarłym?

Jesli chodzi o media, to one przede wszystkim pomagaja zywym!
Osieroconym w glebokiej rozpaczy, ktorzy bezpowrotnie utracili - i ktorzy z takich kontaktow czerpia nadzieje, pokoj i sile na "dalej".
Czesto jest tak, ze osieroceni szukaja u swoich odcielesnionych bliskich duchowej opieki , pomocy i prowadzenia....
Sa rozgoryczeni, ze zostali opuszczeni, pozostawieni samemu, ze nie maja wsparcia, robia wyrzuty, DLUGO nie potrafia odpuscic. To wszystko tak bardzo ludzkie.
Bycie Medium to trudna droga.
Miedzy innymi dlatego, ze medium pracuje slowami i nimi dotyka chore,zranione serca.
A tak pozatym,
dusze zmarlych maja szersze mozliwosci przeslac wiadomosc , znak- na ziemie, ale moze nie zawsze chca...
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Nikita » 03 sie 2016, 19:42

Dobrze by bylo gdyby w POlsce powstalo takie centrum mediumistyczne...aby ktos zajal sie sprawami organizacyjynmi...tylko, ze nie ma takich osob, ktore Maja czas i pieniadze...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Xsenia » 03 sie 2016, 19:43

fruwla pisze:Jesli chodzi o media, to one przede wszystkim pomagaja zywym!
Osieroconym w glebokiej rozpaczy, ktorzy bezpowrotnie utracili - i ktorzy z takich kontaktow czerpia nadzieje, pokoj i sile na "dalej".
Czesto jest tak, ze osieroceni szukaja u swoich odcielesnionych bliskich duchowej opieki , pomocy i prowadzenia....
Sa rozgoryczeni, ze zostali opuszczeni, pozostawieni samemu, ze nie maja wsparcia, robia wyrzuty, DLUGO nie potrafia odpuscic. To wszystko tak bardzo ludzkie.

Fruwla to wszystko może też "niemedium" :) wystarczy że ma trochę empatii.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: fruwla » 03 sie 2016, 19:54

Xsenia pisze:Fruwla to wszystko może też "niemedium" :) wystarczy że ma trochę empatii.

Niestety nie, nie moze. Bo "niemedium ;) " wspiera zupelnie inaczej.
I absolutnie nie mozna takiego ludzkiego wsparcia porownac z praca medium, poniewaz medium nie mowi wlasnymi slowami, tylko jest prowadzone.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: danut » 03 sie 2016, 20:03

A ja tu się zgadam z Xsenią i Mirkiem, co może być dla Was zaskoczeniem. fruwla :"dusze zmarłych maja szersze możliwości przesłać wiadomość, znak - na ziemie, ale może nie zawsze chcą..." To nie o to chodzi, że nie chcą. To jest dla nich bardzo ciężkie doświadczenie, przynosi konsekwencje, muszą przez to cierpieć w swoim świecie - zdajecie sobie z tego sprawę??Mirek napisał - "po co ich niepokoić" - tu trzeba użyć mocniejszych słów, nie chodzi tylko o niepokój. Te słowa usłyszała siostra mojego dziadka od kobiety słynnego medium amerykańskiego gdzieś w latach 60-tych w kontakcie ze zmarłą ich siostrą, żałowała po co tam poszła do końca życia. ja mogę to potwierdzić swoimi doświadczeniami - powiedziałam to sobie podczas kontaktu ze sobą w przeszłości - jak wiele muszę przez ten kontakt przejść i nie chodzi tu o to, ze jest on zabroniony i jakieś służby będą ich czy nas karać za to. Absolutnie nie - pisałam o różnych środowiskach i konieczności do nich przystosowania. To nie jest udział w komputerowej grze, bo te środowiska rzeczywiście oddziałują na organizmy, na przybyszy, a fale informacyjne są tak silne i przede wszystkim inne w każdym z tych środowisk, że organ mózg tego nie wytrzyma. Oni również mają organizmy!!! Apelujecie o centra mediumistyczne - po co, dla kogo, jak - dla zabawy???
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Konrado73 » 03 sie 2016, 20:08

fruwla pisze:
Xsenia pisze:.

Fruwla , powiem tak , nic nie dało mi takiego ukojenia jak pierwszy przekaz od Bernardety , pomimo pomocy psychologicznej niby na wysokim poziomie .Ale te zaledwie kilka słów zapisanych pismem automatycznym od wspomnianej Berni dało mi wiecej niż wszystkie osoby łącznie z rodziną . Ale cóż czas wcale nie leczy ran , a było to już tak dawno ....że chciałbym więcej i więcej .
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Mirek » 03 sie 2016, 20:57

Fruwla, w głębokiej depresji i rozpaczy pomagać mają żywi, a nie zmarli.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: agnieszkag » 03 sie 2016, 21:20

Kiedy traci sie wszystko, doslownie wszystko, zywi nie moga pomoc.
Fajnie sie teoretyzuje.
Jedyne co zostaje, to nadzieja na spotkanie.
I praca nad dusza, zeby zasluzyc.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości