Niestety, ale ta opinia nie powstała z niczego, to wynik wieloletniej obserwacji takich ludzi, szczególnie tych prezentujących się z ukrycia za ekranem i na forach.
Nie rozumiem co ma do tego podany przez ciebie przykład - życie jakiegoś człowieka, jego odbieranie innych rzeczywistości i dlaczego miałabym jego potępiać, i z jakiego powodu? Chodzi właśnie o to, by ludzie zdali sobie sprawę, że możemy mieć takie widzenia i taki kontakt z poza tej rzeczywistości, ale jest to sprawa osobista każdego z nas, jest sprawą bardzo trudną by odgadnąć, dlaczego tak właśnie się dzieje i co wtedy zachodzi, dlatego potrzeba nad tym rozmyślać, potrzeba rozwiązywać bardzo wnikliwie tę zagadkę. W zamian tego wyskakuje jeden z drugim i od razu ogłasza się jakimś wybrańcem, pośrednikiem miedzy niebem a ludźmi, choć sam nie ma zielonego pojęcia co w jego życiu naprawdę się dzieje, bo zapewne nikt go nie wybrał do takiej roli i jeszcze naucza innych np. odczytu kart, albo fusów paplając do każdego klienta, jak sami nazywają tych niewybranych

jedną i tę samą bajeczkę. Ty możesz wierzyć komu chcesz i kiedy chcesz tysiącom takich spirytystów, mnie do tego nie zmuszaj, ja im nie uwierzę. A takie pytanie skoro ty piszesz kto z bliskich ci zmarł a osoba natychmiast nawiązuje z tym kimś kontakt, to co uważasz że ta osoba ma książkę z numerami telefonicznymi w zaświaty?

E co tam to taka bułka z masłem...