JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Ewe » 20 lip 2016, 23:39

Krzysztoff pisze:
Ewe pisze:.Od 1.5 Roku mieszkam w Anglii.


Proponuję Ci żebyś znalazła najbliższą grupę spirytystyczną lub tak zwany "kościół spirytualistyczny" (jest takich grup w Anglii dużo). Taka grupa na pewno udzieli ci wsparcia i wyjaśni o co chodzi. W Anglii jest wiele osób zajmujących się mediumizmem, które mogą pomóc, wygląda na to że ty też masz takie zdolności .




Dziekuje za podpowiedz.Gdy béde gotowa zaczne szukac takich ludzi
Ewe
 
Posty: 5
Rejestracja: 17 lip 2016, 19:47

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Natasza » 21 lip 2016, 07:41

odp na Twoje pyt. :OMAMY
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: OneNight » 21 lip 2016, 11:55

Hipnagogi, to halucynacje dźwiękowe, dotykowe lub wzrokowe, które towarzyszą podczas zasypiania w tak zwanym półśnie - stan na pograniczu jawy oraz snu.

Ja poradziłem Ci, abyś podczas koszmarów zaczęła mrugać, gdyż tak najłatwiej można wybudzić się ze snu. Robiłem tak jako kilkuletnie dziecko, więc metoda jest dziecinnie prosta i niezwykle skuteczna. Nie próbując się obudzić, nie będziesz wiedziała, czy faktycznie zostałaś uwięziona we własnym śnie.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: danut » 21 lip 2016, 16:16

Tak. I zatrważający się stał w ostatnich latach fakt mody na bycie medium. Zupełnie nie rozumiem przy tym co skłania szczególnie młodzież do tego typu praktyk, czy już narkotyki im nie wystarczają, czy te wszystkie sztuczki z własnym umysłem, zaburzanie dopływu tlenu do mózgu, techniki wywoływania duchów powodujące te halucynacje dają im podobne do narkotycznych doznania i to jest przyczyną tych skłonności? Po żadnym przeżyciu, którego nawet nie jesteśmy w stanie zrozumieć też nie mamy żadnego prawa otwierać gabinetów i stawać się przewodnikami dla innych ludzi. Mediumizm zwyczajnie jest wymysłem cwanych ludzi, którzy sami ze sobą nie potrafią sobie poradzić, bo nie znają oni nawet prawdziwej przyczyny swoich wizji. Połączenie z tymi, którzy umarli są możliwe, ale nie jest to prosta droga, nie są to myślokształty/ twory naszego umysłu, bo te tylko zwodzą, manipulują i oddalają ludzi od prawdy. Droga, która prowadzi do prawdziwych zaświatów jest mocno ciernista i na żadne i niczyje widzi mi się ona się nie otwiera. Powiedzą wam o tym ci, którzy stanęli na granicy życia i śmierci, których maksymalnie dotknęło życie, a po to by w nim wytrwać koniecznością była aż tak daleka ingerencja. Proponuje skończyć te zabawy z widział, nie widział ducha, bo to co prezentują ludzie, których nazywacie mediami jest żałosne - ludzka intuicja i nawet minimalna znajomość ludzkiej psychiki oraz schematycznych zachowań jest w stanie powiedzieć wam dużo więcej i litości- ci ludzie, którzy tak potrafią sprawę rozpatrywać nie ogłaszają się, jak to nie są oni obdarowanymi jakimiś darami, jak to nie wyćwiczyli swoich zdolności po to by innych oszukiwać. Ponadto jest w tym wszystkim coś jeszcze bardziej istotnego. Rejony zaświatów są bardzo różne, nie wszyscy jesteśmy i nie wszyscy mamy swoje źródła w jednym miejscu, gdzie skupione miałyby być wszystkie nasze dusze. Już Jezus akcentował swoje odmienne miejsce w innym świecie - "Tam gdzie ja pójdę wy pójść nie możecie". są tzw. grupy bratnich dusz i żadna z nich nie zatrzymuje się w naszej rzeczywistości i przy naszej ziemi po śmierci jak to starają się nas przekonać media nie mające o tym pojęcia. Jakim to sposobem takie medium może wędrować po wszystkich tych rejonach, jakie parametry jego świadomości mu na to by pozwoliły?? Potrafią przełączać sobie guziczki i łączyć się jak chcą i kiedy chcą? Czy to nie jest bzdurą i jednym wielkim kłamstwem?Ze wszystkim i wszystkimi miałyby splątaną świadomość? Czy oni nie za Boga się uważają? Z widzeń ludzi z życia po życiu dowiadujemy się też o odmiennych postaciach i wyglądach w zaświatach zmarłych tu już osób, dzieci prezentują się tam jako już dorośli, a starcy z wyglądu w młodym wieku, jakoś żadne z tych niby mediów tego nie dostrzega a wygląd najczęściej się odtwarza z dostarczonego im przez danego klienta zdjęcia :D Ameryka po prostu.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: agnieszkag » 21 lip 2016, 19:20

Witaj Danut.
Przeczytalam uwaznie Twoja wypowiedz.
Dlaczego mowisz ze to co prezentuja ludzie podajacy sie za medium jest zalosne?
Widzialam tak wiele medium doskonalych w tym co robia.
Dlaczego uwazasz ze ulegaja modzie?
Mnie sie wydaje ze ludzie ida za wewnetrznym glosem praktykujac takie rzeczy.
Zastanawialam sie nad tym ze poswiecaja swoj czas przede wszystkim robia to za darmo.
Pisalam gdzies ze raz medium byl pan posiadajacy zdolnosc rysowania zmarlych.
Pan ten jest wykladowca na uniwersytecie w Londynie.
Co sklania takiego madrego czlowieka zeby wsiasc do metra, spedzic tam 3 godziny, spedzic w kosciele nastepne dwie godziny. ...przeciez mu za to nie placa?
Nuda? Szalenstwo?
Nie sadze.
Po prostu wierze ze taka osoba dzieli sie swoim darem z potrzebujacymi.
Wewnetrzny przekaz pomocy ludziom.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: danut » 21 lip 2016, 20:10

Niestety, ale ta opinia nie powstała z niczego, to wynik wieloletniej obserwacji takich ludzi, szczególnie tych prezentujących się z ukrycia za ekranem i na forach.

Nie rozumiem co ma do tego podany przez ciebie przykład - życie jakiegoś człowieka, jego odbieranie innych rzeczywistości i dlaczego miałabym jego potępiać, i z jakiego powodu? Chodzi właśnie o to, by ludzie zdali sobie sprawę, że możemy mieć takie widzenia i taki kontakt z poza tej rzeczywistości, ale jest to sprawa osobista każdego z nas, jest sprawą bardzo trudną by odgadnąć, dlaczego tak właśnie się dzieje i co wtedy zachodzi, dlatego potrzeba nad tym rozmyślać, potrzeba rozwiązywać bardzo wnikliwie tę zagadkę. W zamian tego wyskakuje jeden z drugim i od razu ogłasza się jakimś wybrańcem, pośrednikiem miedzy niebem a ludźmi, choć sam nie ma zielonego pojęcia co w jego życiu naprawdę się dzieje, bo zapewne nikt go nie wybrał do takiej roli i jeszcze naucza innych np. odczytu kart, albo fusów paplając do każdego klienta, jak sami nazywają tych niewybranych :) jedną i tę samą bajeczkę. Ty możesz wierzyć komu chcesz i kiedy chcesz tysiącom takich spirytystów, mnie do tego nie zmuszaj, ja im nie uwierzę. A takie pytanie skoro ty piszesz kto z bliskich ci zmarł a osoba natychmiast nawiązuje z tym kimś kontakt, to co uważasz że ta osoba ma książkę z numerami telefonicznymi w zaświaty? :D E co tam to taka bułka z masłem...
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: agnieszkag » 21 lip 2016, 20:34

Danut droga.
Ja Ciebie do niczego nie zmuszam.
Uwierz mi ze sa ludzie medium I sa niektorzy z darem jasnowidzenia.
A propos ludzi z internetu. ..z tego forum. ..tez tacy sa.
Ja wiem ze Ty mowisz o Nataszy.
Ona tez ma taki dar.
Wykorzystuje go we wspanialy sposob udzielajac bezinteresownie pomocy takim cierpiacym jak ja.
Dlatego wierze ze to dar prawdziwy dobrze wykorzystany.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: agnieszkag » 21 lip 2016, 21:09

Danut .
Przerazasz mnie.
Zycze Ci wszystkiego dobrego.
Nie bede kontynuowac dyskusji.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: atalia » 21 lip 2016, 21:31

Danut, to co piszesz jest wprost przerażajace. Czy Ty nie posiadasz ludzkich uczuć? Sugerujesz, że Agnieszka zmyślila śmierć swojego dziecka, by reklamować usługi jakichś osób? To się po prostu w głowie nie mieści.
Proszę moderatorów o interwencję.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Natasza » 21 lip 2016, 21:40

tak wygląda mniej więcej ,, zjawisko,, jakie jest przedmiotem moich doświadczeń
nie zwracajcie uwagi na to emocjonalnie choć to trudne, obserwujcie - wiele informacji zapisałam w temacie jaki opisałam ( temat zamknęłam)
danut- obrzydliwe jest to co w tobie siedzi- kto siedzi- nie posłuchałaś mnie by skontaktować sie z innym demonologiem i stan sie poglebia, zamula cie ON
Ostatnio zmieniony 21 lip 2016, 21:51 przez Natasza, łącznie zmieniany 2 razy
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość