Piszesz o ostatecznej ściemie niczym fanatyk religijny - jak dewotka. Ja neguję te Twoje bajeczki, bo są SPRZECZNE ze współczesną nauką, o czym pisałem już wcześniej. Bezmózgą istotą jest ten, kto powtarza czyjeś słowa i nie potrafi wymówić własnych - Ty właśnie to robisz i nawet nie pofatygowałaś się, aby poprawić ten sam bład ortograficzny. Rzeczywiste fakty to podręcznik do fizyki, chemii, biologii czy innej dziedziny nauki empirycznej - nie biblia, która została napisana przez bandę alkoholików naprutych winem.
A jeśli masz nas wszystkich za szatanów, to zawsze możesz opóścić forum - nikt i tak nie traktuje Cię tu poważnie ze względu na Twoje fanatyczne podejście i negatywne nastawienie.
