Oddziaływanie ciała na ducha

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Zuzka » 16 mar 2010, 18:16

straszne...
czyli stworzyło się coś jakby drugie Auschwitz, ale na płaszczyźnie ducha...
:)
Zuzka
 
Posty: 89
Rejestracja: 31 paź 2009, 15:45

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Luperci Faviani » 16 mar 2010, 20:08

Myślę, że holokaust był pewnego rodzaju katalizatorem tego świata... czyśćcem... myślę, że wiele dusz ludzi, którzy zginęli w Auschwitz, ma na sumieniu jakieś straszliwe grzechy, które muszą w taki, czy inny sposób odpokutować.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Jul » 16 mar 2010, 22:41

Mogły tam również pojawić się duchy, które nie niosły za sobą ciężkich grzechów, ale chciały pomóc w cierpieniu innym (ojciec Kolbe?).
Być może niektórzy także potrzebowali tak straszliwego doświadczenia, w celu odczucia tego jak to jest być ofiarą.

Wielu ocalałych Żydów i więźniów przeżyło kryzys religijny po tym przeżyciu. Judaizm nie dostarczał przekonywujących wyjaśnień, dlaczego to się wydarzyło (chrześcijaństwo jeszcze jako tako mogło to wykazać z symbolem Jezusa-męczennika, umęczonym Bogiem). Spirytyzm ze swoją teorią wcieleń chyba dobrze tłumaczy to wydarzenie. Mam nadzieję, że dla celów dalszego rozwoju ludzkości, nie będzie potrzebne kolejne takie masowe przeżycie. Chociaż historia XX wieku i najnowsza pokazuje, że chyba jednak wciąż część dusz musi przechodzić tego typu zbrodnie (Czerwoni Khmerowie w Kambodży w latach 70., więźniowe w łagrach przez cały ZSRR, zbrodnie w byłej Jugosławii w latach 90., zbrodnie w Afryce - Rwanda, Sierra Leone itd.)
Jul
 
Posty: 346
Rejestracja: 31 paź 2008, 23:41

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Luperci Faviani » 16 mar 2010, 23:57

Powtarzam:
Luperci Faviani pisze:myślę, że wiele dusz ludzi, którzy zginęli w Auschwitz...

nie napisałem, że wszystkie...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: atalia » 17 mar 2010, 20:32

Oto co Rosalind A.McKnight pisze o takich miejscach i duszach w "Kosmicznych podróżach z Robertem A.Monroe":

"Niektóre miejsca w energetycznych poziomach Ziemi są martwe-i duże grupy zagubiomych dusz się tam gromadzą.Zdają się zbierać tam,gdzie w ziemskiej aurze są braki równowagi-w chorych miejscach. I znowu klaruje się pogląd,że podobne-przyciąga -podobne.Chore dusze są przyciągnięte do chorych miejsc.(...)

Jest wiele poziomów świadomości,do których dusze mogą pójść po dopełnieniu swojego życia.Zależy to od swiadomości duszy w momencie śmierci.Wyczuwam tutaj intensywny ból .Jest bardzo nieprzyjemnym uczuciem.

To jest lekcja o tym,że dusza,jaźn,jest dokładnie taka sama po porzuceniu ciałą,jak była przed tym faktem.Owe dusze muszą pozostać w tym istnieniu i przepracować swój ból i cierpienie,aż zrozumieją,że nie muszą już dłużej trwac w takim stanie.Zamkneły się w tym poziomie i same musza się uwolnić.Jest wiele aniołów wokół chetnych,by im pomóc,jeśli te będą sklonne,by przyjąć ich pomoc.(...)

To,czego doświadczałam na tym chłodnym poziomie,jest jak zimowy rytm duszy,która znajduje się w jakimś rodzaju hibernacji.Te dusze dotrą w końcu do wiosny,lata i jesieni swojej egzystencji.Przechodza przez rytmy wzrostu w różnych wymiarach.Zamknięte w zamarznietym stanie istnienia mogą przejsc w odwilż i w ten sposób pójśc ku odnowieniu wiosennemu,wraz z pragnieniem,by się zmienić i wzrosnąc."
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Nikita » 12 maja 2010, 15:26

Nie wiem czy ktos z Was slyszal o Sai Babie? To swiety z Indii. On powiedzial, ze ci, ktorzy byli ofiarami w II wojnie swiatowej to byly dusze, ktore w poprzednich wcieleniach dopuszczaly sie manipulacji za pomoca religii. Np inkwizytorzy i inni , ktorzy za pomoca strachu i przenocy glosili Slowo Boze.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Nikita » 12 maja 2010, 15:26

Swoja droga...ciekawe co dzieje sie z Hitlerem?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Luperci Faviani » 12 maja 2010, 19:36

Wojna i cały holokaust był (i nadal jest) pewnego rodzaju katalizatorem dla ludzkiej duchowości, a myśl o Hitlerze powoduje u mnie współczucie.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: Nikita » 14 maja 2010, 07:52

Nie rozumiem Flaviani co masz na mysli...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Oddziaływanie ciała na ducha

Postautor: atalia » 14 maja 2010, 11:33

Ja chyba rozumiem...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości