Nikita pisze:Nie bawie sie tez w wychodzenie z ciala bo boje sie takich eksperymentow. Tak do konca nie mamy nad tym kontroli.
W pewnym sensie mamy,jesli boisz sie podrozy pozacielesnych z faktu iz mozesz do ciala nie wrocic,to pamietaj zawsze laczy twoje cialo z dusza srebrna nic,ktore sie tylko zrywa w razie smierci.Wiec ponowne przybycie do ciala jest nieunikniony wrecz.
I maly pytanie-O co dokladnie ci chodzilo,ze nie mamy nad tym do konca kontroli?Nigdy do konca nie kontrolujemy sytuacji,nawet teraz,na chwile obecna.Moze ci sie pojawic bol w kosci krzyzowej,i nie kontrolujesz bolu bo an nie zwiekszysz ani nie zmniejszysz go,a przynajmniej nie natychmiastowo.
Nikita pisze:A slyszalam tez kilka historii od znajomych, ktorzy nie mieli pozytywnych doswiadczen.
Slyszalas historie o negatywnych doswiadczen w czasie OOBE?Chetnie poslucham tych historii

Napisz chociaz dwie,albo trzy prosze cie

Jesli chodzi o przykre doswiaczenia swoja droga idac,to zapewne chodzilo im o przejscie z jednej gestosci do drugiej,albo o to ze mieli do czynienia z nizszymi istotami astralnymi.