Kącik zdrowia..

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 11 maja 2016, 21:50

50 lat temu bym się zgodził z Tobą Nikito. Teraz mamy trociny, nie żywność.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 12 maja 2016, 07:29

TRociny to sa glownie te pedzone warzywa...ale zywnosc eko jest lepsza i zywnosc na dziko rosnaca...polecam pokrzywe, mlecz, czosnek niedzwiedzi....trzeba pojechac do lasu i nazbierac co tam rosnie dobrego... :D
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 12 maja 2016, 07:51

Powiedz to ludziom aby jadła tylko ekologiczną żywność. Ciekaw jestem ile osób przekonasz. Poza tym te ekologiczne rośliny i tak sa gorszej jakości od tych nie ekologicznych z przed 50 lat.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Xsenia » 12 maja 2016, 10:11

Nikita pisze:trzeba pojechac do lasu i nazbierac co tam rosnie dobrego

Tylko trzeba dobrze to umyć, żeby nie zarazić się np. bąblowicą. I trzeba się dobrze ubrać i najlepiej spryskać odpowiednimi preparatami by nie załapać pasażerów na gapę jakimi są kleszcze. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 12 maja 2016, 19:29

Xsenia nie wpadaj w praranoje...ja jem owoce prosto z drzewa, takze nie myje pokrzyw i chwastow , ktore jem....jagody tez zawsze jadlam prosto z krzaczkow i nigdy sie jeszcze niczym nie zarazilam...Ta dzisiejsza schiza na punkcie mycia i dezynfekowania wszytskiego jest wielce przesadna...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: OneNight » 12 maja 2016, 20:52

Nikita pisze:Xsenia nie wpadaj w praranoje...ja jem owoce prosto z drzewa, takze nie myje pokrzyw i chwastow , ktore jem....jagody tez zawsze jadlam prosto z krzaczkow i nigdy sie jeszcze niczym nie zarazilam...Ta dzisiejsza schiza na punkcie mycia i dezynfekowania wszytskiego jest wielce przesadna...


No bo widzisz - uczeni odkryli, że istnieją rzeczy niewidoczne gołym okiem. Stare nawyki, jakie mieli ludzie zanim rozwinęła się nauka, powinny odejść w zapomnienie. To nie jest przesada, ale postęp.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Estia72 » 12 maja 2016, 23:30

Nikita pisze: Ja ostatnio jem pokrzywe. Herbate z pokrzywy, zupe z pokrzywy i pesto...i chce jeszcze zrobic szpinak pokrzywowy....czuje jak mnie wzmacnia i oczyszcza....


Masz racje Nikita, powinnismy jak najczesciej siegac do natury. :)

Sproboj tez oliwy lub nasion z czarnuszki , niszczy pasozyty
Jest rewelacyjna rowniez jesli chodzi o stany zapalne organizmu, wzmacnia system imunologiczny, jest swietna dla alergikow, asmatykow,
przy anemii.
Ma rowniez silne działanie antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne, chroni rowniez przed skutkami promieniowania, dodatkowo pomaga pozbyc sie nadcisnienia, zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych, dziala przeciwwrzodowo na zoladek, przeciwnowotworowo, ma dzialanie antycukrzycowe, pomaga przy problemach skornych, chroni przed osteoporoza, dziala kojaca na osrodkowy uklad nerwowy , jest rowniez pomocna przy chorobach autoimunologicznych, jest doskonala na porost i wzmocnienie wlosow, reguluje nawet miesiaczke i zmaga laktacje w czasie karmienia, mowi sie o niej ze
leczy wszystko z wyjątkiem śmierci ;)

Robcie rowniez syropki/miodki z mniszka lekarskiego zamiast go zabijac randapem w ogrodkach, ta roslina dziala niczym chemioterapia
przy nowotworach zabijajac komorki rakowe i nie niszczac przy tym zdrowych komorek :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 13 maja 2016, 07:30

Dzieki Estia...juz slyszalam o tym oleju z czarnuszki, ze ponoc dobry...musze go gdzeis wyczaic... :)

OneNight nie jestem przeciw higienie ale troche brudu nigdy nikomu nie zaszkoduzilo a wrecz wzmocnilo odpornosc...wiemy to stad, ze dzieci bawiace sie Cale dnie na dworze w brudzie sa bardziej odporne od tych wychuchanych, zneurotyzowanych czyscioszkow, majacych czesto astme i alergie...

Ten Twoj postep niestety nie zawsze jest Taki dobry jak sie tzw. "postepowym" ludziom wydaje.....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 13 maja 2016, 15:50

Bedac na zakupach skusilam sie na zakup owocu papayi. Nigdy jakos nie kupowalam tych tropikalnych owowcow. I jaka niespodzianka. Pyszny i okazuje sie, ze ma niezwykle wlasciwosci lecznicze. Cos na temat papayi: http://orientalqueens.com.pl/dieta/diet ... c;125.html
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: OneNight » 13 maja 2016, 16:51

Wiem jak działa układ odpornościowy, ale teraz owoce się pryska, nawozi albo są na nich jakieś larwy itp. Nie wiem jak Ty, ale ja nie chciałbym mieć pasażera na gapę, bo w moim przypadku bardzo ucierpiałbym na zdrowiu.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości