Pytanie do praktyków

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 05 maja 2016, 11:35

kalatala pisze:
danut pisze:Czarny mag - myślisz że Kardec jest w Piekle? :D hmm to by potrwierdzał ten brak z nim kontaktu po drugiej stronie R. Monroe kontaktował się ze swoją grupa po śmierci, a on co- zjadło go co, na dobre umarło? :lol:


Kardec po smierci kontaktował się z grupami spirytystycznymi.



Masz co do tego pewność, że tak było? Bo mnie wydaje się, że wytworzenie takiego myślokształtu przez spirytystów, przez przywoływanie i obranie Kardeca za posąg, za autorytet, za wręcz mistrza mogło dąć takie właśnie efekty, na podobieństwo gdzie wiele osób widzi Jezusa, a przywołujący duchy- Hitlera, gdzie doskonale widać, że żadna z tych postaci nie mogła się z nimi kontaktować po dostarczonych im przekazach. Powiedział coś nowego ten Kardec po śmierci -- czy powtarzał siebie za życia?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 05 maja 2016, 11:58

Krzysztoff pisze:Kardec nie jest Mistrzem. To już tu wielokrotnie powtarzano.

Co do kobiet, to ciekawostką jest że spirytyzm już wtedy głosił równouprawnienie płci, więc nie dziwota że dla niektórych było to atrakcyjne.


Dla mnie Kardec jest mistrzem! On pierwszy dał alternatywę ludziom by wierzyć. Owszem czasami z niego kpię - ale wtedy odnoszę się do konkretnego faktu z nim związanego np. że był takim samym człowiekiem jak my i miał takie same "ludzkie" zachowania. Ponadto uważam że jest Mistrzem tego forum bo wszystkie wypowiedzi forumowiczów są konfrontowane z przekazami duchów które odbierał i redagował Kardec!
Obecnie wszyscy którzy zetknęli się z literaturą spirytyzmu Kardeca wierzą w reinkarnacje! Niektórzy "poszukiwacze" być może zaczynają na pewnym poziomie wątpić - ale nie są to wątpliwości na poziomie Kardeca a na poziomie Boga!
Co do mego zdania: że był takim samym człowiekiem jak my i miał takie same "ludzkie" zachowania - chodzi mi o to że nie sposób nic na autora Księgi Duchów znaleźć na necie :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 05 maja 2016, 12:27

danut pisze:
kalatala pisze:
danut pisze:Czarny mag - myślisz że Kardec jest w Piekle? :D hmm to by potrwierdzał ten brak z nim kontaktu po drugiej stronie R. Monroe kontaktował się ze swoją grupa po śmierci, a on co- zjadło go co, na dobre umarło? :lol:


Tutaj jest zastanawiające - ale spirytyści twierdzą że się jednak kontaktował - więc ktoś - ktoś taki jak administrator tego forum (władający biegle kilkoma językami powinien jednak coś wydać w języku np. polskim z tych kontaktów Kardeca gdyż nie wszyscy mają zdolności lingwistyczne a z zapartym tchem przeczytaliby wszystko co Mistrz podaje z zaświatów!
A co do "myślokształtu" - ja akurat w "myślokszt" nie wierzę! :mrgreen:
Zakładam "danut" że gdybyś umierała albo umierało by twoje dziecko byłabyś "w stanie się pogimnastykować" i udać do tego " myślokształtu" jakby ci powiedział że dziecko/Ty przeżyjesz :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 05 maja 2016, 12:32

Nie, nie udałabym się po pomoc do takich ludzi, którzy kontaktują się z własnymi myślokształtami i nie dała im zwieść żadnymi obietnicami. To już nie raz napisałam.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Estia72 » 05 maja 2016, 12:47

czarnyMag pisze:
Dla mnie Kardec jest mistrzem!


Jest takie hinduskie przyslowie "Gdy zobaczysz mistrza zabij go!" ;)

Nie szukaj mistrzoof na zewnatrz....Kazdy ma swojego wewnetrznego mistrza , mozesz go nazwac nadswiadomoscia , WJ, tylko trzeba
wsluchac sie w siebie , odnalezc te polaczenie.
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: danut » 05 maja 2016, 12:49

:lol:
Estia72 pisze:
czarnyMag pisze:
Dla mnie Kardec jest mistrzem!


Jest takie hinduskie przyslowie "Gdy zobaczysz mistrza zabij go!" ;)

Nie szukaj mistrzoof na zewnatrz....


:lol: świetne!!!!
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: kalatala » 05 maja 2016, 12:55

Nie pamiętam, gdzie czytałam, że Kardec się kontaktowal po śmierci. Wydaje mi się, że przeczytałam to w jednej z książek naukowych wydanych przez Rivail.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: czarnyMag » 05 maja 2016, 13:01

danut pisze:Nie, nie udałabym się po pomoc do takich ludzi, którzy kontaktują się z własnymi myślokształtami i nie dała im zwieść żadnymi obietnicami. To już nie raz napisałam.


No dobra! Mi te Twoje "myślokształty" uzdrowiły rodzinę i uzdrowiły w innych okolicznościach mnie. Ale nieważne.
Ja rozróżniam ludzi tak: są media! są nie media! i jest jedna rodzina duchów wcielonych która jest "inna" niż grupy wymienione przed nią! To :twisted: duchy w jednej linii "uzdolnione" paranormalnie :) te duchy wcielone przekazują sobie taki przekaz (przekaz stojący poza normą ale jednak przekaz!): Dla mnie to rzecz święta (bo choć to kwestionowałem w oparciu o real, w oparciu o logikę to i tak stało się faktem!). Jedna rodzina wcielonych duchów (być może poza Kardeka pojmowaniem) kontaktuje się z tzw. "przekaźnikiem" którego wybiera sama (nie wiem jak) a pozostali słuchają - i tak słucha sędzia apelacji w mieście "X", słucha kierownik itd., itp. :lol:
Tak się składa że jak im przekazuję info od rodziny to ja nigdy nie zarabiam :lol: Szlak! :twisted:
Ale Wy możecie sobie wierzyć w co chcecie :twisted:
Ja jestem jaki jestem i żyję dzięki tym Twoim "myślokształtą" :D i nigdy nie dam sobie wmówić że te "myślokształty" to fikcja - no niestety :twisted:
Tak samo nie dam sobie wmówić że nie jestem w stanie "kogoś skrzywdzić" :) Tylko że ja akurat bym tego się nie podjął już obecnie co nie znaczy że nie mam takiej przeszłości gdy obserwuję zło które spowodowałem, które nie potrafię już cofnąć! Niestety :(
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: kalatala » 05 maja 2016, 13:11

Istnienie myślokształtów potwierdza współczesny spirytyzm. Sporo na ten temat pisze Andre Moreira w książce "Leczenie i samouzdrawianie".
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Pytanie do praktyków

Postautor: Estia72 » 05 maja 2016, 13:17

czarnyMag pisze:
Ja jestem jaki jestem i żyję dzięki tym Twoim "myślokształtą" :D i nigdy nie dam sobie wmówić że te "myślokształty" to fikcja - no niestety :twisted:
(


CzarnyMag i o to wlasnie chodzi, kazdy z nas ma swoja wewnetrzna droge do prawdy, zrodla i powinien nia podazac , to jest wlasnie Twoja sciezka i nie sugeruj sie tym co mowia inni. Ufaj swojej intuicji, wewnetrznemu glosowi. To ze inni maja swoja prawde nie oznacza rowniez ze sie myla, taka sciezke kazdy z nas obral i dla kazdego jest ona prawdziwa i najlepiej do nas przemawia. Pisalam juz to wczesniej ...wszystkie drogi prowadza do domu tylko kazdy wybral inna sciezke i jak najbardziej ma do tego prawo ,roznymi podrozujemy drogami choc cel mamy ten sam :D
Ostatnio zmieniony 05 maja 2016, 13:20 przez Estia72, łącznie zmieniany 2 razy
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości