Mój Spirytyzm...

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: Ruskof » 07 maja 2010, 21:03

A ja mam 14 lat,urodzony 14.03.1996
Czy jestem jakos niedorozwiniety,albo wrecz przeciwnie-bardzo rozwiniety jak na moj wiek?Bo czesto na forach z takim zdaniem o sobie sie spotykam.
Ile mam lat duchowo?Oto pytanie...Nie wiem za bardzo jak to okreslic,tzn sposobu nie znam.Wdzeiwczny bylbym gdyby ktos mi podal sposob na obliczenie wieku duchowego :)
Nigdy nie daj sobie wmowic przez kogos to co potrafisz zrobic a to,czego nie potrafisz,bowiem tylko ty to wiesz i wiesz jak osiagnac swoj cel.

Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...


Kontakt GG : 393033
Ruskof
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 maja 2010, 18:42
Lokalizacja: Katowice/Awinion

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: Voldo » 07 maja 2010, 21:14

Ruskof pisze:Wdzeiwczny bylbym gdyby ktos mi podal sposob na obliczenie wieku duchowego :)


A więc tak...
Odczytujesz położenie Jowisza oraz jednej losowej planety w którejś Galaktyce, i obliczasz odległość między nimi... Następnie dzielisz to wszystko przez swój wiek ziemski, a potem dzielisz przez swój wzrost... Potem dodajesz do wyniku pierwiastek z dwóch milionów razy Twój ziemski wiek i dzielisz wszystko przez trzydzieści.
Otrzymany wynik jest liczbą Twojego wieku duchowego.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: atalia » 07 maja 2010, 21:18

:lol:
Voldo,naprawdę myślałam,że masz co najmniej o 10 lat więcej.Przecież ludzie w Twoim wieku to generalnie jeszcze mają fiu bździu w głowie.No,no...w każdym razie chapeau bas!
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: Voldo » 07 maja 2010, 22:34

atalia pisze:Przecież ludzie w Twoim wieku to generalnie jeszcze mają fiu bździu w głowie.


Widać jestem inny ;)
Tak jak nie piję alkoholu (na prawdę :P w życiu wypiłem ze 4 piwa, małego drinka z tatą bo mnie prosił przez 2 lata żebym się z nim napił i kilka małych łyków wina), w życiu nie paliłem i palić nie zamierzam, a tym bardziej niszczyć sobie życia prochami. Jestem po prostu inny, ale dobrze mi z tym. :)
A że istnieją ludzie którzy są przy mnie nawet gdy jestem jaki jestem, to nie mam powodów ani chęci aby się zmieniać ;)
Pozostaje mi dziękować rodzicom, że wyznaczyli mi w dzieciństwie takie granice, które pozwoliły mi się stać takim człowiekiem ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: atalia » 08 maja 2010, 13:49

Nie mogę wyjść ze zdumienia i podziwu.Voldo,c87,zapewne Sebastian,i wszyscy inni,których wieku nie znam,pozwólcie,że stara ciotka Atalka was wirtualnie uściska i powie"Z wami świat nie zginie"".Że też taka młodzież tu,na forum ,mamy ! :D
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: cthulhu87 » 08 maja 2010, 14:54

Świat należy do młodzieży;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: konrad » 10 maja 2010, 18:40

cthulhu87 pisze:Świat należy do młodzieży;)


A ja dodam, że - jak to mówi Divaldo - wszyscy jesteśmy młodzi :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: atalia » 10 maja 2010, 19:55

Bardzo podziwiam Divaldo za jego energię-podróżuje,wykłada,a przecież to już mocno starszy pan.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: Luperci Faviani » 10 maja 2010, 20:10

Spotkałem Divalio jeden, jedyny raz, i zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie - bardzo ciepły człowiek :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Mój Spirytyzm...

Postautor: atalia » 11 maja 2010, 09:06

Na mnie też zrobił takie wrazenie,choć go nie znam osobiście.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość