autor: OneNight » 30 kwie 2016, 08:32
kompletna bzdura. Jak się nie angażujesz, to nic nie osiągniesz. Ja niczego nie zawdzięczam istotom nadprzyrodzonym.
Jest tyle cierpienia i problemów, czemu ich ten Twój bóg nie wyeliminuje?
Skoro nie potrafi, to nie jest wrzechmocny,
Skoro go nie widzi, to nie jest wrzechwiedzący,
Skoro nie chce go widzieć, to nie jest miłosierny.
Gdzie jest Twój bóg w takich chwilach?
Nie zacząłbym o religii, ale sam twierdzisz, że programiści, którzy ciężko pracują za darmo, czasami zapominając jaki mamy dzień tygodnia, są bezużyteczni.
Tym się różnią moje poglądy od Twoich. Ja widzę w ludziach sukcesy i porażki, Ty widzisz w nich tylko porażki, bo za ich sukcesy chwalisz jedynie boga.