Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: danut » 30 kwie 2016, 00:30

czarnyMag pisze:
danut pisze:Aha - pytasz konkretnie dlaczego niski duch się do ciebie przylepił podczas trenowania. Zastanów się przez jakiego opiekuna i z której strony chciałeś tego dokonać.. hmm przypomniałam sobie ten Twój opis tej wielkiej świetlistej istoty, że czułeś ze jest Tobą. Takie istoty objawiają się w seansach satanistycznych i takie są tam wywoływane, nie szukaj też w swoich ćwiczeniach żadnej świątyni ze złotem- to druidzi takiej szukali, to wszystko opiera się o starodawną magię. No nic tylko sobie spreparowaną głowę zwierzęcia z rogami na swoja założyć i już stałbyś się "Ich ;) " kapłanem :lol:


A ilu tych "świetlistych demonów" osobiście spotkałaś (widziałaś)? Opisz gdzie ich spotkałaś i w jakich okolicznościach?

Pomyliłeś osoby na forum- ja świetlistego nie spotkałam ani jednego :D . Mało z tego nie pozwalam się im wodzić za nos, ani opętywać, nie miałam takich przygód, nie trenuję channelingu. Enki do mnie nie przychodzi w transach, ani inne diabli... :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: czarnyMag » 30 kwie 2016, 00:39

danut pisze: Takie istoty objawiają się w seansach satanistycznych i takie są tam wywoływane


Ale Ty to napisałaś. A Z skąd wiesz że w satanistycznych seansach (transach) ? Dlaczego muszą od razu być źli? Może po prostu są neutralni?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: danut » 30 kwie 2016, 00:43

czarnyMag pisze:
danut pisze: Takie istoty objawiają się w seansach satanistycznych i takie są tam wywoływane


Ale Ty to napisałaś. A Z skąd wiesz że w satanistycznych seansach (transach) ? Dlaczego muszą od razu być źli? Może po prostu są neutralni?


Czytałam relacje, szczególnie te od najsłynniejszego krakowskeigo Satanisty pana Jurka, oglądałam wywiad w telewizji, ale to ponad 10 lat temu, wszystko tłumaczył co i jak, no i wtedy to było modne - nie wiem, czy pamiętasz te czasy- młodzież z łańcuchami, "Biblia Szatana" i te sprawy??
Nadto świetnie się to łączy się z prastarymi wierzeniami, a nawet dzisiejszymi z afrykańskiej głuszy. Czytałam o tym. I znam relacje ludzi, którzy się tym trudnią/trudnili. A neutralność kończy się tam, gdzie zaczyna namawiać się inne osoby do rytuałów, lub próbuje się nawet bez ich wiedzy na nie wpływać.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: czarnyMag » 30 kwie 2016, 00:57

danut pisze:
czarnyMag pisze:
danut pisze: Takie istoty objawiają się w seansach satanistycznych i takie są tam wywoływane


Ale Ty to napisałaś. A Z skąd wiesz że w satanistycznych seansach (transach) ? Dlaczego muszą od razu być źli? Może po prostu są neutralni?


Czytałam relacje, szczególnie te od najsłynniejszego krakowskeigo Satanisty pana Jurka, oglądałam wywiad w telewizji, ale to ponad 10 lat temu, wszystko tłumaczył co i jak, no i wtedy to było modne - nie wiem, czy pamiętasz te czasy- młodzież z łańcuchami, "Biblia Szatana" i te sprawy??
Nadto świetnie się to łączy się z prastarymi wierzeniami, a nawet dzisiejszymi z afrykańskiej głuszy. Czytałam o tym. I znam relacje ludzi, którzy się tym trudnią/trudnili. A neutralność kończy się tam, gdzie zaczyna namawiać się inne osoby do rytuałów, lub próbuje się nawet bez ich wiedzy na nie wpływać.


da się wpływać na kogokolwiek? jak? A propos tych "autorytetów" - czytanie biblii szatana świadczy tylko o szaleństwie :) po cóż miałbym to czytać? :) do czego mogłaby mi się przydać ta książeczka - do szpanu? Ja jestem z Krakowa i nigdy o tym Jurku nie słyszałem a okultyzmem się interesowałem od 10 lat :D
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: danut » 30 kwie 2016, 01:05

Z Twojego wieku to on nie jest - to gość starszy ode mnie, a ja jestem stara jak morze :lol: Ja nie czytałam tej biblii, ale jej historia jest ciekawa to księga ponad 2 metry i napisana ponoć przez jeden miesiąc karceru przez zakonnika benedyktyńskiego w trzynastym wieku, na pewno krążyły w tych grupach wtedy jakieś podróby bo wątpię by wydrukowano teksty z tej prawdziwej, ona znajduje się w Szweckiej Bibliotece Narodowej. I na którejś tam stronie rękopisu znajduje się portret istoty nękającej zakonnika- to wypisz wymaluj - kosmita :D Wpisz hasło -biblia diabła - to może szybciej znajdziesz w internecie.

Ps. wróć, to przełom lat 80/ 90 do roku 2000 wtedy był ten bum satanizmu w Polsce, jakie 10 lat, chciałam się odmłodzić ;)

Masz artykuł o tym http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1521 ... ziali.html
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: OneNight » 30 kwie 2016, 08:35

Pomyliłaś posty. Ja świetlistego nie spotkałem. On był normalny i wyglądał prawie jak ja.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: danut » 30 kwie 2016, 10:19

OneNight pisze:Pomyliłaś posty. Ja świetlistego nie spotkałem. On był normalny i wyglądał prawie jak ja.


Chodziło mi o tę wielką postać, czułeś moc i tak pisałeś i czułeś ze jest Tobą. Może źle to zinterpretowałam sugerując się kogo innego opisem i przyrównaniem, to przepraszam, ale mógłbyś to opisać dokładniej?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: OneNight » 30 kwie 2016, 10:33

Nie czułem żadnej mocy, żadnej świetlistości. Widziałem wokół znajome twarze, byli szczęśliwi. Gdy podszedłem i zawołałem 'opiekunie' - rozeszli się i został on. Pytałem go czemu spotkały mnie takie męki i dlaczego podczas podróży poza ciałem nie mogę wylecieć przez okno. On jakby odwracał wzrok, uciekał. Gdy go zacząłem otaczać, to powiedział z niechęcią, z przymusu, takim głosem cwaniaczka "Koledzy dali Ci bagażowe. Teraz już możesz". Długo szukałem znaczenia tych słów, aż wreszcie pewien oobenauta z forum oobe napisał pewne słowo, które rzuciło mi się w oczy - "bagaż doświadczeń". Ten opiekun wyglądał prawie jak ja, ale widziałem u niego takie zachowanie stereotypowego nastolatka - taki cwaniaczek.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: danut » 30 kwie 2016, 10:37

To zmienia zupełnie postać rzeczy, ale ja jednak poszukam, czyj to był post o tym strachu, bo mam go w pamięci i nie miał takiej treści...
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Co spirytyści myślą o ... eksterioryzacji?

Postautor: OneNight » 30 kwie 2016, 10:39

Opisywałem tu kilka podróży z tajemniczymi postaciami. Może chodzi Ci o człowieka cienia?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość