Owoce i warzywa
zbierane z przydrożnych pól i sadów
są nafaszerowane metalami ciężkim
(np. kadmem, ołowiem, cezem)
mogą prowokować nowotwory układ
moczowo-płciowego. Równie
niebezpieczny jest benzopire
(wywołuje raka żołądka i jelita), który
powstaje podczas grillowania oraz
wędzenia, a także z przypalonego
wielokrotnie używanego tłuszczu.
Przyczyn jest więcej. Nie tylko metale ciężkie.
Niebezpieczne dla płuc jest nie tylko
powietrze skażone spalinami i
dymem tytoniowym. Zabójcze jest
również wdychanie pyłu
azbestowego, oparów olejów
mineralnych, produktów smoły
pogazowej, ropy i benzyny, sadzy. I
chociaż o papierosach mowa była już
wcześniej, na atak nowotworu
narażeni są bierni palacze, w tym
dzieci palących rodziców.
Na liście zagrożeń znajdują się
chlorek winylu i akrylnitryl, które
przyczyniają się do różnych rodzajów
Promieniowanie nadfioletowe, czyli
UVB i UVA, stanowi (w nadmiarze)
poważne zagrożenie dla naszej skóry.
Rak, w tym czerniak, staje się coraz
powszechniejszy, a uchronić się
możemy przed nim ograniczając
ekspozycję na promieniowanie. Jeśli
dwudziestolatek uwielbia wylegiwać
się w słońcu i wielokrotnie się
poparzył, to po pięćdziesiątce może
spodziewać się nowotworu. Co więcej
– oparzenia słoneczne, do których
dojdzie przed 12. rokiem życia,
zwiększają (nawet dwukrotnie)
prawdopodobieństwo wystąpienia
czerniaka. Groźne może być również
promieniowanie jonizujące, ponieważ
bywa przyczyną raka płuc oraz
nowotworów układu limfatycznego i
szpiku kostnego.
Zaprzeczy pan profesor temu?