Witajcie wszscy!
generalnie to można powiedzieć, że trafiłam tu z youtube. Nie jestem w temacie zbyt długo bo tylko do soboty, ale jestem pod ogromnym wrażeniem i niejako jestem skłonna powiedzieć, że odnalazłam trochę siebie?odpowiedzi na jakieś tam pytania nurtujące mnie od zawsze. Mianowicie przez przypadek zobaczyłam na youtube video o dziecku wspominającym swoje poprzednie życie- bardzo mnie to zaciekawiło- nigdy nie mialam styczności z reinkarnacją/spirytyzmem itp. Jestem najzwyklejszym człowiekiem, nudnym do granic możliwości. Nic oprócz dejavu czy koszmaru z szatanem mi się nie przydażyło nigdy. No i tak później wygooglowałam Księgę Duchów i zaczęłam lekturę. Nawet nie wiem co mam wam pisać, ale czy to jest to? Mam straszny mętlik w głowie. Zawsze wierzyłam w Boga, dawniej byłam bardzo religijna- chodzenie do kościoła co niedziele, piątek, wszystkie roraty, gorzkie żale różaniec itd. z biegeiem czsu zaczęłam patrzeć na Kościół bardziej krytycznie- również przez moje studia. Im bardziej jedak odsuwałam się od Koscioła jako instytucji jaką jest wydaje mi się, że przybliżałam się do Boga. Kiedyś po prostu modliłam się, powtarzając wyuczone regułki, dzisiaj chcę z nim rozmawiać- oczywiście prowadzę monolog. Szukam swojej drogi, nie wiem co przyniesie mi szczęście. Jedno wiem natomiast bardzo dobrze, ponieważ to uczucie towarzyszy mi od dawna- rozczarowanie, tym co sie dzieje do okola, marna perspektywa przyszłości. Bardzo pragnę mieć dzieci, ale czasem myślę czy się na nie nie decydować, poniewać nie chcę by żyły w takim świecie. Często mam wrażenie, że w ogóle tu nie pasuję i wolałabym, żeby mnie tu nie było. Skąd mi się to bierze? Nie mówię, że mam myśli samobójcze bo nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła, ale czuję się bardzo nie na miejscu. Boli mnie to co widzę, niesprawiedliwość, nienawiść, całe zło- moja bierność w tym wszystkim. Czytając Księgę Duchów odnajduję w jakiś sposób logikę i więcej aspektów życia i wiary wydaje mi się nabierać sensu. Nie jestem pewna czy w to wierzę. Wy wierzycie? Tak szczerze. Czy to kolejna gra i biznes? Nie zrozumcie mnie źle, nie chcę nikogo urazić. Przeczytałam wiele postów na tym forum, posty medium i z jednej strony myśl- dlaczego ktoś miałby wymyślać te rzeczy, jaki w tym cel? A z drugiej strony staram się zachować zimną krew i nie poddać naiwności. Nie wiem czy cokolwiek zrozumiecie z mojego posta, być może wyda Wam się chaotyczny- ale w 100% odzwierciedla moje myśli.
Pozdrawiam,
Karolina


